nie chudne...mam dosc

21.04.05, 12:15
    • estella3 Re: nie chudne...mam dosc 21.04.05, 12:17
      już prawie dwa tygodnie jestem na 1 fazie i ....nic schudłam moze ze trzy kilo
      a przy mojej nadwadze 10 kilo to nic. stosuje sie jak moge do zasad, wiec czemy
      tak sie dzieje???
      • laurka22 Re: nie chudne...mam dosc 21.04.05, 12:25
        uwazasz ze trzy kilo to malo?w 2 tygodnie?
        zastamow sie na jakiej innej diecie masz mozliwosc
        zdrowego i smacznego odzywiania sie i przy okazji stracenia
        zbednych kilogramow!
        takie posty mnie zalamuja
        bez urazy ale zastanow sie troche zanim cos takiego napiszesz..
        • yoostysia1 Re: nie chudne...mam dosc 21.04.05, 12:34
          3 kg to zupelnie dobry wynik smile Ja przez 18 dni 1 fazy schudlam tylko 2 kg ale sie nie poddaje, zaczelam 2 faze i mam nadzieje ze mi sie uda zrzucic jeszcze przynbajmniej 2 kg smile
      • tolazopola Re: nie chudne...mam dosc 21.04.05, 12:34
        ej! ja mam nadwage jeszcze wieksza i jak po pierwszym tygodniu schudlam dwa
        kilo to z radosci skakalam pod sufit!
        co ty bys chciala - zrzucic wszystko w jeden dzien? no dobra, wszyscy by tak
        chcieli ale nie ma lekko. biologii nie oszukasz, ale mozesz zaczac myslec
        rozsadnie!
    • estella3 Re: nie chudne...mam dosc 21.04.05, 12:55
      tak tylko ze te niecale trzy kilo straciłam po dwutygodniwym jedzeniu samych
      warzyw i ryb i to jeszcze w małych ilosciach. po prostu chyba na dlszy ciag nie
      mam sily i motywacji.
      pozdrawiam
      • laurka22 Re: nie chudne...mam dosc 21.04.05, 13:02
        Ta dieta nie polega na jedzeniu malych ilosci tylko na jedzeniu gdy jest sie glodnym.
        Czytalam tu wiele takich watkow o niechudnieciu i wiekszosc z nich laczylo
        wlasnie jedzenie malych ilosci i liczenie kalorii
        Trzeba wyluzowac i jesc jak sie jest glodnym.
        3 kilo to nie malo
        • martaant Nie łam się! 21.04.05, 15:58
          Lalka nie przejmuj się! Ja schudłam 5 kg ale prawda jest taka ze jadłam duzo,
          więc moze problem w tym że jesz za mało. I tak Ci się skurczy żołądek. Ja na
          początku jadłam 2 udka na obiad i sałatkę do tego, a teraz po 3 tyg. z
          ledwoscią zjem jedno a sałatkę na siłę. Poza tym ćwicz, ćwicz i jeszcze raz
          ćwicz. Wystarczy chociaż pół godzinki ale regularnie. Ja orbitrekuję codziennie
          35 minut i świetnie się z tym czuję. Zostań z nami jescze z tydzień i dopiero
          podejmij decyzję. Bedziemy Cię wspierać, może Twój organizm potrzebuje więcej
          czasu. Pozdrawiam
      • piaget11 Re: nie chudne...mam dosc 22.04.05, 15:37
        słuchaj, a może właśnie jadłaś za mało? Jak spowolnisz metabolizm (od
        głodowania), to koniec...
    • estella3 Re: nie chudne...mam dosc 22.04.05, 00:11
      tylko ta dieta strasznie mnie osłabia, albo śpie albo mi sie chce spać i
      okropnie mi zimno. nie wiem, moze za drastyczny przeskok zywieniowy?macie
      racje, ze to wielki sukces 3 kilo w dwa tygodnie, po prostu fizucznie zle sie
      czuje i moze stad ten dól.
      dzieki Wam za otuchesmile
      bede walczyc ile mi starczy sil!!!
      pozdrawiam cieplutko

      • marcelina1968 Re: nie chudne...mam dosc 22.04.05, 08:07
        ty najwyraźniej jesz za mało, na tej diecie nie powinnas czuc się oslabiona!
        sprobuj na kilka dni przejść do drugiej fazy a potem z powrotem wróć do
        pierwszej i jedz więcej, jakies sery odtłuszczone, troche orzeszkoe, oliwa z
        oliwek do sałaty, jajka
      • tolazopola Re: nie chudne...mam dosc 22.04.05, 10:13
        pierwszy raz przez I faze przechodzilam w pazdzieniku/listopadzie. wiesz, jak
        mi wtedy bylo zimno? w domu wszystkie kaloryfery odkrecone na full, a ja
        siedzialam w grubym swterze, okrecona kocem, i trzeslam sie jak galareta. no
        ale skoro organizm stracil troche ogrzewajacego tluszczyku, musial sie do tego
        przyzwyczaic. teraz jest dobrze.
        choc ta dieta nie jest specjalnie drastyczna, to jednak zmieniasz nawyki
        zywioeniowe, sposob zycia w pewnym sensiwe tez. zycze cierpliwosci i
        wytrwalosci smile)
      • 12051976rok Re: nie chudne...mam dosc 22.04.05, 11:03
        i wcale Ci się nie dziwię, że po tym co jadałaś to byłaś osłabiona. Musisz jeść
        coś bardziej treściwego
    • 12051976rok Re: nie chudne...mam dosc 22.04.05, 08:30
      Dziewczyno, Ty jesz za mało. Jak można na tej diecie czuć się osłabionym? Co ty
      pleciesz! Napiszę Ci co ja zjadłam przed chwilą na śniadanie. Tak czytałam i
      jadłam.
      1. Sałatka: 1ogórek kiszony, 1 jajko, 1rzodkiewka, troszkę pokrojonej szynki w
      kostkę(7dkg), tyle samo żółtego serka pokrojonego w kostkę, troszkę cebuli ( ale
      lepszy jest por), majonez(tyle ile kto lubi), troszkę papryki czerwonej. Pycha,
      jem ją sobie prawie codziennie w pracy przez cały dzień i wcale nie czuję głodu.
      A do tego dziś jeszcze zjadłam serek topiony i mam sok pomidorowy. Pojadłam aż
      czuję. W razie czego mam jeszcze orzeszki ziemne.
      Więc jak byś mogła to napisz jak wygląda twoje dzienne menu. Może ci udzielimy
      kilku wskazówek, zobaczymy może co ś źle przygotowujesz. Pozdrawiam
      Justyna
    • estella3 Re: nie chudne...mam dosc 22.04.05, 10:21
      wczoraj naprzykład zrobiłam sobie saladke z kapusty pekinskiej i czerwonej
      fasoli z jogurten naturalnym o%cukru, a ze wyszlo jej duzo jadłam caly dzien
      przedwczoeaj mizeria z tym samym jogurtem ryba z grilla-to na obiadokolacje i
      jajecznica na sniadanie.strasznie nie cuduje z jedzeniem bo trudno przy
      studenckich finansach.
      dzis rano zrobilam sobie rozgrzewajacej herbatki z imbirem cytryna i cynamonem
      i super efekt-bede robic zawsze jak mnie zacznie czasc z zinma.
      pozdrawiam cieplutko
      • 12051976rok Re: nie chudne...mam dosc 22.04.05, 11:01
        Skoro tak to ja Ci napiszę co możesz jeść, jeśli chcesz trochę oszczędniej. Np.
        ja kiedyś jadłam mortadelę, ogórki kiszone, jajka, jeszcze trochę i wszystkie
        nowalijki potanieją. Ale ta sałatka wcale tak drogo nie kosztuje, a jest bardzo
        sycąca. Spróbuj. Możesz dodawać do niej wszystko co masz akurat. Papryka jest
        droga jeszcze, a ja jak ją kupiłam-1szt to jadłam cały tydzień. Dodawałam do
        sałatki, aby tylko smak był papryki. Spróbuj potrawy z jajek, np. faszerowane
        pieczarkami. Dla samej ciebie to nie będzie drogie, a pożywne i smaczne. Może
        ugotuj sobie bigosu. Będziesz nasycona, a nie utyjesz. Jak masz jeszcze pytania,
        to pytaj
        Pozdrawiam

        P.S.
        A ja wczoraj byłam na proszonym obiedzie w pracy i musiałam jeść wszystko co
        podawali. Pofolgowałam sobie, ale z tych wszystkich dań, to tylko deser mógł mi
        zaszkodzić w mojej diecie, bo były lody, szarlotka i bita śmietana.
        Zjadłam wszystko, ale dziś znów trzymam się reguł. Do następnego obiadu. Bo
        dopiero tu jak poczytałam te wszystkie wypowiedzi to zrozumiałam że to nie
        koniec świata jak zjem jednego dnia coś zakazanego. I można się odchudzać dalej.
        Aha, jeszcze jedno w ubiegły piątek zjadłam 2 snikersy bo miałam strasznego
        doła. A dziś już ważę chyba ze 4kg mniej. Bo wchodzę w te jeansy, które kupiłam
        i leżały, bo nawet na siłę nie mogłam ich ubrać.
        • piaget11 Re: nie chudne...mam dosc 22.04.05, 15:46
          trzymam kciuki! ja jestem w połowie II tygodnia I fazy (w sierpniu też
          stosowałam tę dietę z powodzeniem), ale tak naprawdę to chyba zaczęłam od II
          fazy (trudne dni smile i mam zamiar od poniedziałku wziąść się za siebie smile Ale
          też widzę rezultaty. Myślę, że zgubiłam przynajmniej 1,5 kg, co przy tak mało
          drastycznej diecie to świetny efekt! Tym bardziej, że ja mam oporny organizm i
          zanim się coś ruszy, ruski rok musi minąć smile)
    • estella3 Re: nie chudne...mam dosc 24.04.05, 12:26
      dziękuje Wam bardzo a porady jutro zrobie sobie tą salatkę o której piasals
      1205197.jajka uwilebiam tylko sie przestraszyłam jak mi kilka osob
      powiedzialo,ze od nich sie biust powieksza-prawda to?-bo ja to bym wolala miec
      zdecydowanie mniejszywinkpocieszajace jest to ze warzywAa tanieja.
      pozdrawiam Was cieplutko i zycze duzo wytrawlosci
      • flupek Re: nie chudne...mam dosc 28.04.05, 15:54
        Ja w fazie I tez bylam oslabiona - za malo warzyw chyba jadlam i nic nie
        chudlam tylko spalam i ogolnie bylam taka otepiala. Zezloscilam sie i
        stwierdzilam ze schudne i tak ale przeszlam od razu do fazyII tzn menu fazy I
        ale wzbogacone o 3 kromki wasy dziennie, 1 owoc 1 jogurt i troche gorzkiej
        czekolady (do 1/3) tabliczki. I co - 6 KG MNIEJ w 6 tygodni !! Czuje sie super
        i mysle ze to oslabienie to z braku weglowodanow - ja pracuje umyslowo 8h
        dziennie i moj mozg nie wydalal na samych warzywkach fazy I. Troszke chlebka i
        owocek od razu lepiej a efekty moze nie tak szybkie jak przy samej fazie I ale
        warto bylo. Diety nie mam zamiaru zmieniac bo mi dobrze jem tyle ile chce, poza
        tym nabralam jakiegos obrzydzenia do makaronow ciastek i slodyczy ze nie
        przelkne. Zobaczymy ile schudne dalej! Powodzenia i pamietaj ze jesli nie
        potrafisz stosowac SB na 100% sprobuj chociaz na 50% lepsze to niz zrezygnowac!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja