ciągle nowy początek 1 dzień

19.04.05, 20:09
śniadanie:
jajecznica 2 jajka i pieczarki, plus szczypiorek

przekąska:
serek wiejski

obiad:
fasolka czerwona z kapustą i sosem pomidorowym

przekąska:
biała kapusta

kolacja:
fasolka szparagowa, papryka.

i teraz bedzie mleko z kakao.
    • nchyb Re: ciągle nowy początek 1 dzień 20.04.05, 08:39
      > i teraz bedzie mleko z kakao.
      W pierwszej fazie mleka nie powinno się pić.
      • igrianna Re: ciągle nowy początek 2 dzień 20.04.05, 18:30
        jako że zaczynam już po raz kolejny, to sprawdziłam, i można, w ilości jedna
        porcja dziennie czy jakoś tak. odtłuszczone rzecz jasna, 0 lub 0,5 %
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20960&w=21987213&a=21990044
        Wyjątki z oficjalnej strony SB:
        (Daty wskazuja na dizeń kiedy wprowadzono uptade'y):
        22 marzec 2004:

        -1% lub beztłuszczowe mleko, niskotłuszczowe mleko sojowe (4g lub mniej), 1%
        lub beztłuszczowa maślanka i beztłuszczowe jogurty naturalne można spożywać w
        pierwszej fazie do 2 razy dziennie ( nie napisano jakie porcje
        a dziś:

        śniadanie:
        dwa jajka, pomidor z bazylią

        potem był w szkole urodzinowy cukierek od koleżanki

        sałatka grecka

        fasolka z kapustą

        figura i kakao

        nerkowce i orzechy włoskie (nieco ponad limit)

        i papryka.



        może jest troche za dużo tego, ale znam siebie za dobrze, i dość paskudnie
        rozciągnęłam sobie żółądek, i wole stopniono ograniczyć porcje, bo jeśli zrobie
        to od razu, to skonczy sie to twixem. mimo wszystko, to chyba mniejsze zło,
        zjeść troche za dużo dozwolonych rzeczy niż tabliczkę czekolady.
        • nchyb Re: ciągle nowy początek 2 dzień 21.04.05, 08:52
          Ja wychodzę z założenia,że nawet jak nie można, to też można, byleby z ilością
          nie przesadzić smile)
          • igrianna Re: ciągle nowy początek 2 dzień 21.04.05, 15:38
            no ja wole wersje że jak nie można, to nie, bo w moim słowniku nie ma
            hasła "rozsądne ilości"tongue_out

            a dziś.

            śniadanie:
            jajecznica z 2 jajek i 5 pieczarek
            szczypiorek

            potem były brokuły z pieczarkami i cebulą, i pół papryki i kawałek sera białego

            potem 10 sztuk orzechów brazylijskich

            a na kolacje bedzie figura 3% z kakao.


            • igrianna Re: ciągle nowy początek 4 dzień 22.04.05, 18:49
              oj kiepski dzień.. jem jak dzika owca, tylko staram sie żeby wszystko było
              chcoiaż troche dozwolone...

              sniadanie:
              sałata, pomidor, ser zółty, papryka

              przekąska:
              rzodkiewki i serek wiejski

              obiad:
              szparagowa fasolka z cebulką i pieczarkami

              a potem to już koszmar :
              figura 3% z kakao
              kakao z odrobiną mleka i wodą
              5 plasterków sera
              duuży kawałek czekolady wawel bezcukrowej. co prawda to od cholery kalorii, ale
              chociaż nie ma cukru...

              i sałatka z mozarelli i pomidorów.
              i orzechy...

              koszmarnie.
Pełna wersja