hika2
10.07.06, 19:26
dym razem mi pomoglyscie wiec i teraz licze na was.Mam problem tym razem z
orzechami dokadnie chodzi o orzeszki ziemne lub fistaszki bez zadnej
soli,miodu czy papryki.Chodzi mi o te normalne najzwyklejsze w lupinkach.Czy
moge je bez obwa zajadac do woli w kazdje fazie.W ksiazce autor wielokrotnie
podkresla ich liczne zalety.U mnie to powoli przechodzi w nalog jak zaczne to
nie moge skonczyc.Ostatni zakupilam wieksze opakowoanie


.Wiec jak moge je
wcinac ile chce czy lepiej sobie odpuscic w imie ladnej figurki....???
Pomozcie drogie plazowiczki.Z gory dziekuje i pozdrawiam