martyna540 22.10.06, 20:27 O której jecie kolacje jesli wogóle jecie??...Bo ja jak jem obiad ok 17 to tak ok. 22 juz mnie ssie;p... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
madziuus Re: kolacja... 22.10.06, 20:37 hmm jezeli chodzi o mnie to trudno mowic o jakijes kolacji czy cos bo ja nie jem regularnie.. wi eczorem to ja caly czas cos tam przegryzam az pojde spac.. ;/;d wiem - bardzo zle ale nie moge sie n auczyc jesc regularnych posilkow Odpowiedz Link
martyna540 Re: kolacja... 22.10.06, 21:10 ja staram się nie jeśc nic cięzkiego na kolacje..przewaznie jem cała papryke czerwoną tak o tej porze;p...chyba sobie zjem... ps: madziuus jak idzie twoja dietka bo ja jestem na niej dopiero 2 tyg...ale przedłużam faze 1 o następne 2 ale teraz już wprowadzam pełen rygor;p Kaloriom mówimy NIE!!!;p Odpowiedz Link
madziabisqp Re: kolacja... 23.10.06, 00:46 ja pracuje od 8.00 to 17.00 i pory posilkow mam takie: - sniadanie jem w pracy o 9.00 - okolo 13.00 jest luncz - okolo 15-16 wypijam odzywke bialkowo (z mlekiem light) lub jem kilka migdalkow - w domu jestem okolo 17.30 i zazwyczaj o 18.00-18.30 udaje mi sie zjesc obiado- kolacje. potem zazwyczaj ide do fitness klubu. wracam kolo 8.30-9.00 i zazwyczaj nic nie jem nawet jesli jestem glodna. jak nie moge sie powtrzymac to jem np. plasterek wedliny, plasterem sera zoltego i pomidora ze szczypiorkiem. na poczatku bylam glodna miedzy posilkami ale jesli je sie regularne to organizm sie przyzwyczaja i jest ok. bardzo polecam te odzywki bialkowe. daja uczucie sytosci, mozna kupic takie ktore maja smak np. czekoladowy ale nie maja cukru. odzywke (w formie proszku) mozna pic z woda lub mlekiem ale mleko zdecydowanie lepszemozna to kupic o ile wiem na silowniach glownie. Odpowiedz Link
madziuus Re: kolacja... 23.10.06, 16:21 hmm u mnie jest wszystko w porzadku, nei czuje sie jak na diecie.. jestem na sb od maja .. nie chudne , teraz trzymam wage jest dobrze ;] Odpowiedz Link
martyna540 Jak ja kocham ta diete...!!! 28.10.06, 21:31 Własnie wyczytałam ze można a nawet trezba jeśc kolacje 2.5-3 h przed snem... a ja starałam sie nie jeść niczego po 18...hehehh;p Odpowiedz Link
madziuus Re: Jak ja kocham ta diete...!!! 28.10.06, 21:36 ee tam ja nigdy sie tego nei trzymalam i j akos schudlam do jedzenia w nocy mam wyjatkowa slabosc... wlasnie wrocilam do domu i znowu sie zaczyna nocna jazda... Odpowiedz Link