nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁKU?

17.03.07, 03:48
nie wiem który to raz próbuje nauczyć się "odzywiać zdrowo"...Pomozcie,
ostatnio - albo nie jem nic, albo wszystko jak leci...wiosna idzie a ja
zamiast się kurczyć to "rozlazła jestem" smile Wsparcia szukam i kopniaka...do
ciwczen tezwink
    • raszelika Re: PS. 17.03.07, 03:52
      to ja niesmialo powiem - ze zaczne od poniedzialku "plazowac"...
      troche zrezygnowana na starcie jestem...bo znow sie boje - ze to bedize wieczna
      faza 1 przeplatana fazą grzeszną...
    • basik25 Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 17.03.07, 08:24
      ja zaczynam, jak dobrze, że ktoś taki jak Ty rozumie, co to znaczy, jeśś i nie jeść po tem nic.
      Oczywiście, że sie dołanczam, a moze jakies cwiczonka do tego?
      • sihaja82 Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 17.03.07, 08:29
        Raszelika! kope lat!!! Hihi, moze i dyszka sie znowu do nas dolaczy smile
        ja jestem nadal na jedynce, wiec chetnie z Toba poplazuje smile
        buziaki i glowa do gory, bedzie dobrze smile
        • raszelika Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 19.03.07, 01:45
          Witaj Sihaja!smile
          Wyglada na to, ze SB to rzeczywscie dieta na cale zycie, skoro wciaz tu trwamy
          i wciaz tu wracamy...problem w tym, ze ja albo wciaz na fazie 1szejwink albo na
          grzesznej 3ciej...zbierma sily na jutro...i mam nadizeje, ze wytrwam smile
          Dobrze ze jestes (cie)!!!big_grin
      • margaetka Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 22.03.07, 08:08
        niemozna; niejesc nic, zolodek musi pracowac, jesli tak nie bedzie to z kazdego
        pokarmu ktory dostanie bedzie robil zapasy. Jedz basik25 malo ale jedz.
    • ceres9 Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 17.03.07, 14:11
      ja dzis jeszcze podjem jablka ale jutro juz bezowocowo i pierwszofazowo...no,to
      prawie jakby od poniedzialu;]]
      milo ze jestes znowu
      • kasia.grubasia Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 17.03.07, 15:14
        kurcze smile fajnie, jak w zeszlym roku smile
        ciekawe czy co rok bedziemy tak tu wracac, hehe smile
        • gosiula9 Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 11.04.07, 11:08
          No i ten sam skład (no prawie - brak Sonkaki i Cichoszanki). Raszelika w koncu
          się pojawiłas. Miałam nadzieję, ze w koncu usłyszysz moje wołanie:
          RASZELIKA GDZIE JESTES???

          smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • margaetka Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 22.03.07, 08:11
        witaj Ceres9.
        Nabylam sobie ksiazke "Dieta south beach", ale jakos trudno mi sie przemoc zeby
        zaczac.Clebka, ziemniakow makaronow i innych nie jem od miesiaca, ale jakos
        chwilowo brak mi przekonania.
    • ola.leszczu Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 17.03.07, 15:54
      Tak!!Ja też próbuje zacząćsmilejuż obiecywałam sobie od czwartku, ale codziennie do
      mojego jadłospisu wkradał się jakiś niedozwolony sposóbcrying Dobra! teraz znów się
      za siebie biorę...mam nadzieje, że poskutkuje;]
      • julietkicks Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 18.03.07, 00:27
        dołączam się,tylko,że tyle się zbierałam i wbijałam do głowy,że od
        niedzieli,więc od niedzieli,pierś z indyka posiekana czeka w zamrażarcewinkczekam
        na Was dzielne plażowiczkismilepzdr
      • julietkicks Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 18.03.07, 22:53
        smileno to szlak przetartysmile 1dzień za mną,nie było lekko,bo ostatnio wcinałam
        dużo słodkości,cieszę się,że nie jestem sama to mi dało kopasmile dzięki,że
        jesteściesmile
        • julietkicks Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 18.03.07, 22:57
          nie wiem czemu mój wpis nie wylądował na końcu drzewka,ciekawe gdzie ten
          będzie..
    • s205 Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 18.03.07, 08:07
      Ja zaczynam
      Sławek
      • zawsze_do_przodu Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 18.03.07, 11:26
        Ja też zaczynam po 2 miesięcznej przerwie prawie....tylko 10 dni
        pierwszofazowych miałam w lutym i mam + 2 kg i zły humor....tak też już dziś
        zaczynam.....mam sałaty, jajka, pomidorki....jakoś sobie
        poradzę....pofolgowałam z jedzeniem, alkoholem - słodyczami i mam....
        • julietkicks Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 18.03.07, 22:59
          spróbuję jeszcze raz sory
          • julietkicks Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 18.03.07, 23:02
            smile oj ja durna.. skumałam w końcusmile
            • raszelika WIELKI START:) 19.03.07, 01:53
              Ciesze sie niezmiernie, że zaczyna nas kilkasmile Licze na wsparcie i życzę
              powodzenia...
              Pewnie spotkamy się w sieci wieczorem, spisując skrupulatnie swoje
              jadłospisy...taki przynajmniej jest mój planwink

