chciałam się przywitac

31.08.06, 08:33
jestem jagódka z dolnego śląska i jak pewnie każda z was ma jakieś nadkilogramy
zacznę od początku hmmm od dwoch mc zaczełam mówiąć delikatnie się odchudzać ,
to nic specjalnego zaczełam pić czerwoną herbate zieloną l-karnityne, wodę
niegazowaną jem błonnik, chrom i nie jem kolacji, trochę ćwiczę (nie dużo) i
od 2 mc przytyłam 4 kg czy któraś z miłych koleżanek moze mi wytłumaczyć o co
chodzi
    • masato Re: chciałam się przywitac 31.08.06, 08:44
      Witaj Jagódko smile
      Nie mam pojęcia dlaczego przytyłaś, ale serdecznie Cię witam na plaży. Mam
      nadzieję, że tu uda Ci się stracić to, co przybyło.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki smile
      M.
      • jagoda_271 Re: chciałam się przywitac 31.08.06, 09:12
        chciałabym zrzucić nietylko co przybyło ale i reszte też i zupełnie nie wiem od
        czego zaczać, czytam na necie mniejwięcej o co chodzi w tej diecie ale czy
        któraś z koleżanek moze mi powiedzieć od czego zacząc? i wogóle jak do tego się
        zabrac i co z resztą domowników którzy nie chcą stosowac tej dietki mam na myśli
        córkę i męża , rozumiem że im należy oddzielnie gotować
        dodam że pracujemy z mężem do 15 i jak wracam to nie mam za bardzo czasu na
        wymyślanie przerózności
        Jak to wogóle mam ugryżć?
        • masato Re: chciałam się przywitac 31.08.06, 10:35
          Zajrzyj tutaj
          free4web.pl/3/0,104875,default.html;jsessionid=381FC42841A0A58ADB4059196987DBD6
          Tu są w jednym miejscu zasady i przepisy.
          Jeśli chodzi o rodzinę - ja tez mam. Polecam takie gotowanie: dla nich to co
          dla Ciebie, tylko sobie nie nakładasz ziemniaków, ryżu czy makaronu. U mnie to
          przechodzi smile Ja pracuję dłużej niz do 15, czasem noc mnie zastaje w pracy,
          więc zawsze mam pełno rózności ze sobą, najczęsciej serki i warzywa proste w
          zjedzeniu (czyli wystarczy je umyć).
          Trzymaj się i chudnij smile
          M.
    • bugia Re: chciałam się przywitac 31.08.06, 10:20
      witaj jagodo, chyba najlepszym rozwiazaniem jest zainwestowanie w ksiązkę o
      DSB. jest tam opis diety, lista pokarmów których unikasz w danych fazach diety
      i przykładowe jadłospisy.

      ja pichcę sobie jedzenie oddzielnie i nie zajmuje to zbyt wiele czasu, na obiad
      jem głównie piersi kurczaka, ryby lub zapiekane warzywa. ta ostatnia opcja jest
      najbardziej pracochłonna. ale myslę, że przy normalnym domowym obiadku mozna
      gotowac wspólnie. rodzince podajesz ziemniaki, kaszę, ryż itp. a sama jesz
      tylko mięso i dużo warzyw. myślę, że nawet schabowego od czasu do czasu można-
      sobie nie robisz panierki i jest ok.

      pozostałe posiłki można nawet " załatwić" szybciej niż normalne- nie robisz
      kanapek, a jesz np. serek wiejski lekki itp.

      • kot9930 Re: chciałam się przywitac 31.08.06, 12:35
        Cześć Jagoda !!!! Widzę, że skorzystałaś z mojej rady i pojawiłas się u nas. Ja
        też witam Cię serdecznie. Zgadzam się z poprzednimi wypowiedziami, stosuj się
        do rad i wskazówek a za kilka lub kilkanaście dni i Ty będziesz ekspertką w
        sprawach SB i to o kilka kilo lżejszą. Pozdrawiam.
        Jakby co to pytaj o wszystko.
    • alonny Re: chciałam się przywitac 31.08.06, 14:33
      witam Jagódkosmile
      ja mam dziś drugi dzieńsmilei bardzo dobrze się czujęsmile
      mam też lekkie obawy bo jak wiadomo od poniedziałku zaczyna się rok szkolny,
      a ja dotychczas dietę próbowałam tylko w wakacje...a to tak łatwiej....
      w szkole zazwyczaj siedzę do 15-16 czyli w domu ok 17 jestem i nie wygląda to
      też zbyt kolorowo...teraz jeszcze dłużej będę w niej przebywać bo maturalna klasa;/
      zazwyczaj jak przychodziłam zmęczona ze szkoły to sił już nie starczało na coś
      pożądnego do zrobienia i tylko szybko jakiś obiad zazwyczaj nie sb-eckisad
      nie wiem jak to będzie...sad

      ale myślę,że może w gotowaniu sobie jedzenia znajdę odpoczynek między arkuszami
      maturalnymitongue_out
      pozdrawiamsmile
    • alonny Re: chciałam się przywitac 31.08.06, 14:34
      a...i jeszcze dodam,że też jestem ze śląskatongue_out
      • madziuus Re: chciałam się przywitac 31.08.06, 16:43
        ja mysle ze przygotowanie czegos przyjaznego diecie wcale nie musi byc bardziej
        czasochlonne niz "zwykle" jedzenie .. suspicious
Pełna wersja