108 kg!!! ktos ma tyle albo podobnie?

03.05.06, 12:19
    • zorika 108 kg!!! i ma lecieć dalej! 03.05.06, 12:24
      hej, wiec zaczełam SB od 6 tygodni. i musze powiedziec,ze schudlam 8 kg przez
      ten czas!!!!
      Na poczatku było łatwo, ale teraz juz miewam dni,kiedy chce sie opchac i najesc
      tuczacych i słodkich.na szczescie udaje mi sie opanowac to. mialam jedna wpadke
      z objadaniem. troche biegam poza tym.
      i wiecie co zauwazylam,ze jak juz zjem cos z grzeszkow, co podniesie mi cukier
      i szybko obnizy, to zaraz mam ochote na wiecej niezdrowych rzeczy i uaktywnia
      sie jakis pociąg do tego aby sie napchac slodyczami,kanpakami tuczacymi z
      majonezem, itp. MA KTOS PODOBNIE????????
      mam wrazenie,ze nie moge juz jesc normalnie bez SB, bo od razu wracam na
      objadanie sie (kompulsywne jedzenie, ktore doprowadzilo mnie do otylosci)
      a moze to psychologiczne podstawy, a moze wlasnie ten wahajacy sie cukier i
      niezdrowe produkty????
      prosze napiszcie co o tym myslicie?
      • bea1411 Re: 108 kg!!! i ma lecieć dalej! 03.05.06, 13:29
        czesc ja tez waze 108kg i jestem na diecie poltora tygodnia.nie popelnilam
        jeszcze grzeszkow w diecie ale czuje sie dziwnie oslabiona i miewam zawroty
        glowy.pozdrawiam mam nadzieje ze wytrwamy w diecie papa
        • zorika Re: 108 kg!!! i ma lecieć dalej! 03.05.06, 15:08
          hej
          dzieki za odp.
          ja jakos nie mialam zawrotow,choc wiem,ze czasem bywaja. ale nawet w pierwszej
          fazie jakies male grzeszki byly (tzn. węgle) ale mimo to schudlam 5 kg w 2 tyg.
          a ile masz wzrostu?ja 172 cm.
          moja dietetyk powiedziala mi ze aby chudnac 1 kg tygodniowo (czyli zdrowo)
          powinnam jesc ok. 1600 kcal (przy wadze 110kg)
          i tak chyba jest, mozemy pozwolic sobie na wiecej,niz dziewczyny ,ktore waza 60
          kg, bo i tak schudniemy.,gdyz jest ujemny bilans energetyczny.
          aha i przy tej diecie 1600 nalezy min. 3 razy w tyg. cwiczyc.
          damy rade,trzymajmy sie razem,puszyste a niebawem normalne i
          przecietne!!!!!!!smile a co najwazniejsze zdrowe, bo otylosc to choroba.
          • 8_kilo Re: 108 kg!!! i ma lecieć dalej! 04.05.06, 09:31
            dziewuszki,
            wg mnie w sb nie trzeba lliczyc kalori, wiec jak macie omdlenia i zawroty glowy
            to moze za malo jecie. moze zjedzcie jedna piers kurczaka wiecej albo cos.
            chodzi przeciez o to, zeby sie najadac, ale tylko tymi dopuszczalnymi
            produktami.
            8_kilo (wlasciwie juz 6_kilo, co wczoraj wrabala cala ciemna czekolade UUUPS)
        • piaget11 Re: 108 kg!!! i ma lecieć dalej! 04.05.06, 09:20
          może Ci brakować magnezu
    • zorika Re: 108 kg!!! ktos ma tyle albo podobnie? 03.05.06, 21:09
      ech
      załamana jestem...pomozcie...
      dzis sie najadłam
      nie wiem co sie dzieje, co raz czesciej zaczynam wpieprzac...
      • piaget11 Re: 108 kg!!! ktos ma tyle albo podobnie? 04.05.06, 09:19
        zorika, wytrwałości! 8 kg w 6 tyg to naprawdę niezły wynik. i nie ,artw się,
        każdy tak ma, że jak zacznie jeść słodkie, czy węglowodanowe, to nie może
        przestać - odstępstwem od reguły są ludzie chudzi i związane z tym przemiany
        biochemiczne w ich ciele smile ale ja nie o tym smile słuchaj, nie poddawaj się,
        szkoda by było zaprzepaścic to, co już osiągnęłąś. i zaaplikuj sobie chrom
        (ponoć pomaga na niejedzenie słodkości) i magnez - na diecie może go brakować.
        fajne są też herbatki slim (reklamują w TV), zapychają i dają energię.
        powodzenia
    • morata Re: 108 kg!!! ktos ma tyle albo podobnie? 04.05.06, 11:32
      Ja też zauważyłam ,że mam dni,kiedy ciągle bym cos jadła ,mimo,że nie jadłam
      czegoś niedozwolonego ,dziś 13dzień1 fazy wstałam rano bez siły-zjadłam omleta
      z dużą ilością warzyw ,herbatka, magnez z potasem,potem szklanka soku
      pomidorowego(nie lubię go ,ale pije ,bo mi bardzo pomaga-wtedy ,gdy mnie łapie
      głód,albo jestem osłabiona,naprawdę mnie podnosi)potem kawa,i czuję się
      dobrze.Zauważyłam u mnie ,że jak czuję się świetnie,to waga stoi,po jakimś
      czasie mam dzień do kitu,czuję sie osłabiona ,nie chce mi się robić jeść mam
      ochotę na coś szybkiego ,czyli niedozwolonego.Jak przetrwam te chwile,okazuje
      się ,że wtedy waga mi spada.A mam z czego chudnąć, mam sporą
      nadwagę ,Nastawiłam się na cierpliwość wobec siebie.Waga nie spada mi cudownie
      szybko,ale spada.Nie mam ambicji zrzucać tyle kilo,żeby wyglądać jak lansowane
      obecnie zachudzone madelki.Marzę ,aby pozbyć się nadwagi.Uważam,że ta dieta
      jest strzałem w dziesiątkę,jak dla mnie.Cieszę ,że jest to forum,bo pewnie sama
      dałabym już sobie spokój.Zmagania innych pomagają mi nadal trwać.
      • piaget11 Re: 108 kg!!! ktos ma tyle albo podobnie? 10.05.06, 08:30
        morata, bo organizm działą z opóźnieniem smile ja, jak się najem za bardzo, to
        następnego dnia waga stoi, ale przeważnie za dwa dni pokaże, co narobiłam smile)
    • mbk Re: 108 kg!!! ktos ma tyle albo podobnie? 09.05.06, 11:30
      Dziewczyny trzymajcie się. Ja zaczynałam od takiej wagi w styczniu 2005 roku.
      Dzisiaj waże 88. Mam 55 lat. Życzę wytrwałości. To się da zrobić i niech Was
      nie zniechęcają drobne grzechy.
    • czarindia Re: 108 kg!!! ktos ma tyle albo podobnie? 11.05.06, 14:03
      Hej!Ja ważę 105-106 kg.Jest to dla mnie totalny koszmar sad nigdy w życiu tyle
      nie ważyłam sad Ale zdecydowałam się na DSB bo chcę zmienić sposób odżywiana-
      wczesniej liczyłam kaloria i dorobiłam się anoreksji...Teraz ta waga mnie
      przeraża...i pomyśleć,że przy anoreksji ubrania rozm 34 były mi za duże,a
      teraz sad Ale nic,bedzie dobrze,prawda dziewczyny? suspicious
Inne wątki na temat:
Pełna wersja