              Pozdrawiam Wszystkie stare i nowe SB-eczki (SB-eków teżwink
              • raszelika PONIEDZIAŁEK_1F 20.03.07, 11:05
                wczoraj juz nie zdazylam spisac, co zjadlam:
                omlet z lazurem i orzechami
                kawa czarna
                3 zawijasy z salaty rzymskiej i szynki+majonez
                3-5 lasek selera naciowego, niekotre nadziewane fetą
                kawa z mlekiem 0,5 %
                pstrąg z sałatą, pomidorem i kaparami
                pomidor
                pół puszki tuńczyka z sałatą i majonezem
                plaster (spory) zółtego sera

                sera nie powinno byc, tyle, ale jade dzis na zakupy po sb-eckie rzeczywink
                no i 3-4 kubki zielonej herbaty

                To juz wszystko - jak na spowiedzi!wink
                • raszelika Re: WTOREK_1F 20.03.07, 23:05
                  omlet z jednego jajka z serem zoltym,
                  kawa z mlekiem
                  salata z majonezem i tunczykiem
                  2 laski selera z fetą
                  salatka:ogorek+pomidor+feta
                  miesko wieprzowe z grilla +ser

                  i byloby rewelacyjnie gdyby nie skusila mnie czekolada 85% - wstyd sie
                  przyznac, ale zatrzymalam sie na 6 kostkach...to prawie 3/4 tabliczki...i
                  schrupalam do tego orzechy laskowe...
                  ech....chodzą po glowie mysli - przedluzyc o 2 dni 1szą Fazę i nie kupowac
                  przez najblizszy czas - czekolady i orzechow...inaczej, tak sie konczy!!!
                  Smiac mi sie z siebie chce...ale poprawie sie, obiecujewink

                  dolacze tez do tych, co 6tke W. robią...ale jak przejda te gorsze dni...to
                  wtedy lepiej zaczynacwink

                  no to juz na dzis tyle..pije herbatke zieloną i skruszona, zawstydzona zaczne
                  jutro nowy dzien plazowy smile!
                  • raszelika Re:Znów poniedziałek... 02.04.07, 03:05
                    nowa nadzieja...
                    CZytam i czytam Wasze posty i widze, że rośniecie w siłę...choć coraz mniej Was
                    jestwink
                    Ja natomiast pękam w szwach...poddałam się - imprezy, wino i poszła pierwsza
                    faza...a potem wyjazd...i jakoś tak nie-dietetycznie...
                    Zaczełam ćwiczyć szóstkę Weidera...ale musiałam przestać...2 dni temu o mało
                    co nie skręciłam kolana na Kasprowym...więc teraz ledwo chodze...a o
                    podnoszeniu nogi przy ćwiczeniach nie ma mowy na razie...

                    niedobrze jest, leniwie i grubo (a narty, ktore zrywm byc mialy w gipsie by sie
                    skonczyly, ech, echsmile i jeszcze święta idą..., nie żebym musiała się najesc,
                    ale polska gościnność i rodzina dręcząca i kusząca zastawionym stołem...zresztą
                    co ja Wam będę pisac...same wiecie jak ot jest, prawda ???smile

                    Jutro poczytam o Waszych ubywajcych po 2 tygodniach centymetrach i mam
                    nadzieje, ze pójdzie mi to na ambicje...a nie w biodrawink - w ramach zajadania
                    smutkówsmile

                    Trzymajcie się "chudzinki" big_grin
    • basik25 Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 19.03.07, 07:26
      www.hillsdale.edu/personal/Westblade/pix/humor/difference.jpg
      a to ku przestrodze.
      • wiecznymrok Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 19.03.07, 08:26
        Dołączam się. TEż dziś zaczynam. Powodzenia wszystkim życzę.smile
      • raszelika Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 19.03.07, 10:01
        big_grinbig_grinbig_grin
        Basik25, w tym obrazku duzo prawdy jestwink
        A jak poniedziałkowe poczatki?
        Ja juz po sniadaniu - omlet z lazurem i orzechami wloskimi (ale sobie
        dogodzilamwink mniam...dopijam kawę i do roboty! Odezwę się wieczorem i zdam
        relacje z obzarstwa na plaży big_grin
    • ceres9 Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 19.03.07, 09:43
      no;]to i ja sie dolaczam!
      wlasnie zjadlam esbeckie sniadanie w postaci serka wiekskiego z pomidorem i
      popilam teraz bezkofeinowa kawe;]
      i jestem nastawiona bardzo pozytywnie;]mam nadzieje na -minimum4 kg w ciagu
      tych 2 tygodni1f
      • julietkicks Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 19.03.07, 12:40
        na prawdę super,że tworzy się grupasmile ja wczoraj sardynki, 2 jaja na miękko,
        kawałki piersi z indyka +kalafior,z czosnkiem,oregano najpirw trochę upieczone
        potem na patelnię i na oliwkę +słodzik- (wiem,ze nie zdrowo słodzik podgrzewać
        ale mi smakuje takie ciut słodkie)
        a obrazek baaaardzo prawdziwy kiedyś jak z 50kg "zrobiło mi się" 62kg przy
        170cm kompleksy miałam nieziemskie,teraz w ogóle nie pojmuję,jak mogłam tak żle
        o sobie mysleć i tak się dołować.. te doły i kretyński pomysł pocieszania się
        jedzeniem doprowadziły mnie do na prawdę sporej wagi,ale po 1fazie 7kg powinno
        pójść preczsmilena dobry począteksmile
        • julietkicks Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 19.03.07, 22:53
          sad sama na plaży.. dziś wpadłam w trans sprzątania,nazbierało się przez 2
          tygodnie chorowania (jutro kończę antybiotyk)paskudna zaraza była,wyczyściłam
          nawet klawiaturę patyczkami do uszusmile) pożarłam resztkę wczorajszego
          indyka,znów 2 jaja na miękko,serek wiejski lekki,sałata + trochę piersi z
          kurczaka+1/2pomidora (wczoraj też było pierwsze pół..zapomniałam dopisać) no i
          stanowczo za dużo papierosków-prawie paczka,ale to przejdzie po 4ech dniach i
          jak zacznę ćwiczyć aj holpsmile ej laski piszcie jak tam u Wassmile
          • basik25 Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 20.03.07, 09:20

            a ja właśnie nie pale papierosów od 2 miesiecy i myslę, ze to też miało wpływ na tycie.
            przyjmuje,ze 1 kilogram traci się zdrowo w ciągu tygodnia, dlatego założyłam, ze po 15 tygodnia, powinnam dojść do mojej wagi, czyli 55. Nietrudno sie domyślic, ze waże, o zgrozo, 70 kilo. Dawno juz tyle nie wazyłam, chyba po urodzeniu dziecka. Ale koniec z tym.
            • raszelika Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 20.03.07, 15:09
              Trzymam kciukismile
              To dobrze, ze takie dlugpoterminowe plany, bo ja pewnie bede sie dlugo bujac na
              dwojce zeby dojsc do sowjej wagi - na SB chudne malo po 2 tygodniach...a potem -
              chyba wciaz nie opoanowalam dobrze wprowadzania wegli, wiec dobrze, ze
              bedziesz - bedziemy glowkowac razemsmile

              Ja chce zrzucic jakies 5 kilo - w sumie nie o wage chodzi a o centymetry, wiec
              jak bede dobrze czuc sie przy - 3, to bede zadowolona...
              To malo i duzo, bo wcale nie chca spadac latwo a miejsce rozpanoszenie wybraly
              sobie nieszczegolnie fajne!wink




              basik25 napisała:

              >
              > a ja właśnie nie pale papierosów od 2 miesiecy i myslę, ze to też miało wpływ
              n
              > a tycie.
              > przyjmuje,ze 1 kilogram traci się zdrowo w ciągu tygodnia, dlatego
              założyłam,
              > ze po 15 tygodnia, powinnam dojść do mojej wagi, czyli 55. Nietrudno sie
              domyśl
              > ic, ze waże, o zgrozo, 70 kilo. Dawno juz tyle nie wazyłam, chyba po
              urodzeniu
              > dziecka. Ale koniec z tym.
    • e-magda Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 20.03.07, 09:53
      To może i ja się do Was dołączę od dzisiaj. Mam do zgubienia 3-5 kg. Niby nie
      dużo, ale też coś, bo wcale nie jest łatwo mi się zmobilizować.
      • raszelika Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 20.03.07, 15:04
        Hej!
        Jasne ze powinnas dolaczycsmile Wlasnie do 3 kilo najtrudniej sie zmobilozowac, bo
        takie kilogramy najwolniej sie gubi. Nie wiem z ilu zrzucasz, ale zdecydowanie
        lepiej sie czuje ktos na diecie kto gubi w rownym tempie kilogramy niz gramywink
        No ale do dizela! w grupie razniej! polecam spisywanie jadlospisu - pomaga
        robic rachunek sumienia a czasem zastanowic sie dlaczego nie chudniemy...wink
    • malec 2dzien licząc od poniedziałku ;D 20.03.07, 19:39
      hey ja też zazcełam wink

      1.dzień:
      kawa...potem tylko do 16.00 jogurt naturalny bez cukru
      popołudnowieczór to kawałki kurczaka z pomidrem ze słoika z zapasów babcismilea na
      koniec serek chudy ł kostki)polany odrobinka jogurtu

      dzis2 dzień:
      rano kawa - w pracy jogurt- obiadokolacja: sałatka z kapusty,brokułów i coś tam
      jeszcze plus makrela ( czytałam ze ryby mozna)

      a jutro pewnie bedzie jajecznica


      niestety nie mam zbyt wiele czasu na gotowanie i jadam jak widac nieregularnie
      ale....3mam sie i nadrabiam tymi obiadokolacjami i kolacjami późnymi .....aha
      cwicze 6 wiedera wink

      POZDRAWIAM
      • julietkicks Re: 2dzien licząc od poniedziałku ;D 20.03.07, 20:14
        rozumiem Was,bo przez większość życia byłam szczupła,ale powiem to..też bym
        kurczę chciała mieć 3,5,czy 15kg i koniec,no ale cóż sama sobie biedy napytałam
        i muszę być teraz cierpliwa i wytrwała,a tak walnęłam,ze po 1fazie będzie 7kg
        mniej,bo raz już robiłam i nie ważyłam się wtedy ale ubyło mi wtedy właśnie 7cm
        z brzuszka i z bioder a z biustu trochę mniej,jeśli chodzi o dietę to dziś też
        byłam grzeczna/pierś z kurczaka,brokuły,serek wiejski lekki,hummus,trochę pepsi
        light,a generalnie to piję rooibos,czerwoną,zieloną waniliową/ i zamierzam
        dalej być grzeczna,za to dopadł mnie dołek,że tak dużo przede mnąsad((
        • malec Re: 2dzien licząc od poniedziałku ;D 20.03.07, 20:26
          hey będzie super - nie wiem ile waże ale...kiedys juz robiłam dietę ( chyba rok
          temu) a ponieważ mam teraz pracę i siedzę a po pracy też siedzę ( taki zawód)
          zauważyłam po jakimś czasie że mi ciasno w spodniach , a jak się zaczęłam
          oglądać to wyszło na to że trochę się "rozrosłam" i to w zadziwiająco szybkim
          tempie (pewnie tez moj tryb zycia i odzywiania sie)no ale nic ...teraz
          przynajmniej w pracy jak nie jogurt to serek moge zjesc i na chwile odrywam sie
          i nie jadam przed monitorem w pospiechu herbatnika czy bułki....teraz mam
          przerwe na lunch wink
          ale za Twoim przykładem zmierze się - gdyby udało mi sie zrzucic 7 cm - tak ,
          tak nie kilo tylko obwód to byłoby extra winkaha ćwiczę ale nieudolnie troche tą 6
          wiedera.....noale robię tez skłony i takie tam - bo z przykrościa stwierdziłąm
          ze kiedys wysportowana teraz po kilku rozciagnieciach mam na drugi dzien zakwasy
          ;D powodzweniasmile
          • julietkicks Re: 2dzien licząc od poniedziałku ;D 20.03.07, 21:53
            smileteż życzę Ci powodzenia maluszku? -nie wiem jak odmieniaćsmile i sukcesów,z
            resztą wszystkim plażowiczkom żeby znikały i kilogramy i obwody się kurczyły te
            co trzeba oczywiściewinktylko może być tak,że jak ktoś ma więcej do zrzutu to
            szybciej leci,takie słyszałam opinie,chociaż różnie pewnie to bywa,ważne żeby
            trwać! działać! nie przerywać! to tłuszcz pójdzie preczsmile-ale się ostro
            mobilizujęsmile
      • basik25 Re: 2dzien licząc od poniedziałku ;D 21.03.07, 06:33
        Dziś to mam dopiero zakwasy, wczoraj na skakance pół godzinki, ale czuje się super. Z tą skakanka chce dojść do godziny czasu, myśle, ze trening czyni mistrza.
        kupiłam balsam ujędraniający.
        Wczoraj też według planu i też udało mi sie wypić tylko jedną kawę.
    • basik25 Kto zna przepis na piling kawowy? 21.03.07, 07:01


