Dodaj do ulubionych

kto zaczyna od poniedzialku??

18.06.06, 12:42
hejka dziewcznY!czy jest ktos kto chce zacza ze mna dsb o d pon??buziale
Obserwuj wątek
      • chalsea Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 18.06.06, 19:20
        ja sprobuje zacząc mam akurat dwa tygodnie do wyjazdu... boje sie, bo zawsze
        mam cos takiego,ze mnie kusi aby costam schrupac, aprzeciez to sa tylko 2 tyg
        wyrzeczen a potem juz mniej zakazanych produktow... boje sie , dziewczyny
        pomozcie mi wytrzymac...
    • cichoszanka Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 19.06.06, 09:49
      hejkA LASKI!NO TO ZACZYNAMY ZRZUCANIE TEGO I OWEGOwinkMAM NADZIEJE ZE NAM SIE
      UDA,SWOJA DROGA JAK WSTALAM RANO I ZOBACZYLAM WASZE WPISY TO PIERWSZA
      MYSL:JENY,NIE JESTEM JEDYNA OSOBA W POLSCE KTORA DZISIAJ RANO WSTALA I PRZESZLA
      NA DSBwinkPOMOCNA JEST MYSL ZE NIE JA JEDNA MAM TAKI CEL,A W DODATKU WALCZYMY
      JEDNA BRONIA,PROPONUJE ZWAżYC SIE DZISIAJ I W NIEDZIELE I WPISAC REZULTATY,NIE
      SKAKAC NA WAGE CO5MIN(TAK WLASNIE ROBILAM WCZESNIEJ:/DAMY RADE!!!!!!!!!!!!POZA
      TYM JESLI PRZYJDZIE KTOREJS DO GLOWY ZEBY KONCZYC JUZ TO MA TU WPISYWAC
      WSZYSTKO,PROPONUJE TEZ ZEBYSMY SE PISALY TU CO CZUJEMY(MOZNA SIE POWYżYWAć JAK
      BEDZIE TRZEBA,POżALIć,POCIESZYć,A MOżE NAWET POCHWALIćwinkPOWODZENIA,JA NA KONIEC
      TYLKO DODAM,żE JUż OD RANA WALCZE Z PSYCHIKą,KTóRA NASUWA MI GłUPIE MYśLI,żE
      DIETA TO KAJDANY,A TO PRZECIEż LEKKOść,KTóRą MOżNA BęDZIE POCZUćsmileBUZIALE MIłEGO
      DZIONKAsmile
      • basia_mr Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 19.06.06, 11:19
        I jak Wam idzie dziewczyny?? ja już jestem po sniadaniu i przekąsce, Jak na
        razie jest całkiem nie źle, nawet nie jestem głodna ale to może dlatego ze ja
        rano nigdy nie jestem głodnasmile gorzej będzie wieczorem jak już wróce i
        mechanicznie rzuce się na lodówke. Życze powodzenia i wierze, że te dwa
        tygodnie nie będę aż takie ciężkie....a raczej mam nadziejesmile
    • emma71 Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 19.06.06, 11:37
      Witajcie.
      Ja też zaczynam od dzisiaj choć nie wiem czy takie modyfikacje są
      dozwolone.Zamiast ciasteczek quiche z 1 dnia zjadłam 2 jajka sadzone.A w ogóle
      trzymacie się jadłospisu z książki (trochę udziwnione rzeczy) czy wymyślacie
      coś same z dozwolonych rzeczy???
      Znalazłyście w sklepach te niskotłuszczowe sery?Bo ja niestety nie.
      • 1dycha Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 19.06.06, 12:28
        W większości sklepów jest ser żółty na wagę "Boryna" 17%, Hit Ryki 17% albo
        DeLite 17%. Jest też Hochland w plasterkach. Trzeba się przyjrzeć albo zapytać -
        ja też nie wiedziałam o ich istnieniu.

        Ale te sery to oszustwo, trzeba z nimi uważać. Jak ktoś (tak jak ja) zjada
        wszystko za jednym zamachemsmile))

        Polecam Camembert Jogurotwy Turek (20% tłuszczu, 0% węgli) i Fetę Light. W
        Fecie to chyba zamiast tłuszczu jest sól, dlatego ma takie dobre "notowania"smile
        • basia_mr Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 19.06.06, 12:36
          Więc jeśli chodzi o jedzenie to ja sama je wymyślam, albo kożystam z przepisów
          które znalazłam na różnych stronach. Co do książki to ją przeczytałam, ale nie
          była moja wiec już jej nie mam. A co do serów to radze uważać, bo trzeba
          patrzeć na date ważności. Nie wiem czy one gorzej schodzą czy jak, ale chcieli
          mi wcisnąć przeterminowany, może nie zauważyli ale lepiej na wszelki wypadek
          sprawdzać. A jakie pomysły na obiad?
      • cichoszanka Re: kto zaczyna od poniedzialku??do emmy 19.06.06, 14:09
        hej emma71,no co ty ja tam z ksiazki to najwyzej omlet robiewinkpoprostu trezba
        trzymac sie ogolnych zasad,zero slodyczy,maki,itd i gotowac to co sie ma pod
        reka i w sklepie,ja na obiad se upieklam jakies tam miąsko(dozwolone)no i
        jeszcze fasolka szparagowa,bo jest pyyyyyyyyysznasmilena sniadanko
        twarozek+ogoreczki(akurat mamy sezon)nie robie tak jak jest w ksiazce chyba ze
        jakies proste potrawysmileproduktow jest pelno(twarozki,sery,wedlinka,warzywasmilewiec
        damy radesmilebuzia
    • yahoo79 Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 19.06.06, 13:32
      moje drogie kolezanki. juz probowalam dsb, ale nie mam jeszcze silnej woli.
      zawsze jak popelniam maly grzeszek to ciagnie mnie do duzych, nawet do takich
      rzeczy ktorych zazwyczaj nie jadalam. i tak w ciagu trzech tygodni z 72 doszlam
      do 76 kg. ale dzis juz biore sie na powaznie za dsb. dobrze ze zalozylyscie ten
      post to bedzie mi latwiej. bede sie tu do was wpisywac, tyle ze mieszkam w
      stanach i bedzie to z opoznieniem czasowym...pozrawiam
    • chalsea Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 19.06.06, 13:57
      a ja dzisiaj bylam juz z kolezankami na mioescie i taaaki gorac... dziewcyny z
      lodami a ja z imniutka cola lightwink jestem z siebie dumna ze nie dalam sie
      namowic na lodywink rano zjadlam serek ze szczypiorkiem, 1jajko na miekko i
      niedawno leczo... czuje sie hmmm ciezko troche ale wierze ze za kilka dni i na
      sercu i na brzuszku bedzie lzej. a u was jaktam 1 dzien?? postaram sie tu
      zajrzec wiecorkiem buzialekiss
    • cichoszanka Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 19.06.06, 14:18
      hello piekne paniewinkno powiem wam ze nie taki diabel straszny jak go malująsmilea
      na obiadek polecam,bulion rosolowy a zamiast makaronku to selerek sobie posiekac
      w paseczki i por,a na drugie fasolke szparagową polana olejem kujawskim
      z1tłoczenia i jakies miesko-pieczone lub gotowane,popic woda z cytrynka i lodem
      a na deser nasze slynne juz galaretki zelodzikiem i posiekanymi8
      migdalamismileniejest tak zle,prawda?
      trzymam za naskciukismile
      buziale
    • chalsea Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 19.06.06, 19:24
      no ja juz dzisiaj nic nie jemwink napije sie kawy na wieczór, wiem e niezdrowo,
      ale musze miec jakiegoś powera bo mam zamiar dzisiaj biegac, jakos przezylam
      ten dzien.. chociaz jeszcze sie nie skonczyl, ale z jedzieniem dla mnie na dzis
      jest finito, na kolacje zjadlam pomidorka z 2plastrami synki mniammm jak sie
      tylko na dworku sciemni lece koleczka robic, pozdrowionka i mam nadzieje ze
      dalyscie radewink jutro juz 2 dzien.... ;Dbig_grinbig_grinbig_grin

      [url=www.TickerFactory.com/]
      tickers.TickerFactory.com/ezt/d/3;10719;64;1;1/c/62/t/56/s/62/k/92e4/weight.png" border="0" alt="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/3;10719;64;1;1/c/62/t/56/s/62/k/92e4/weight.png">
      [/url]
      • basia_mr Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 19.06.06, 20:16
        a ja się teraz tak w sumie zaczełam zastanawiać bo wiem, że chce schudnąć, ale
        nie wiem ile. Nie mam nadwagi tylko zaczął mi się robić brzuszek i jakieś
        wałeczki i w sumie dlatego przeszłam na diete. Więc mam pytanie jesli któraś
        już kiedyś na niej była, czy dzięki mniej i ćwiczeniom zniknie mi ten okropny
        tłuszczyk, bo chciałabym się jeszcze w te wakacje bez kompleksów pokazać na
        plaży w kostiumie. Ma któraś jakieś doświadczenie w tej kwesti?? I wierze ze
        damy rade.
    • cichoszanka Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 19.06.06, 22:03
      hej dziewczyny,dzisiaj troche przegielam,wiem ale od jutra juz sumiennie sie
      zabiore do pracy,rano musialam zjesc wase bo nie mialam nic w domu do
      jedzenia,popoludniu wypilam małą cole light i pol tabl. czekolady wawel 0%cukruuncertain
      no coz,slaba jestem ale musialam jakos powoli w to wejsc,jutro juz bedzie
      lepiej,wiem o tymsmilemala rada na przyszlosc-lepiej miec cos zawsze przygotowane w
      lodowce-np ugotowana pierś lub kalafior,bo czasem glod napada z nienacka i mozna
      siegnac po bzdety bo nie chce sie gotowac:/DAMY RADE!!!JUPI!!!!!!!!!!!!!
    • chalsea Witam Drogie Panie 20.06.06, 08:09
      Witam, dzisiaj już drugi dzień<jupi> Nie ukrywam ze wcoraj wieczorem było mi
      ciężko... wróciłam tylko z biegania wzielam prysznic i sie położyłam. Przed
      nasza dieta tez biegalam, a wcoraj troszeczke brakowalo mi tego powera, ale
      dalam rade. Jestem juz po sniadanku. zrobilam sobie przepyszny omlecik z 2
      jajek pomidorka i odrobina bazylii pyyyychaaa i czuje sie lekko zapchana... mam
      nadieje,ze mi to na dlugo starczy. Nie wiem jeszcze co bede dzisiaj jadla..
      skrobne wieczorem. Wierze w nas wszystkie wink milego slonecznego dniawink nawet
      jak jest tak goraco to sie nie chce jesciwink pozdrawiam
      • cichoszanka Re: Witam Drogie Panie 20.06.06, 10:24

        dzisiaj drugi dzien,wiec nie jest chyba tak zle co??wlasnie jem twarozek
        piatnicy0%tluszczu z warzywkamismilena obiad piers kuraka z sosoem
        serowo-koperkowym+kalafioreksmilebuziale na caly soneczny dzien!!!
        DAMY RADE!!!!!!!!!!!!!!JUPI!!!
        • basia_mr Re: Witam Drogie Panie 20.06.06, 12:40
          ja też sie całkiem nieźle trzymam....właśnie gotuje sobie bulion.....łądnie
          pachniesmile nawet zrobiłam sobie jadłospis do końca tygodnia i pojechałam do
          sklepu po warzywa....sklepikarka sie dziwnie na mnei patrzyła, bo troche dużo
          tego wziełamsmile to powodzenia dziewczyny zaraz minei połowa dnia 2 big_grin
    • polonka Od poniedzialku 20.06.06, 12:53
      Ja również zaczęłam od poniedziałku smile)

      Spisałam mój wczorajszy jadłospi i umieściłam w wątku jadlospis. Będę bardzo
      wdzięczna jeśli ktoś będzie łaskaw zajrzeć i skontrolować moje menu. Przez rok
      trochę zasad mi się zapomniało.

      Dziś mam 2 dzień.
      Najbardziej mi szkoda truskawek.
      W zeszłym roku też o tej porze plażowałam i pięknie schudłam.
      Jeśli teraz uda mi się powtórzyć ten wyczyn będę w 7 niebie.

      Pozdrawiam
    • chalsea hejjjj 21.06.06, 07:44
      piscie jak wam idzie. to juz 3 dzienwink)))) ja sie tsymam, zjadlam 2 jajka i
      zaraz wychodze na prawie caly dzien i nie wiem cos przekasze na miescie. buzi
    • emma71 Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 21.06.06, 09:02
      Bardzo dziękuję wszystkim za rady.Pojechałam do dużego supermarketu i
      rzeczywiście jak się dokładnie przyjrzeć to da się znależć sery o obnizonej
      zawartości tłuszczu.Kupiłam raptem parę serów,bakłażana,paprykę i seler naciowy
      i kosztowało to 90zł!Kurcze droga ta dieta!A to przecież tylko parę rzeczy i na
      parę dni.

      Za Waszą poradą sama coś wymyślam.Dzięki Bogu, bo jakoś potrawy z książki sa
      zbyt wymyślne jak na mój ograniczony czas.

      Całkiem ok się trzymam choć z małym wyjątkiem na truskawki.Wiem,że nie powinnam
      ale dałam sobie rozgrzeszenie.Nie chciałam czekać jak sezon truskawkowy się
      skończy i uznałam,że sobie pozwolę.Najwyżej będę dłużej robić 1 fazę ale i tak
      czuję się bardzo dobrze i jakby ciut lżejsza.Nie waże się bo wiem ,że przez te
      truskawki może nie być efektów ale i tak jestem z siebie dumna.jedyne co to
      martwię się jak moje nerki zniosą te duże ilości białka.Kiedyś podobnie się tak
      odżywiałam (nie dieta SB ale generalnie bez "węgli") i nabawiłam się kamienii
      nerkowych.Może zbieg okoliczności ale strach pozostał.

