Zaczynam od 1 kwietnia, ale nie wiem ile posiłków?

30.03.05, 19:34
Zaczynam od 1 kwietnia, a jutro chcę zrobić sobie głodówke żeby oczyścić
organizm, jednak moje info na temat tej diety to art. z gazety i net. Nie
wiem o jakich porach posiłki, ile posiłków??? Co najlepiej jeść na sniadanie
a co na kolację??? Ogólnie wiem mało i czekam na poradnik od gosipiet, ale
wiem że ma dużo chetnych wiec do tego czasu proszę o kilka rad bo mam zamiar
ostro zabrac sie do roboty i zmienić styl żywienia!!! Do zrzucenia min.9 kg a
max. 14 kg (ale bedę laska) wink Pozdrawiam wszystkie pomocne
Forumowiczki!!! Marta
    • sikra Re: Zaczynam od 1 kwietnia, ale nie wiem ile posi 30.03.05, 21:57
      Witaj plażowiczkosmile)
      Poradnik wiele Ci wyjaśni ale możesz też zajrzeć na strone diety:
      www.dietaplazpoludnia.ilonka.org. Ja właśnie tam znalazłam pierwsze wskazówki a
      potem kupiłam książkę.
      Jeśli chodzi o ilość posiłków autor zaleca 3 i 2 przekąski. U mnie różnie to
      wychodzi bo przeważnie kończy się deserkiem i koniec.
      Trzymam kciukismile Powodzenia na plaży!
    • mysia_25 Re: Zaczynam od 1 kwietnia, ale nie wiem ile posi 31.03.05, 08:53
      Jeśli można to przyłanczam sie do Ciebie!!
      Bede stosowac ta diete po raz pierwszy takze nie jestem doswiadczona w tej
      kwestii, ale moze jakos sie z nia uporamy i zrzucimy pare kilosow.

      A o diecie czytam na tym forum i szczerze mowiac napalilam sie troche, chociaz
      boje sie troche bo od wtorku zabiaram sie za nia wytrzymuje do 14 - 15 a potem
      jem, jem i jem i nie moge przestac do wieczora.
      Mysle ze jak zaczne i wytrwam chociaz jeden dzien to potem juz pojdzie latwiej,
      a z Toba bedzie mi razniej.

      Ja waze 57 przy wzroscie 164cm. Mam do zrzucenia ok. 5-6kg głównie chodzi mi
      o brzuch (pozostałosc po ciazy).

      P.S. Ja mam ten poradnik od gosipiet jezeli jeszcze go nie masz to moge Ci
      przeslac mysle ze autorka nie bedzie miala nic przeciwko temu!!
      • pannamaga Re: Zaczynam od 1 kwietnia, ale nie wiem ile posi 31.03.05, 14:57
        Mysiu,
        Ja tez tak mialam, ze najbardziej zgubne byly dla mnie wieczory. Czasem jadlam
        z nerwow , a czasem po prostu z nudow - choc wiele mam w domu obowiazkow, male
        dziecko, etc - wieczorem przychodzil taki moment odprezenia i zaczynalo sie.
        dlatego pamietaj, aby jesc sniadania, przekaski etc - wszytsko, tak jak jest
        napisane w ksiazce - przynajmniej przez pierwsze dni.
        Dla mnie najgorsze byly trzy pierwsze dni, kiedy musialam calkowicie zmienic
        swoje dotychczasowe nawykismile
        Potem zobaczysz, ze bedzie latwiej.
        Aby nie myslec o jedzeniu wyszukiwalam sobie rozne zajecia, chodzilam wczesnie
        spac, pilam melise i jadlam blonnik.

        Pozdrawiam,

        Aska
        • mysia_25 Re: Zaczynam od 1 kwietnia, ale nie wiem ile posi 31.03.05, 21:11
          Jutro zaczynam!!
          Może wytrwam, co ja mowie musze wytrwać.
          To już trzecie podejscie w tym tygodniu do tej diety!
          MOŻE SIE KTOS DO MNIE DOLACZY ??!!

          Jutro rano tj. 01.04.04 sie zmierze i zwaze bo nastepne wazenie i mierzenie za
          2 tygodnie !!!

