ewagata
11.01.06, 21:49
Dzisiaj kończę I fazę i mój wynik nie jest zbyt zachwycający - schudłam tylko
2,5 kg. Fakt, zauważam różnicę w tali i trochę w biodrach, ale wstyd
przyznać, trochę więcej się spodziewałam. Mam nadzieję, że to tylko mój
metabolizm i dość spowolnione reakcje ciała, i że w II fazie jednak jeszcze
trochę zrzucę...
Nie chcę wprowadzać pesymistycznej atmosfery, ani tym bardziej zniechęcać
inne plażowiczki. Uważam, że dieta jest fanatstyczna, po raz pierwszy udało
mi się wytrwać do końca i to bez większych poświęceń. I nie tęsknię za
chlebem, ani za ciastkami, ani za słodyczami

jedyna rzecz jaka śni mi się
po nocach to jabłka i pomarańcze

A jak było u was?
Czy udało wam się stopniowo wprowadzać produkty w II fazie i uniknąc efektu
jojo?
Wdzięczna za odpowiedz,
trzymajcie sie ciepło
ea