      No i mam wątpliwości co żółtego sera bo mimo wszystko tuczy ale jak każą to jem.
        • lenka666 Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 21.06.06, 12:00
          cichoszanko, tylko bez paniki dasz rade, nie rezygnuj. najgorsze są pierwsze
          dni, póżniej już jest coraz łatwiej. Ja ostatnio kupowałam sobie herbatniki z
          fruktoza (myślę, że jak czasem kilka zjesz - swiat się nie zawali, grunt żeby
          nie przesadzić!) oczywiście dla dobrych efektów te pierwsze 2 tyg lepiej
          wytrzymać bez zbędnych węgli. podjadac tez można figurę turka 3% z kakao i
          cynamonem (choć ta z kolei ma skrobie) - to też niezly deserek! Przede
          wszystkim jednak radzę sie poważnie wziąc w garść, bo właściwie najlepszym (jak
          dla mnie) efektem 1 fazy jest zmniejszenie łaknienia i chęci na słodkie!!! To
          naprawdę działa!!! A co do drożyzny - przecież można wybierać te tańsze
          dozwolone produkty, ja zamiast bakłażana kupuję brokuła albo fasolke i też jest
          super...
              • basia_mr Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 21.06.06, 20:56
                Ja sie czuje świetnie i co najlepsze nie mam napadów głodu, a przez to, że jest
                tak ciepło to wogóle mogła bym nie jeść. teraz na kolacje zjadłam 2 pomidory i
                jestem tak najedzona ze aż mi dobrzesmile a co do jedzenia to nie wiem gdzie wy
                kupujecie ale ja az tyle nie wydaje. wczoraj byłam na zakupach i tak: ser żółty
                o 13% tłuszczu był po 17 zł. za kg, potem kabaczek po 3,50 zł. za kg, fasolka
                tak samo, a o pomidorach i ogórkach już nie mówie. Nie wiem skąd jesteście bo
                ja z W-wy, ale pojechałam by to kupić na plac na wiatracznej przy uniwersamie i
                tam są takie fajne straganiki i jest mnustwo warzyw i kupiłam mnustwo jedzenia
                nie tylko dla siebie i kupiłam jeszcze miesko z indyka i kurczaka i jakies
                owoce dla siostry i wydałam troche ponad 50 zł. a naprawde dużo tego byłosmilei
                powiem wam ze już miną 3 dzień i jest dobrzesmile powodzenia plażowiczkismile
    • cichoszanka Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 22.06.06, 10:27
      hej dziewczynkismileno to zaczynsmy dzien 4smilew sumie to nie jest tak zle nie??mam
      nadzieje ze dajecie rade a w niedziele sie okaze czy cos zrzucilysmysmilechyba ze
      juz sie wazylyscie to napiszcie cos,jakie wyniki??buziale na caly dzien!!!!!!!!!!!
      DAMY RADE!!!!!!!!!1
      • basia_mr Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 22.06.06, 12:22
        witam plażowiczki. już mamy dzisiaj 4 dzień. ja sie czuje świetnie pomijając
        zakwasy które sobie zrobiłam jak wczoraj ćwiczyłam. przyznam ze pogoda nam
        sprzyja bo w takiej temperaturze to nic mi sie nie chce jeść i jak do tąd
        jestem na kawie, bo nic wiecej nie udało mi się w siebie wmusić. życze
        poodzenia i przetrwania kolejnego dniasmile
        • chalsea Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 22.06.06, 18:04
          jejku diewczyny ja sie zabije.... tak dobrze mi szlo a dzisiaj skusilam sie na
          sieza buleczke..... mam taaaaakie wyrzuty sumienia, wszystko poszlo na
          marne;/;/;/ ale nie poddaje sie, nie ma mowy, mam 10dni i trudno jak nie
          schudne bede miala do siebie pretensje, ale kurcze tyle wyzeczen i mialabym nie
          schudnac;/ ehhh
          • cichoszanka Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 22.06.06, 21:51
            chalsea!no chyba nie masz zamiaru zabic sie przez glupia bulke!!!!!!!!
            ja tez mam zalamke-wiedzialam zeby tego nie robic,ale weszlam dzis na wage 60dkg
            mniej:.(... nie wiem czy to wogole ma sens,ja mam do zrzucenia conajmniej 10kg,a
            tu 60dkg,chyba sie poplaczesadna dodatek karmie piersia wiec nie moge radykalnie
            sie odchudzac,ograniczajac znacznie ilosci bo nie bede miala mleka w bidonkachsad
            to jest okropne i niesprawiedliwe,latwo sie tyje ale chudnie cholernie ciezko:..(
            PODAJE MOJE GG JAKBY KTOS CHCIAL POGADAC NIE NA FORUM:4583784
            • lenka666 Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 22.06.06, 22:57
              ej koleżanko 60dag to swietny początek!!!
              ja przez pierwszy tydzien w ogole nie schudlam, a pozniej ni z tego ni z owego
              polecialo w dół!!! Więc do roboty i bez narzekania!!! Walczymy do końca -
              ofiarnie i bez kompleksów!
              • cichoszanka Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 22.06.06, 23:15
                lenka,ja nie wiem czy to tak fajnie,kurna mam zalamke jak cholera ale ciesze sie
                ze jutro juz 5 dzien,kurna,no moze nie bedzie tak zle,wiem ze to tez moja wina
                bo czasem podjada,a to pol biszkopta,a to 2 truskawki...sadno ogolnie to sie
                staram,bo normalnie to codzienie wafeleczki,czekoladki,lody,itd a teraz tylko te
                pol biszkopta(jak moj synus juz nie mozewink
                byals juz wczesniej na tej dieci??jakie mialas wyniki??dlaczego znowu zaczelas??
                buziale
                • lenka666 Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 23.06.06, 09:28
                  hmmm wiem że czasem ciężko, no ale cóż... ja też miałam na początku dyszkę do
                  zgubienia - teraz już trochę mniej - jakieś 6kg - do tej pory nigdy sie nie
                  odchudzalam w sumie nie czulam potrzeby, do momentu kiedy nagle zaczelam
                  podjadac duzo słodkiego (wczesniej czekolada mogla leżeć przez miesiąc
                  nietknięta) - no i się uzależniłam, najpierw od słodyczy, potem w ogóle od
                  gotowania i łażenia po restauracjach - dzięki temu poszło mi niezle w boczki.
                  generalnie zaczęły mi przeszkadzać nie tyle zbędne kilogramy ile ciągłe
                  myślenie o jedzeniu!!! - okropne. ograniczanie jedzenia niewiele pomagało (4kg
                  w ciągu roku)- pewnie dlatego, że chociaż jadłam mniej, zbyt dużo posiłków
                  składało się z niepotrzebnych węgli. a na tą dietę wpadłam całkiem przypadkiem,
                  szukając info na jakiś inny temat... no i stwierdziłam, że warto spróbować bo
                  wydawało sie, że w stosunku do innych diet, nie wymaga tylu wyrzeczeń. i
                  planowania skomplikowanych posiłków. jak dla mnie to idealna dieta,
                  rzeczywiście okazało się, że pomaga i co najważniejsze zapomina sie o jedzeniu,
                  już nie wstaje rano z myślą: co dziś upichcę na obiadek?, a obok pączków
                  przechodzę znów obojętnie i to jest najcudowniejszy efekt dsbsmile))) więc lepiej
                  sie zawziąc i próbować codziennie, przymykając czasem oko na małe grzechy...
                  • cichoszanka Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 23.06.06, 11:44

                    kurna lenka wiesz co,przez takie gadanko na tym forum jakos sie jeszcze nie
                    poddalam,dodaje mi to sily i otuchy...mam nadzieje ze jak wejde na wage w
                    niedziele to bezie troche lepiejwinkdzisiaj juz w sumie piatek,piaty dzien,dobrze
                    zaczynac w poniedzialek,bo masz swiadomosc ze juz tylko weekend i nowy
                    tydzien,ja tez nigdy nie bylam na diecie wiec jak na tej wytrwam 2tyg to bedzie
                    naprawde duzy sukces,a jesli schudne przez to pare kilo to juz wogolebig_grin
                    jak tam twoj piąty dzień??
                    a wy laski jak dajecie rade??jakies grzeszki??zalamki??szkoda ze nie chudnie sie
                    tak latwo jak tyje...
                    • lenka666 Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 23.06.06, 12:14
                      hmmm to nie jest moj piąty lecz (?) zdaje sie, że już nawet liczyć
                      przestałam... w każdym razie 26 czerwca minie 4 tydzień. od razu po 2 tyg.
                      przeszłam na dwójkę i dołożyłam same owoce. oczywiście nie znaczy, że obeszło
                      sie bez grzeszków - w postaci piwka lub paru pierogów u teściowej - aż strach
                      było odmówić... ale generalnie dsb staje sie stylem na życie, już sie tak
                      bardzo nad tym nie zastanawiam, nie myślę po prostu o jedzeniu rzeczy
                      niedozwolonych. zobaczysz sama, jakie to przyjemne uczucie... w ogóle nie
                      brakuje mi chleba... a jeszcze 3 tyg temu myślałam że to raczej niemożliwe...
                      poza tym proponuję jako skuteczne odzwyczajanie sie od jedzenia znalezienie
                      innej formy uzależnienia, którą może być choćby to forum...a i jeszcze jedno...
                      jeśli zjesz coś czego nie powinnaś, w żadnym razie się nie załamuj, wtedy
                      wydaje sie, że cały dotychczasowy wysiłek poszedł na marne i zamiast trwać
                      dalej na dsb, zaczyna sie niepotrzebne podjadanie, jeszcze większy dół i
                      jeszcze wieksze podjadanie... na plaży każda grzeszy (no chyba z wyjątkiem
                      gosiulismile
                      • chalsea Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 23.06.06, 12:48
                        oj laski, laski... u mnie troche ciezko ale nie z jedzeniem tylko z psychika...
                        bo jak na razie nie widze zadnych efektow, a jeszcze ojciec mnie dobija mowiac
                        mi ze od tych swoich diet to utyje, bo jak na razie to nie chudne.... wpadki
                        sie zdarzaja, ale bez przesady ... w porownaniu z tym co wszescniej i ile
                        jadlam to jest teraz niezle katowanie... tylko jakos juz jest 5 dzien i sie
                        przyzwyczailam i nie chce mi sie jesc.... kurcze chcialabym schudnac
                          • cichoszanka Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 23.06.06, 13:12

