Zolte sery - dziurawa glowa;-)

27.03.06, 14:42
Witam wszystkie Plazowiczkiwink.
Mieszkam za granica, dostanie tu sera z niewielka zawartoscia tluszczu
graniczy z cudem. Wszedzie wokol pelno grubasow a jedzenia nieskokalorycznego
jak na lekarstwo. Dziwne, nie potrafie tego zrozumiec.
Czy plasterek z zawartoscia weglowodanow 1.2 g to sporo??? Jak wyglada
sprawa - procentowo w naszym, normalnym pod wzgledem zywieniowym -
przynajmniejwink, kraju??? Bo zstanawiam sie, czy takie dwa plasterki to nie
za wiele??? prosze o rade. Jakbyscie mogly, przeczytajcie ile Wasze sery
posiadaja weglowodanow... Prosze....
    • laurka22 Re: Zolte sery - dziurawa glowa;-) 27.03.06, 17:30
      w serach żółtych nie chodzi o zawartość węglowodanów tylko tłuszczu wink pozdrawiam
      • spragnienie sprostowanie 27.03.06, 18:18
        Smiem twierdzic inaczejwink. Na opakowaniu mojego istatnieje notka o zawartosci
        weglowodanow...
        • spragnienie do La... 27.03.06, 19:46
          Zatem weglowodany maja niewiele do rzeczy????? Powiedz mi prosze, czy
          zawartosc 2% tluszczu to duzo??????????????
          • laurka22 Re: do La... 27.03.06, 20:18
            Nie, to nie dużo
            • spragnienie Re: do La... 27.03.06, 21:06
              dzieki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja