niech mi to ktoś wytłumaczy..

13.08.06, 08:20
bo ja już mam kompletnie dość i najchętniej schowałabym się pod kołdrę na
miesiąc. otóż wyglądam jak wieloryb/hipopotam/słonica- można wybierać. w 14.
dniu pierwszej fazy mój brzuch jest napompowany jak balon, podbrzusze
opuchnięte, napięte. ciągle boli. waga w ciągu 3 dni poszła o 1.5kg w górę.
fakt, grzeszyłam, przyznaję się, ale grzeszyłam malinami. nie batonikami,
lodami, lizakami, czekoladą czy hamburgerami.
na początku myślałam, że to może przez okres, ale dzisiaj jest piąty dzień i
jest gorzej, a nigdy wcześniej takich dolegliwości nei miałam.
kompletne załamanie... miałam iść sobie dzisiaj na basen, no ale jak się
pokażę z brzuchem ciążowym? sad ehhh... sad
    • sihaja82 Re: niech mi to ktoś wytłumaczy.. 13.08.06, 11:09
      yennn, jadlas moze orzechy?
      ja mialam wczoraj brzuch jak balon i wydaje mi sie, ze u mnie to przez orzechy
      wlasnie. wczoraj wyjatkowo je zjadlam i porazka. nie moglam sie ruszac, tak
      mnie bolal brzuch. nigdy wiecej.
      mozesz napisac co jesz dokladnie?
      dzieki
      • yennn Re: niech mi to ktoś wytłumaczy.. 13.08.06, 11:18
        owszem, jadłam pistacje albo migdały, zależnie od dnia. ale jadłam je też w
        pierwszym tygodniu przed SB- nic się nie działo.
        co jem... na śniadanie najczęściej omlet z dwóch jaj lub serek figura 3%, obiad
        to warzywa z patelni (na oliwie z oliwek), czasem na omlecie (jeśli nie było go
        na śniadanie. na podwieczorek serek wiejski light lub chudy twaróg ze
        słodzikiem i cynamonem. między posiłkami zdarza mi się przekąska w postaci
        plasterka chudego sera, ogórka czy pistacji.

        jak widać po powyższym, jestem wegetarianką
        • sihaja82 Re: niech mi to ktoś wytłumaczy.. 13.08.06, 12:13
          yennn, to ze jestem weg, nie ma tu chyba wiekszego znaczenia... tak mysle. menu
          masz ok. moze po prostu postaraj sie na razie nie jesc orzechow i uwazaj z
          surowymi warzywami (szczegolnie ogorki) pomiedzy posilkami. jezeli po nich
          pijesz wode, mozesz miec brzuszek jak balon.
          pisze to z wlasnych obserwacji. zrezygnuj z tych rzeczy i wtedy zobaczysz czy
          to od tego czy nie.
          tyle ode mnie. powodzenia!
          sihaja
          • sihaja82 Re: niech mi to ktoś wytłumaczy.. 13.08.06, 12:13
            mialo byc: to ze JESTES... tongue_outPP
    • ceres9 Re: niech mi to ktoś wytłumaczy.. 13.08.06, 13:10
      A o ktorej jesz ostatni posilek?Ja mialam takie dolegliwosci jak ty w pierwszym
      tygodniu.Pozniej zaczelam sie bardziej pilnowac i nic nie jadlam po godzinie
      18.Rano nie mialam brzucha ciazowego i czulam sie bardzo lekko.
      Buzka nie poddawaj sie
      • 1dycha Re: niech mi to ktoś wytłumaczy.. 13.08.06, 13:24
        Yenn, ale nie powiedziałaś co tak naprawdę się stało - w sensie czy chodzi ci o
        dolegliwość z reklamy "czuję się jakbym połknęła balon" czy o co innego.
      • yennn Re: niech mi to ktoś wytłumaczy.. 13.08.06, 14:26
        ostatni posiłek jem o 16-17.
        a stało się to, że brzuch mam jak balon, na dodatek boli i waga idzie w górę,
        zamiast spadać, chociaż się nie obżeram.

        dziękuję za rady. o niełączeniu picia z jedzeniem pamiętam... ehh... spróbuje z
        tymi orzechami.

        pozdrawiam i trzymam kciuki za wasze sukcesy
Pełna wersja