                            w sumie to ze trzeba sie ruszac to wiadomo,ale nie kazdy ma na to czas czy tez
                            mobilizacje,ja zaczelam chodzic na basen,2-3razy w tyg,no ale u mnie tez skutkow
                            nie widac,nie szkodzi,moze trzeba troszke dłużej poczekac,ja mysle ze warto
                            wazyc sie rano przed sniadaniem,zeby czasem sie usmiechnac do wagismilea co do
                            twojego ojca calsea,to czy on jest dietetykiem??chyba nie wiec niech nie
                            pitoli,a ty wypuszczaj drugim uchem bo sama wiesz lepiej co masz robic,nauka nie
                            klamie,
                            DAMY RADE!!!!!!!!!!!!!1
                            • lenka666 Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 23.06.06, 17:25
                              nie ma lekko. osobiscie jestem przedstawicielką tych wolnochudnących, mam slaba
                              przemiane materii i dopiero po połączeniu diety, ćwiczeń (fitness+joga 3godz
                              tyg)i kremów coś tam się ruszyło. chyba też dobrym sposobem jest stawiać sobie
                              małe cele i nie myśleć o 10 kg bo można sie rzeczywiście nie doczekać - ale o
                              3,4 - małe a cieszy , a i efekty są już widoczne...
                              • basia_mr Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 23.06.06, 22:12
                                cześć dzieczyny. ja powiem szczerze ze dzisiaj miałam kryzys, bo byłam na
                                pikniku z pezyjaciółmi i co tu dużo mówić oni sie opychali owocami, lodami i
                                ciasteczkami a ja.....popijałam wode. I chyba najbardziej jest mi cieżko jak
                                jest tak ciepło bo niby nie jestem głodna i wogóle ale mam taką ochote na lody
                                czy koktajl owocowy z lodem, ze aż czasami nie moge tego wytrzymać, ale jestem
                                dobrej myśli. na wage nie wchodze bo sie boje, i moze nie chce sie zawieść.
                                wierze ze nam sie udasmile
                          • gosiula9 Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 24.06.06, 11:31
                            No chyba jednak nie smile)) A panierka na rybie,a jogurt sojowy, a 4 ziemniaczki,
                            a czekoladka podjadana w I fazie( z niewiedzy ale zawsze grzeszek). Poza tym
                            zdarza mi się zjadać po godzinie 19-tej, wprawdzie dozwolone rzeczy, ale i tak
                            nie powinnam. Jakbym była takim wzorem cnót, to chudłabym szybciej sad
                            • lenka666 Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 24.06.06, 13:14
                              a ciekawam ile koleżanko już schudłaś??? takimi grzeszkami w sumie nie ma sie
                              co przechwalać, ja też jadłam czekoladę w 1 fazie i podjadam po 19 i chudnę
                              może nie w zastraszającym tempie ale generalnie zmiana jest widoczna wiec
                              podnosi mnie to na duchu... wczoraj zaś po 1,5 miesiecznej przerwie nadrobiłam
                              4 browarami z sokiem cały oglądany na trzeźwo mundialsmile grunt to sie nie
                              przejmować !
    • chalsea Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 24.06.06, 15:15
      ehh dziewczyny tylko dzieki wam daje rade... to ze tu jestescie, wiem ze nie
      jestem sama... 6dzien ladnie ladnie.... jhestem z was dumna , z siebie bede jak
      schudnewink objadlam sie kalafiorkiem i chyba juz nic wiecej nie wloze dzisiaj do
      siebie... bleeeee ale dobre bylowink trzymajcie sie i zycze milego czerwcowego
      wieczorku.... kurcze noc swietojanska juz byla, moze jakies czary by sie nam
      przydaly;> hehe
      • aiiisha Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 24.06.06, 18:56
        Czesc dziewczyny!ja zaczynam od teraz..czyli od soboty wieczór...za 3 tygodnie
        mam wesele kolezanki i zalezy mi,zeby schudnąć-myślicie,że mi się uda?obecnie
        jestem cała zafałdowana tłuszczykiewm-szczególnie na brzuchu...trzymajcie
        kciuki..Mam prośbe.napiszcie mi o jakich godzinach mniej więcej zjadacie swoje
        posilki..POZDRAWIAM smile
        • basia_mr Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 24.06.06, 19:46
          aiiisha ja po tygodniu wyglądam owiele lepiej, zniknął mi brzuszek (moze nie
          cały ale znaczna cześć), schudłam w biodrach i na pośladkach, mysle ze u
          kazdego jest to troche inaczej, jedni chudną szybciej inni wolniej, ale napewno
          bedac przez 3 tygodnie na SB schudniesz. ja jem do 18, potem to juz tylko peski
          z dynismile a wczesniej to różnie bywa, zdecydowanie nie jadam regularnie....jest
          to w moim przypadku niewykonalne. To zycze powodzenia i witam w gronie
          plażowiczeksmile
        • cichoszanka Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 24.06.06, 21:07
          AIIIIISHA,NO PEWNIE ZE CI SIE UDA!Tylko staraj sie w miare nie grzeszyc,odstaw
          slodycze,maczne produkty,jedz warzywa,jaja,ryby,chude mięso,chude
          twarozki,migdaly,orzechy i bedzie gites,a jak zjesz cos innego to sie nie ryj i
          nie rzucaj od razu diety,tylko wroc na sciezkewinka na weselichu bedzie
          taaaaaaaaaaka zabawa hehe dasz rade,jedz kiedy czujesz glod a pomiedzy big
          posilkami jedz migdalki,lub orzeszki tak zeby nie doprowadzic sie do meeeeeega
          glodu,tylko spokojnie srednio co 3gdziny jedz glowne posilkismilebuziale i powodzenia
      • raszelika Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 25.06.06, 02:55
        Bravo cichoszanka za 3 kilo w dol!!smile
        A kto i co od tego poniedzialku zaczyna?>??
        bo ja zaczynam kolejny tydzien na SBsmile i kolejną walkę ze swoimi
        slabosciami...czyli faza 1sza lamana przez 2gą z zalozeniem niewilekich
        grzechow...ale praktyka mija sie czesto z zalozeniami...echsmile
            • yahoo79 Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 25.06.06, 15:08
              tak sie zbieram i probuje, ale jakos jak datad mi nie wychodzi. jak juz
              popelnie jeden grzech to ciagnie do nastepnego. na szczescie planuje poprawe i
              wczoraj juz bylo jedzenie tylko i wylacznie plazowe, ale nie pamietam juz co
              jadlam, bo bardzo zapracowana bylam. dzis niedziela i zaczelo sie plazowo ale
              jadlospis podam pod koniec dnia. zapomnialam. wczoraj bylo zbyt duzo
              orzechow...takze niedziela to pierszwy dzien I fazy
              tickers.TickerFactory.com/ezt/d/3;0;46;1;1/c/75/t/68/s/75/k/eef4/weight.png
        • aiiisha Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 25.06.06, 20:49
          Ok dziewczyny...Wu tak tak gadu-gadu..a to,że 2kg,a to że 4 w dół...ale czy to
          są tylko kg zgubione tak na wadze czy rzeczywiscie macie luzniejsze ubranka i
          mniej fałdek na brzuszkach?bo ja dopiero zaczelam...1 dzien wlasnie mija i chce
          wiecej dobrych opinii-MOTYWACJI! smile
          • basia_mr Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 25.06.06, 21:42
            wiec aiiisho ja jak juz gdzies napisałam schudłam w brzuszku, biodrach i na
            posladkach. jeszcze mi troche brakuje do wymarzonej fiury ale juz jest całkiem
            niezle. prawda jest taka, ze jesli bedziesz dodatkowo cwiczyc efekty beda
            lepsze i szybciej widoczne. ja czasami jezdze na rowerze i staram sie cwiczyc,
            ale różnie to wychodzi. zdarza mi sie tez grzeszyc np. przed chwilą pochłonełam
            kilka truskawek którym nie mogłam sie oprzeć, wiec generalnie rzecz biorac
            naprawde da sie schudnac nawet jesli sie nie ma zbyt silnej woli. życze Ci
            powodzeniasmile
    • cichoszanka Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 26.06.06, 10:20

