czy wszystko popsułam???

13.03.05, 18:17
Witam Mam do was pytanko. Dzisiaj popełniłam kilka grzeszków a mianowicie zjadłam na obiad surówkę w której były dwie łyżeczki cukru (ale te dwie łyżeczki były na taką dość dużą miskę) a to dlatego że poprostu zapomniałam że jestem na diecie. Dodatkowo wczoraj kupiłam przyprawe do kurczaka w której również znajdował się cukier i dowiedziałam się o tym dopiero dzisiaj po przeczytaniu składu (a kurczak już dawno zalegał w moim brzuchu), a no i do kawy zjadłam dwie kostki czekolady deserowej wawel bez cukru. Czy to niweczy całą dietę i oznacza że muszęzaczynać od początku?? A tak z ciekawości czy ta czekolada jest dozowolona na diecie?? Pozdrawiam was serdecznie miłego plażowania
    • lianeczka Re: czy wszystko popsułam??? 13.03.05, 18:27
      Chyba po prostu przedluz sobie 1 faze ale pilnuj sie! Jak to dziewczeta mowia
      najpierw popelnisz 1 grzech a potem leca lawinowo.
      Czekolade, ktora zjadlas pewnie jest niedozwolona bo wolno jesc tylko takie,
      ktore maja min 70% zawartosci kakao. Powodzenia i nie zalamuj sie! Nie takie
      grzeszki mamy na koncie, nie dziewczeta?
    • agator13 Re: czy wszystko popsułam??? 13.03.05, 19:00
      Spokojnie,
      każdemu się przytrafiają wpadki- trzeba z nich po prostu wysuwać wnioski na
      przyszłość. Co do przypraw to z tego z moich oberwacji wynika, że na polskim
      rynku jest tylko jedna mieszaka bez cukru- Warzywko (nie jestem pracownikiem
      tej wytwórni wink). Niestey ma ekstrakt z buraka czerwonego, czyli glutaminian
      sodu (o ile dobrze pamietam nazwę)- ale ja się nie potrafię obejść bez tego
      typu przypraw, więc używam wyżej wymienionej.
Pełna wersja