denerwujace, jestem zla

31.03.05, 17:24
dzis bylam u mojej siostry w odwiedzinach
zostalo jej troche ciasta jeszcze ze swiat i tak dlugo mnie namawiala i
meczyla ze w koncu zjadlam kawaleczek naprawde malutki, ale nie zrobilam tego
z lakomstwa (co mnie najbardziej zdenerwowalo!) bo nawet nie mialam ochoty na
to ciasto, zjadlam zeby ona w koncu przestala mnie tak namawiac i gadac, dla
swietego spokoju!!!
Rozumiem polska goscinnosc ale to juz przesada.....
to sie wykrzyczalam, wyplakalam smile
    • gerda0 Re: denerwujace, jestem zla 31.03.05, 19:24
      nie wiem jaki masz kontakt z siostra ale powinna zrozumiec ze jestes na
      diecie.ja jestem 9 dzien na plazy i jest to moja pierwsza z zyciu dieta dlatego
      ogolnie w domu raczej wzbudzila smiech i moje odmawianie sobie roznych
      pysznosci bylo dla nich dowcipne...z trudem przezylam swieta a bylo mnostwo
      pysznosci w tym moich ulubionych ciast wiec zauwazyli ze to nie sa przelewki i
      dzis juz nie namawiaja do grzeszkow...nawet zartuja ze sami przjda na ta dietebig_grin
      • wiki36 Re: denerwujace, jestem zla 04.04.05, 19:03
        hi hi hi mi tez co sie zdarza,zazwyczaj ustepowalam ale teraz nie dam sie i TY
        tez sie nie daj
    • lianeczka Re: denerwujace, jestem zla 05.04.05, 15:44
      Nie martw sie. nastepnym razem powiedz jej ze po tamtym kawalku czulas sie zle i
      zeby Cie wiecej nie namawiala. Moje kochanie ciagle kpi i ze mnie i z diety ale
      jak chce zjesc cos niedozowlonego to zaraz slysze "a Tobie to wolno jesc takie
      rzeczy?" a u siebie w domu bronil mnie przed babcia - krotko ale za to
      skutecznie. natomiast moja mama widzac, ze faktycznie chudne specjalnie na moj
      przyjazd gotuje takie rzeczy, ktore moge jesc a jak jest cos czego nie moge np.
      pizza to je w kuchni, zeby nie widziala choc jestem na diecie na tyle dlugo, ze
      sie tym nie przejmuje smile
Pełna wersja