jak to jest??

18.03.05, 09:54
jak to jest w koncu?? czy to prawda ze sa dwie opcje laczenia w ciagu dnia=
weglowodany + bialka, i weglowodany + tluszcze?? czy tak jest rzeczywiscie??
podobno zalecane jest takie laczenie, aby np. nie przystopowac chudniecia po
przejsciu na 2 etap??? jak to wyglada???

ja jestem po kopenhaskiej, za kilka dni zaczynam drugi tydzien pierwszego
etapu SB, i mam obawy. bo mierze sie co tydzien, po kopenhaskiej spadlo 4cm w
biodrach, 6 na brzuchu(mialam oponke), a teraz prawie po pierwszym tyg. SB
wszedzie tylko 1cm!!!!boje sie ze wszystko sie zatrzyma i nie ruszy dalej :
((((

co zrobic zeby troche to przyspieszyc. jem 4posilki dziennie, nie za duzo bo
zoladek mi sie skurczyl i nie jestem glodna. na drugie sniadanie jem 3cale
orzechy wloskie-bo podobno podkrecaja przemiane materii a maja niecale
100kcal. ostatni posilek do 18tej, przerwy nie dluzsze niz 4godz-zalezy jak z
wykladami. duzo wody i 2filizanki zielonej/dzien

nie mam zaparc, wyprozniam sie codzinnie rano, przed sniadaniem.

moze to tylko pierwszy szok dla organizmu po kopenhaskiej???
czytalam gdzies ze po jakims czasie proces chudniecia zatrzymuje sie ale
potem jedzie dalej i sie chudnie ale jak dlugo trwa ten przestoj???

help!!
    • marcelina1968 Re: jak to jest?? 18.03.05, 10:48
      Ja też jestem po kopenhaskiej i w drugim tygodniu SB. Cierpliwości u mnie było
      podobnie teraz w ciągu dwóch ostatnich dni i waga i centymetry zaczynają lecieć
      w dół. Poczekaj.
      • mary.ann Re: jak to jest?? 18.03.05, 11:21
        ja jestem dokladnie w 5 dniu 1-ego etapu SB
        • marcelina1968 Re: jak to jest?? 18.03.05, 11:35
          ja w 9. i mniej więcej w 4,5 stracilam ok. 1,5 kg a w ciągu ostatnich dwóch dni
          też 1,5 kg i widze po ciuchach z dnia na dzień różnicę tak, że warto poczekać
          nie zniechęcaj się. Kopenhaska jest bardziej radykalna i organizm musi się
          przyzwyczaić ale NAPRAWDĘ SIĘ CHUDNIE. Cierpliwości Wielki plus kopenhaskiej to
          ten zmniejszony żolądek
Pełna wersja