          Do jutra!!
          • arudii Re: Zaczynam od 1 kwietnia, ale nie wiem ile posi 31.03.05, 22:14
            Mysiu....dołaczam do Ciebie...może będzie łatwiej...ja mam do zrzucenia 10
            kg....przynajmniej tak bym chciała....pozdrawiam
          • andziulka.k Re: Zaczynam od 1 kwietnia, ale nie wiem ile posi 01.04.05, 08:07
            To nie Prima Aprilis!!! Ja też zaczynam dziś!!! Co prawda zaczynam już od
            wtorku i nie mogę się przemóc, ale we trzy będzie nam raźniej smile To już
            postanowione!!!
            A teraz idę poszukać czegoś na śniadanko DSB smile
            • gosipiet Re: Zaczynam od 1 kwietnia, ale nie wiem ile posi 01.04.05, 08:21
              zaczynajcie i trzymajcie sie. Dieta jest jak najbardziej skuteczna, poradnik
              ktory wysylalam - jak najbardziej mozecie sobie przekazywac - nie mam nic
              przeciwko temu smile - ciesze sie ze z niego korzystacie.
              jak przetrwacie 2 tygodnie - to reszta, to pryszcz smile
              Gosia
              jak bedziecie czuly niepochamowany glod slodkiego - zaopatrzcie sie w cukierki
              alpenliebe - bezcukrowe
              • muffinek Re: Zaczynam od 1 kwietnia, ale nie wiem ile posi 01.04.05, 08:32
                Witam
                Też sie przyłączam! Czy moge prosić o poradnik Gosi?
                pozdrawiam znad sniadaniasmile
                muffinek
            • mysia_25 Re: Zaczynam od 1 kwietnia, ale nie wiem ile posi 01.04.05, 09:31
              No to zaczynamy!!!!

              Może na początek coś o sobie:

              LAT - 26
              WAGA - 56KG,
              PAS - 78CM,
              BIODRA - 87CM,
              BIUST - 92CM,
              UDO - 51CM.

              W ciąży przytyłam 20kg. Ważyłam 76kg. Karmiłam 9 miesięcy i chudłam i pewnie
              gdyby nie słodycze to mnie zgubiło UWIELBIAM!!! Moge nie jesc cały dzien nic -
              tylko ciasteczka, czekoladki,itd. mniam
              Teraz moja córka ma juuuuz 11 miesiecy a ja walcze dalej z tym sadłem. Ale
              razem nam sie uda. Wstałam dzisiaj z nastawieniem bardzo pozytywnym do tej
              diety, ale nie zapeszam !!! ZOBACZYMY DO WIECZORA DALEKO !

              Chciałabym schudnąć przynajmniej te 6kg, a najbardziej to chciałabym sie pozbyc
              opony, którą mam zamiast brzucha!!!

              Wieczorem wkleje moje MENU !

              Pozdrawiam
              • patchuli Re: Zaczynam od 1 kwietnia, ale nie wiem ile posi 01.04.05, 09:54
                mysia_25
                co jak co ale bioder 87cm Ci zazdroszczę !!!
                • mysia_25 Re: Zaczynam od 1 kwietnia, ale nie wiem ile posi 01.04.05, 10:00
                  patchuli napisała:

                  > mysia_25
                  > co jak co ale bioder 87cm Ci zazdroszczę !!!

                  Tak naprawde to ja bioder nie mam !! No coż taka moja budowa !!
    • marlamon Re: Zaczynam od 1 kwietnia, ale nie wiem ile posi 01.04.05, 10:20
      Witam wszystkich ,też zaczynam z Wami. Razem jakoś przyjemniej. Nie potrafię
      tylko komponować jadłospisów,więc będę ściągać od was.(Mam do pozbycia się z 8
      kilosów)
      • martaant Zaczęłam i trzymam się mocno!!! 01.04.05, 11:30
        Hej Plażowiczki!!!
        Dziś zaczęłam i widzę że jest ze mną kilka osób! Trzymajcie sie ja też
        pomierzyłam to i tamto i zobaczymy co bedzie za 2 tyg. Teraz jem przekaskę :
        chudy serek biały z aromatem waniliowym i prażonymi migdałami!!! Zastanawiam
        sie nad olejem bo mam oliwę z oliwek i olej rzepakowy i nie wiem co lepsze???
        Pzdr
        • mysia_25 Re: Zaczęłam i trzymam się mocno!!! 01.04.05, 19:47
          Pierwszy dzien z 14 juz dobiega konca. Bylam troche zabiegana dlatego nie
          myslalam o jedzeniu i moje menu jest dosc skape:

          Śniadanie: jajecznica z 2 jajek ( bez tluszczu bo nie mialam oliwy)
          Obiad: Kalafior (okolo 250g)
          Przekąska: Landrynka (0% cukru)
          Kolacja: Serek wiejski Pątnica 3%

          Poza tym dużo ruchu, spacer z córeczka i porządki.