      hejka laski!!!!!no to jadym z tym koksem juz drugi tydzien!!!super!!nigdy tyle
      jeszcze nie bylam na diecie,dlatego damy rade~!!!!!!!!!!!wspolnie!!!!!!!
      powodzenia,nie grzeszmy juz wiecejwinkbuziaaaaaaaaaaale kochane,milego dnia,ja sie
      waze za tydzien,zeby nie bylo jakiejs obssji...big_grin
    • chalsea kto mi cos zaproponuje innego na sniadanie?? 26.06.06, 20:29
      Moje drogie panie... słońce praży i my na plaży... ehh popelnilam grzech
      dzisiaj bo bylo mi taaaak gorąco i chciało się i pić i jeść wiec maślanke 0%
      tłuszczu zimniutka kupilam.... trudno... mam nadzieje jeszcze na dwa kilo w dół
      pod koniec tygwink ale ciiii zeby nie zapeszaćwink)) Podajcie mi jakiś przepis na
      śniadanie, bo już miu się nudzą te jajka gotowane albo omlety albo serki z
      warzywami... jutro bym zjadla coś innego. Czekam na propozycjewink a Tymczasem
      zmykam biegac , nie wiem ile dam rady koleczek zrobic, ale zaopatrzylam sie w
      mp3 i bede ostro cisnąćwink Zajrze tu później i mam nadzieje ze beda odpowiedziwink
      buuuuuuuuziale



      tickers.TickerFactory.com/ezt/d/3;10719;64;1;1/c/60/t/56/s/62/k/1c81/weight.png
      • cichoszanka Re: kto mi cos zaproponuje innego na sniadanie?? 26.06.06, 23:29

        hejka chalsea!ja mam prpozycje ale raczej na lunch niz na sniadanko awiec-
        ugotowana fasolka szparagowa,zasmazamy na oliwie razem z posiekanym,i
        pomidorami bez skorki(caly czas mieszamy),nastepnie dodajemy jeden trojkacik
        serka hohland fit i dalej mieszamy i mamy pyszne warzywka z zasmazka-
        pyyyyyyyycha!buziale
        ps.a ja dzisiaj zjadlam paczke orzeszkow i migdalow:/ale juz odpuszczam kolacje
        za to...
        ciao
      • yahoo79 Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 27.06.06, 15:24
        ja sie upalom nie daje. dzis zaczelam drugi dzien. wczorajszy bez grzeszkow,
        tzn.poza jednym. za duzo orzeszkow, ale one byly takie dobre i na czterech
        garstkach sie skonczylo...ale cos mnie tlucze . na szczescie wkrotce ide do
        lekarza i moze cos sie wyjasni
        • basia_mr Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 27.06.06, 16:36
          wiatm plażowiczki. dzisiaj mamy juz dzień 9smile ja czuje sie całkiem nieźle
          pomojając tłumy ludzi w autobusach i na ulicach, całe szczescie, ze mieszkam na
          przedmiesciach i tutaj nie jest az tak goraco, a poza tym moja ulica konczy sie
          lasem wiec wieje mi taki fajny wietrzyk. co do jedzenia to nic mi sie nie chce.
          nawet przed chwilą zrobiłąm sobie indyka w sosie pomidorowym z kalafiorkiem i
          nie zjadłąm nawet połowy, bo sie zmeczyłamsmileteraz to naprawde wierze ze nam sie
          uda, bo w taki upał to sie jesć nie chce nikomubig_grin powodzenia!!
      • chalsea Re: kto zaczyna od poniedzialku?? 29.06.06, 11:11
        i wszystko jasne... dostalam okresu.... ale tak ogolnie to juz nawet nie chce
        mi sie nic slodkiego, nawet jak patrze na drozdzowki to mnie zaspecjalnie to
        nie rusza... staram sie trzymac dalej diety ... wierze w to ze mi pomozewink waga
        mi stoi od tygodnia, ale mam nadzieje ze to przez okres... i za 3-4 dni zacznie
        mi schodzicwink 3mam kciuki za was dziewczyny! buuuuzi
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka