odnośnie kiełbaski...

06.10.05, 19:23
Mam pytanie. Czy można w I fazie jeść chudą kiełbaskę na gorąco?
Chyba nie jest drobiowa, ale sprawdzilam czy jest chuda. Do smarzenia się nie
nadaje, bo tłusz się nie wytapia, a jak się ją przekroi to nie widać grama
tłuszczu, tylko samo mięsko...
    • mafilka Re: odnośnie kiełbaski... 06.10.05, 21:02
      A podobno masz ksiażkę... wink A tam napisane jak byk, że nie wolno. Możesz
      tylko filet drobiowy, polędwicę lub wołowinkę krzyżową. Nie kombinuj więc.
      Pozdrawiam.
      • grzmija Re: odnośnie kiełbaski... 06.10.05, 22:18
        Tak-dziś przyszła książka...Co nie oznacza,że dziś musiałam zauważyć, że nie
        można jeść chudej kiełbasy...
        • mafilka Re: odnośnie kiełbaski... 07.10.05, 07:58
          A taki znaczek "wink" przy mojej odpowiedzi widziałaś???? Więc czego zaraz się
          podniecasz, co?
    • kaszka_jupi Re: odnośnie kiełbaski... 06.10.05, 22:03
      Nie łam się grzmija, ja na pierwszej fazie jadłam nie zawsze chudy ser i chuda
      wedlinę, jadłam tez wafle bez cukru i gorzka czekolade, a marchewki
      pochłaniałam kilogramami(a podobno nie mozna). Tak czy siak schudłam 5
      kg.Uwazam ze nie mozna az tak bardzo bardzo tego wszystkigo przestrzegac...
    • anamnezis Re: odnośnie kiełbaski... 06.10.05, 22:38
      Książka czasem może podawać stare wiadomości - najlepszym przykładem są jogurty.
      Ja gdzieś czytałam, że dziewczyny jadły kiełbaskę. Myslę, że na Twoje odchudzanie nie będzie to miało wpływu. Tzn mam taką nadzieję.
      Więc jedz sobie na zdrowie. Tylko wiesz... nie w przesadnych ilościach tongue_out ( bo chyba chodzi o to, aby ograniczyc lub nawet całkiem wyeliminować czerwone mięso- tak mi się zdaje)
      Pozdrawiam
      • mafilka Re: odnośnie kiełbaski... 07.10.05, 07:56
        anamnezis napisała:

        > chyba chodzi o to, aby ograniczyc lub nawet całkiem wyeliminować czerwone
        mięso
        > - tak mi się zdaje)

        Faktycznie, zdaje Ci się. Kolor mięsa nie ma tu nic do rzeczy. Chodzi tylko i
        wyłącznie o tłuszcz.
        A tzw. chude kiełbaski... Cóż, każdy je jak uważa, ale jeśli zadaje się pytanie
        na forum, to otrzymuje się konkretną odpowiedź. Poza tym na jakiej diecie by
        się nie bylo to zawsze lepiej jest znać skład tego co się zjada. Smacznego.
Pełna wersja