          A Wam Plażowiczki jak minął dzien??
          • mysia_25 Re: Zaczęłam i trzymam się mocno!!! 02.04.05, 19:56
            Drugi dzień. Cały dzień jestem głodna. Zjadłam obiad i jeszcze mi sie chciało
            jeść musiałam iść na spacer z dzieckiem bo mogłabym zjeść coś niedozwolonego.
            Naszczęście dzień już się kończy obym jutro wytrwała.
            Moje dzisiejsze menu:

            ŚNIADANIE: jajecznica z 2 jajek (bez tłuszczu), Kawa ze słodzikiem,
            OBIAD: leczo z kawałkami piersi z indyka
            PRZEKĄSKA: Plaster sera żółtego, 15 połówek orzechów włoskich,
            KOLACJA: Ogórek zielony z solą, Kalafior (reszta z wczoraj ok. 200g)

            Strasznie boli mnie głowa od kilku godzin i spać mi sie chce a tu dopiero 20,00
            może to jakiś skutek uboczny diety. Też tak macie, albo miałyście??

            Napiszcie dziewczyny jak wam idzie odchudzanie, mam nadzieje że jest tu ktoś ze
            mna i że nie zrezygnowałyście!!!

            Pozdrawiam
          • mysia_25 Re: Zaczęłam i trzymam się mocno!!! 03.04.05, 18:35
            Dzień trzeci:

            Śniadanie: jajecznica z z szyneczka
            Przekąska: Kawa ze słodzikeim
            Obiad: Warzywa chińskie z filetem z indyka
            Przekąska: Landrynka light
            Przekąska: Ogórek zielony
            Kolacja: 4 plasterki serka żółtego light + 2 plastry schabu gotowanego

            Troche się tego uzbierało ale byłam dzis strasznie głodna i o mało co nie
            zgrzeszyłam miałam ochote na loda !!! Mniam Mniam !!!! Ale stwierdziłam ze jak
            wytrzymałam juz prawie 3 dni to szkoda to zaprzepaścić i ODMÓWIŁAM !!!
            Jeszcze tylko ( a może aż ) 11dni !!!

            Pozdrawiam wszystkie plażowiczki !!!
            Trzymajcie się!!!

            • martaant Re: Zaczęłam i trzymam się mocno!!! 03.04.05, 21:51
              Gratuluję! Ja też 3 dzień. Moje menu:
              Śniadanko: Serek biały (chudy) z uprażonymi migdałami+ aromat waniliowy
              Przekąska: landrynka
              Obiad: gotowany groch z papryka,ziołami,kapusta pekińską i sól (nie polecam,
              ale zjadłam)
              Przekaska: 2 plasterki serka topionego light
              Kolacja: serek biały (chudy) z solą i swierzym ogórkiem

              Ponadto wypijam ok. 3 szklanek czerwonej herbatki, a teraz jeszcze zielona ( na
              lepsza przemianę materii).
              Orbitrek: to mój drugi dzień na tym sprzęcie i wytrzymałam 10 minut! a miałam
              zamiar godzine ;-(
              • lianeczka Re: Zaczęłam i trzymam się mocno!!! 05.04.05, 15:55
                Nie martw sie - organizm pozbyl sie juz cukru, ktory mial wczesniej i teraz musi
                sie przestawic na nowy sposob zywienia wiec masz tez mniej sily. Mnie na samym
                poczatku czasem meczylo nawet wejscie na 2 pietro a jak jeszcze mialam przejsc
                przez las pelen sniegu to zanim doszlam do autobusu to myslalam, ze padne. Teraz
                bez problemu wytrzymuje 1 godzine skakania na stepie nawet jesli ostatni posilek
                byl o 16
            • mysia_25 Re: Zaczęłam i trzymam się mocno!!! 04.04.05, 21:17
              Ufff!!! Dzień 4

              Menu:

              Śniadanie: jajecznica z 2 jaj z pomidorami (błe, nie w moim typie)
              Przekąska: Kawa ze słodzikiem, landrynka light,
              Obiad: warzywa po chińsku z podsmażonym filetem z indyka,
              Przekąska: 15 szt. migdałów,
              Kolacja: jogurt naturalny + łyżeczka kakao + aromat migdałowy + 2 słodziki
              REWELACJA, PYCHA, MNIAM, MNIAM !!!

              Papa!!
              • mysia_25 Re: Zaczęłam i trzymam się mocno!!! 05.04.05, 20:42
                Dzień 5

                MENU:

                Sniadanie: jajecznica z cebula na oliwie
                Przekąska: Kawa ze słodzikiem, 15szt. migdałów,
                Obiad: pierś z kurczaka z pomidorami i brokłami,
                Przekąska: Landrynka light,
                Kolacja Jajecznica z szyneczka i plasterkiem sera żółtego

                Muszę przyznać ze bardzo dobrze sie dziś czułam, nie dokuczał mi ból głowy, nie
                ssało w żołądku i wogóle nie czuje się jak na diecie no może tylko wtedy jak
                mój mąż opycha się czekoladkami, lodami i pizza i jeszcze podtyka mi pod nos i
                mówi "spróbuj jakie pyszne" i kusi mnie, dziś mu się mnie nie udało skusić
                kiedyś napwno ulegne, ale narazie powiedziałam mu stanowczo NIE (chyba z 4
                razy) i dopiero dotarło. Ach Ci mężczyźni.

        • lianeczka Re: Zaczęłam i trzymam się mocno!!! 05.04.05, 15:51
          oliwa z oliwek smile
          • mysia_25 Re: Zaczęłam i trzymam się mocno!!! 06.04.05, 20:47
            Już dzień 6 (ale mi to szybko zleciało) jaktak dlej pojdzie to przedłuże sobie
            I fazę. Efekty już trochę widać po spodniach.

            Dziś zgrzeszyłam !!!!

            ZWAŻYŁAM SIĘ !!!!

            2 KILO MNIEJ !!!! Ale nie zapeszam!!! Oby tak dalej!!!


            Menu:

            ŚNIADANIE: 2 jajka na miękko, kawa ze słodzikiem
            PRZEKĄSKA: 15 szt. migdałów,
            OBIAD: warzywa z hortexu z gulaszem z indyka,
            PRZEKĄSKA: Landrynka 0%
            KOLACJA: jogurt naturalny ze słodzikeim i aromatem waniliowym,
            PRZEKĄSKA: ogórek zielony z sola.

            Jutro półmetek!!!

            Papa!
            • mysia_25 Re: Zaczęłam i trzymam się mocno!!! 07.04.05, 19:15
              Dzień 7

              MENU:
              Sniadanie: Twarożek wiejski (Pątnica) + starty ogórek zielony
              Przekąska: Migdały, kawa ze słodzikiem
              Przekąska: 2 plasterki sera zoltego + 1 plaster polędwicy
              Obiad: Sałatka z tuńczyka (tuńczyka, cebula, ser żółty, 2 jaja, troche jogurtu)
              Przekąska: 2 landrynki
              Kolacja: reszta jogurtu z kakaem, aromatem migdałowym i słodzikiem.

              Troche sie tego nazbierało bo chyba sie zbiliża @@@@@.

              Pozdrawiam
            • mysia_25 Re: Zaczęłam i trzymam się mocno!!! 09.04.05, 09:55
              Dzień 8

              MENU:
              Sniadanie: jajecznica z 3 jajek
              Przekąska: 15szt, orzechów włoskich, kawa
              Obiad: Sałatka wiosenna
              Przekąska: 2 landrynki
              Kolacja: nic bo bylam poza domem a jak wrocilam to bylo za pozno by jesc.

              GRZECH: 2 delicje i pierniczek (mialam chandre) !!!!!!!
            • mysia_25 Re: Zaczęłam i trzymam się mocno!!! 09.04.05, 19:35
              Dzień 9.

              MENU:
              Śniadanie: serek wiejski + rzodkiewki
              Przekąska: landrynka
              Obiad: nic (nie bylo mnie w domu, a nie chcialam zgrzeszyc)!
              Przekąska: 2 plasterki sera zoltego
              Kolacja: jogurt naturalny ze slodzikiem i aromatem migdalowym.

              To by było na tyle !!!
              • martaant Re: Zaczęłam i trzymam się mocno!!! 09.04.05, 22:48
                mój 9 dzień:
                Śniadanie: ser biały chudy z ogórkiem ziołami i solą
                Przekaska: landrynka+ 3 bezcukrowe alpenliebbe bez cukru (karmelowe-pychota)
                Obiad:fasola z warzywami
                Przekaska: 10 orzechów pistacjowych
                Kolacja: niezjadłam bo jak wróciłam do domu to było już za późno

                Ajesli chodzi o słodzik to mnie po nim mdli!!! więc nici z deserku
                migdałowego!!!
            • mysia_25 Re: Zaczęłam i trzymam się mocno!!! 10.04.05, 22:32
              Dzień 10

              MENU:
              Sniadanie: jajecznica z pieczarką i szynka
              Przekaska: kawa, 3 tic tac'i
              Obiad: roladka z piersi kurczka nadziewana pieczarkami i żółtym serem + mizeria
              (bez śmietany)
              Przekaska: 13szt. orzecków Włoskich
              Kolacja: 2 łyzki mizeri z obiadu

              PRZYZNAJE SIE BEZ BICIA ---
            • mysia_25 Re: Zaczęłam i trzymam się mocno!!! 11.04.05, 19:58
              Oj Oj ale dzisiaj nagrzeszyłam!!!

              Menu:
              Sniadanie: Jogurt na slodko
              Przekąska:UWAGA!!!! DROŻDZÓWKA !!! (SZKODA GADAC) Ale mi wstyd!!!!!!!!!!!!
              Obiad: za kare nic!!!
              Przekaska: 3 tic-tac'i i landrynka
              Kolacja: mala roladka z indyka z pieczarkami i plaster zoltego serka

              Od juta juz bede twarda !!!

              Do urodzin córeczki sie odchudzam na 1 fazie!!! Czyli do 6 maja tzn. 6 maja juz
              nieeeee!!!
    • mysia_25 KONIEC - za duzo grzechow !!! 12.04.05, 19:15
      Dzis mialam dzien 11 i sie poddalam !!!

      Od piatku grzesze wiec to nie ma sensu zebym dlej byla w I fazie chyba przejde
      do II bo bardziej mi odpowiada.
      Brakuje mi owocow, jogurtow owocowych, pieczywa ciemnego a o mleku to nie
      wspomne!!!
      W ciagu tych 11 dni bylam tylko RAZ !!! w ubikacji (nie mam na mysli sikania).
      Fakt schudłam 3kg, wszedzie ubylo po 3cm i pewnie by bylo wiecej ale juz dluzej
      nie moge.

      Nie wiem moze wroce za tydzien albo dwa gdy wszystko powroci do normy i moje
      jelita zaczna znowu pracowac.

      Jezeli to ktos wogole czyta to pozdrawiam i trzymam kciuki aby wam sie udalo.

      Papa!!!
      • tolazopola Re: KONIEC - za duzo grzechow !!! 12.04.05, 20:51
        hmmm...a ja myslalam ze to tylko moje flaczki oglosily strajk... co prawda
        marna to pociecha, ze jeszcze ktos ma podobne problemy, ale teraz przynajmniej
        czesciowo potwierdza sie to, co podejrzewalam - ze taki to koszt DSB.
        • martaant a ja sie trzymam!!! 12.04.05, 21:12
          Dzis mój 12 dzien i jest super. Ja nie grzeszę chociaż na kolacje zjadłam ze 30
          pistacji, ale sa dozwolone!!! nie wiem ile schudłam ale chyba sporo! zważę sie
          w piatek rano. i nie mam problemu z wypróżnianiem 1 raz dziennie to minimum a
          dziś byłam 3 razy!!! Ale ja pije 3 razy dziennie czerwona herbatę bo chyba
          jestem od niej uzalezniona!!! Pozdrawiam!!!
          • mysia_25 Re: a ja sie trzymam!!! 12.04.05, 21:41
            Martaant zazdroszcze Ci!!
            Zycze wytrwałosci.
            Napisz w piatek ile schudlas !

            Pozdrawiam
Pełna wersja