Do Julca2

02.02.07, 03:39
Jak Ci idzie???Nie chce mi sie wracac do Twojego watku,bo gdzies w tyle
zostal.Zaczelas kilka dni przede mna.Mnie jutro mija miesiac.Jestem na II
fazie i grzesze od 3dni przez corke!!! Kaze mi robic racuszki,a ja normalnie
nie moge sie oprzec i pochlaniam 3-4 razem z nia...Nawet czekolada mnie tak
nie ciagnie,jak te racuszki... .-)))) Ogolnie jest ok.Schudlam nie tak
duzo,ale brzucha nie mam i tylek ciut maleje.Gdyby tak cwiczenia..ale w domu
sie nie zmobilizuje .-(
Pozdrawiam!
    • julca2 Re: Do Julca2 02.02.07, 11:25
      Witam Ciebie serdeczniesmileNo, mimo diety w styczniu mało schudłam, bo z 1kg, a
      miało być tak piękniesmile W tym tygodniu bardziej drastyczna If,chociaz grzeszki
      w postaci nieszczesnych slodyczy zdarzaja siesmileaaa i jem sliwki
      suszone,polecam. Ogolnie w styczniu schudlam 2 kg, zostało jeszcze 4 i moze tym
      razem sie uda. Chociaz waga stoi. Ćwicze też codziennie(jest taki program 8.15)
      ok 20 minut,z tym, że mój 11miesieczny synek chodzi za mną i dziwnie sie
      przyglada co ja robiesmileJezdze na rowerku stacjonarnym, wygląd niby się zmienia,
      wszyscy mowia"juz sie więcej nie odchudzaj"ale ja postanowiłam to mysle
      dotrwac. Oby do wiosny się udało.A tak to jem tylko to co w Ifazie mozna,
      jeszcze przyszły tydzien, pozniej przejde na II fazę.
      • gacusia1 Re: Do Julca2 02.02.07, 17:29
        Dzis sie zmierzylam w talii i od poczatku ubylo mi 6cm!!! Biodra mniej,ale i
        tak sa efekty!Mieszkam w Kanadzie,wiec programu ,o ktorym piszesz i tak nie
        moglabym ogladac.Ja jem to,co w II fazie,czyli pozwalam sobie na razowy
        makaron i ciemny chleb-4 kromki na tydzien.Jesli chodzi o slodycze,to robie
        galaretke bezcukrowa i to mi wystarcza,albo kostka ciemnej czekolady.Pozdrawiam!
        • madziuus Re: Do Julca2 02.02.07, 19:07
          w Polsce juz nie ma galaretek bez cukru...
        • julca2 Re: Do Julca2 02.02.07, 22:13
          zaimponowalas mi z ogrniczeniem sie do takiej ilosci słodkoscismilea i chleba.Ja
          niestety, uwielbiam slodycze, będąc na If po raz pierwszy sądzilam, że
          przestanie mi sie chciec, tak jak mi sie wtedy nie chcialo, ale jednak niesad
          Faktem jest też to, że jak zjem coś slodkiego to nie wiem po co to robię bo mi
          nic to nie daje, ale jednak nie moge sie powstrzymacsmile chociaz nad 1 cukierkiem
          dziennie.No, ale nie slodze herbaty ani kawy wiec sie usprawiedliwiam sama przd
          sobą. Bardzo duzo zgubiłas w talii! Brawo. Ja mam ok-10 cm w pasie, w biodrach
          i innych czesciach ciala po kilka centtymetrow mniej. Wazne, że moim
          wyznacznikiem byly spodnie, w ktore teraz wchodze bez problemu. Ale mam
          nadzieje wytrwac jeszcze te 4-5 kg mniej. Zeby miec taką wymarzoną wage. Powiem
          Ci, że sama siebie nie rozumiem, dlaczego chce mi sie ćwiczyć i
          dietować..ciekawe czemu tak jest..chyba dla lepszego samopoczucia
          • gacusia1 Re: Do Julca2 09.02.07, 23:31
            Ja kilka dni temu weszlam w spodnie,ktore rowniez byly moim wyznacznikiem.Poza
            tym kupilam inne o rozmiar mniejsze niz zwykle .-) Zauwazylam,ze jak sobie
            pozwole na makaron razowy,albo zbyt duzo chleba,to natychmiast mam brzuch,jak w
            5 m-cu .-) Oczywiscie rano juz go nie ma,ale widze jak mnie wypycha.Czuje sie
            fajnie i to mi sie podoba.Caly czas nie jem marchwi i ziemniakow.Chleb tylko
            ciemny.Jak narazie zjadlam 2 jablka(nie lubie owocow),ale mi sie slodkiego
            chcialo .-) No i wlasnie zauwazylam,ze jablka i wszelkie slodkosci sa duzo
            slodsze niz przed dieta.Moj maz,ktory odchudza sie ze mna,rowniez "sie
            ruszyl",znaczy schudl.
            • julca2 Re: Do Julca2 09.02.07, 23:48
              witaj, mnie sie juz wyznaczniki ubraniowe skonczylywink znaczy jeszcze sa spodnie
              skorzane,ale ile bym nie schudla to beda zle wygladac,bo zly fason,za wysokie.
              Ja w dalszym ciagu nie jem ziemniakow,marchwi,chleba....ale za to jem za duzo
              slodyczy, niestety. Od jutra chce wprowadzic chleb, oczywiscie tez razowy,mam
              taki ulubiony. Moze jak przejde na II faze to wolniej ale schudne te 3-4
              zamierzone kilogramy. Bo ta moja I faza, oprocz slodyczy bylaby calkiem dobrasmile
              No i cwicze po 15 minut codziennie, a co drugi jezdze na rowerku...chodze z
              psem na spacery, a i z dzieckiem rowniezsmile Mysle, ze musze wprowadzic tez
              troche owocow bo tak dalej ciagnac tego nie mogę. O zdrowie trzeba zadbaćsmile
              • gacusia1 Re: Do Julca2 12.02.07, 01:20
                Ja dzis znow podjadalam racuszki,ktore usmazylam dla dzieciakow.Ogolnie jakos
                glodna caly dzien jestem,mimo ze jem i sie nie glodze.
Pełna wersja