      • sihaja82 Re: Kto zna przepis na piling kawowy? 21.03.07, 07:25
        Zalewasz kawe i potem tymi fusami robisz sobie peeling.
        Ale dokladniej dziewczyny na forum uroda o tym pisaly smile Chyba.. smile
        • julietkicks hurrraaaaaaaaa:) 21.03.07, 22:40
          koniec chorowaniasmile koniec antybiotykusmilewylazłam z domu i dopiero
          powróciłam,dzień wariatasmile ale wolę tak niż zaleganie w chorobie,tyle,że cały
          czas latałam,zero czasu,a że osłabiona trochę jeszcze i w locie to poleciało
          1/2l pepsi light i tylko serek wiejski lekki,ale,że ostatnio chadzam spać o
          3ciej zjem jeszcze pieczonego leszcza,to był mój 4ty dzień a pierwsze 4ry
          jakiejkolwiek diety zawsze były dla mnie trudne,więc huuuuuuuuurrrasmile
        • raszelika Re: Kto zna przepis na piling kawowy? 22.03.07, 00:07
          odsaczasz fusy i dodajesz do nich miodu i tym robisz sobie peelingsmile
          Tak podala mi kiedys przepis Dyszka - jest to gdzies tu na forum - inne
          peelingi tezsmile
          • margaetka Re: Kto zna przepis na piling kawowy? 22.03.07, 08:06
            witam,
            Ja kawe swieza, nie parzona mieszam z jogurtem naturalnym. Podobny sposob to sol
            gruboziarnista takze z jogurtem naturalnym.
    • marsyliam Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 22.03.07, 11:29
      zalewasz dwie łyżki kawy z łyżeczką cynamonu, czekasz aż się zaparzy, do tego
      dodajesz dwie łyżki żelu do mycia, którego obecnie używasz smile i gotowe, dla
      mnie rewelacja! Oczywiście są różne wariacje na temat tego peelingu, można
      dodać olejek cynamonowy, można kakao...co kto lubi smile
      • julietkicks Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 22.03.07, 22:30
        znów pochorobowe porządki.. padam
        rybka na oliwie z imbirem,sałatka:sałata,pomodora
        trochę,papryka,ogórek,ciecierzyca +oliwa,może zjem jeszcze rybki ale apetyt to
        mam słaby,chyba trochę przeginałam z białkiem stąd dziś warzywek więcej,też tak
        macie jak mięso,rybę jecie?
        • basik25 Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 23.03.07, 07:31
          Piling wyszedł super, a ja dzis weszłam na wagę i wiem, ze to to woda to co zeszło, ale waga pokazała 67 kilo.
          Wczoraj tylko nie cwiczyłam, bo miałam sraszne zakwasy, ale dziś oczywiście godzinka obowiązkowo.
          Od jutra będę mieć steper z czego bardzo sie ciesze, bo kiedyś moja mama ćwicząc na nim codziennie godzinkę schudła w dwa miesiące ponad 10 kilo.
          Muszę sobie tylko jakąś muzyke przygotoważ do słuchania i od soboty steperek.
          • julietkicks Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 23.03.07, 11:26
            basik -jestem pełna podziwu!smilefajki rzucone,steper,skakanka-to już w ogólesmile ja
            się reanimuję po chorobie i ćwiczenia na razie to porządkiwink-ale takie
            fest+"podnoszenie ciężarów" w domu-od środy chcę wystawić mieszkanie na
            sprzedaż.. ale jak też się zabiorę za inny ruch to się pochwalęwinkbo dzis to
            podłogi,łazienka,może oknosmile)
          • margaretka-m Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 23.03.07, 11:32
            Witam wszystkie plazowiczki,
            Postanwilam ze to wlasnie dzis dowas dolacze z odchudzaniem.Moglam wczoraj ale
            zzarlam platki kukurydziane na mleku.
            Moja waga wyjsciowa 67 kg. Chcialabym zejsc do 60 kg, lato przed nami. Dwa
            tygodnie scislej diety to dlugo,mam nadzieje ze przy waszym wsparciu mi sie to
            uda.Pozdrawiam wszystkich.
            • julietkicks Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 23.03.07, 13:15
              hej margaretkasmile 7kg z sb do lata na luziesmile ja brrr się na razie nie ważę,ale
              jak założyłam dziś ciuchy (sprzed 6 dni-taki specjalny "zestaw sprawdzający"wink
              to już czuję luzysmile a to mój 6ty dzień dopierosmilepzdr
              • julietkicks Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 23.03.07, 23:32
                czyzby wszystkie babki zwiały do starej gwardii? moze też tam zajrzę,a na razie
                pogadam tu sama ze sobąwink straszne dziś urwanie głowy miałam i mało zjadłam;
                około rano szklanka pepsi light,potem w samochodzie 15plasterków szynki z
                piersi indyka,i jak wpadłam do dziadków 15 orzeszków ziemnych i 1 jajo na
                miękko i to wsio,wracać tusmilewspieraćsmilepzdr
                • basik25 Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 24.03.07, 07:57
                  Ja tam kochana nie rezygnuje, wręcz przeciwnie, jestem z tej dietki bardzo zadowolona, tylko kawy mi brakuje, bo ja ogólnie bardzo dużo kawy piłam 4-5 kubków dziennie, a teraz jeden.
                  Ale wiem, że kawa powoduje celulit, a ja nie go nie chce mieć, więc muszę zadowolić się ta jedną kawką.

                  A wczoraj też bez grzechów, tylko w ramach cwiczeń posprzatałam generalnie cała kuchnie, wiecie tak przed świętami.
                  • basik25 Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 24.03.07, 15:45
                    Właśnie jestem po 40 minutach intensywnych ćwiczeń, leje się wręcz ze mnie, ale czuje się rewelacyjnie, a wieczorkim jeszcze 30 minut steperku.
                    Jak zaczęłam ćwiczyć, mam dużo więcej siły i chęci do robienia różnych rzeczy. Nie kłade się po południu na dżemke, tylko wyciągam skakankę i ćwicze.
                    Sport jest rewelacyjny, a i efekty razem z dietą szybciej widoczne. Amen
              • margaretka-m Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 25.03.07, 17:09
                witaj Julite
                zaczynam aczkolwiek jestem przed okrese i ciagnie wyjatkowo do slodkiego, ale
                ogolnie staram sie trzymac diety. Dziekuje za powitanie i wsparcie
    • iza_borek Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 24.03.07, 18:55
      Witam, ja zaczynam od poniedziałku-a przynajmiej taki mam zamiar.Co prawda
      jestem pełna obaw i na razie skupiam sie na poszukiwaniu stosunkowo mało
      skomplikowanych posiłków.Mam nadzieję, że będziemy się tu wymieniać
      doświadczeniami bo jak wiadomo w towarzystwie raźniej big_grin
      • gaapa Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 25.03.07, 18:18
        witam!ja tez dolaczamsmiletez mam niewiele do zrzuceniea ale w trudnych
        miejscach-uda sad peeling kawowy tez dla mniesmilepozdrawiam i trzymam kciuki!
    • basik25 Po tygodniu 27.03.07, 06:45
      Mierzyłam się tydzień temu i dziś i tak w brzuchu jest różnica jednego cm, w biodrach dwa w udzie jeden i w piersiach dwa.

      Wiem, ze najgorzej będzie z brzuchem, ale moze sobie jakoś poradze.
      Musze wyciągnać ćwiczenia na brzuch i ćwiczyć. Za tydzien kolejny raport.


      Waga z 69-70 do 66.
      • sihaja82 Re: Po tygodniu 27.03.07, 08:09
        Basik, niezle z ta waga smile A co do obwodow, to ja sie nie mierze, bo nigdy nie
        wiem czy trafie w to samo miejsce co poprzednio, po ciuchach sprawdzam smile
        Powodzenia w nastepnym tygodniu dietki, mi tez zostalo jakies 2-3 kg smile
        • basik25 Re: Po tygodniu 27.03.07, 09:34
          mnie niestety zostało 10 kilo jeszcze, ale wytrwam i będe piekna i zgrabna i powabna wink
          • julietkicks Re: Po 8dniach 27.03.07, 17:52
            basik mam podobnie po -2cm biust i najszersze msce tzw bryczesy, brzucho za to
            -6cmsmile ale ja to mam sporo więcej do zrzutu niz 10kg,cieszmy się efektami i
            dawajmy dalej czadusmileja muszę jeszcze ćwiczonka dorzucić pzdr
            • julietkicks Re: przedłużanie 1fazy+święta 29.03.07, 11:12
              będę na 1fazie jeszcze przynajmniej tydzień,święta też grzecznie i w ogóle
              dalej chudnąć zamierzam,w święta zamiast ciast itp,zrobię sbecką paschę;chudy
              twaróg (z lidla)+ orzeszki+słodzik+aromacik i jużsmile,babska część rodziny się
              pilnuje i doszły mnie słuchy,że będzie pieczony indyksmilezrobię jakąś sałatkę i
              będzie "odchudzająca wyżerka"smile
              • julietkicks siama 29.03.07, 22:13
                a co tam,sama se popiszewink dziś;sałata lodowa,papryka,nie cały pomidor+feta
                light,2jaja sadzone na oliwce,puszka tuńczyka+ogórek,sporo pepsi
                light,możliwe,że jeszcze cos wsunę..
      • basik25 Re: Po tygodniu 30.03.07, 21:05
        Troche się odpuściłam z tym pisaniem, ale nie z diety i cwiczen. Właśnie skończyłam skakac na skakance, ół godziny bez przerwy, czyli 2000 podskoków.
        Zawsze jestem strasznie zaganiana przed świętami, ale na szczęscie juz posprzatałam całe miszkanie, teraz moge malowac mojej córci różne postacie z Kubusie Puchatka, efekty pokaże , jak skończe, oczywiście.

        A dziś usłyszałam od koleżanki kompelement, ze wessało mnie i troche zmalałam, czyli dieta i cwiczenia robią swoje.
        • julietkicks już tak nie leci.. ale poleci:) 30.03.07, 22:22
          ja nie ćwiczyłam,zalatana,misiek mój przyjechał i pogrzeszyłam trochę tzn winko
          było,orzeszków za dużo i gorzka czekolada- oj sporo,tak 3,5 dnia sobie na te
          właśnie rzeczy pozwalałam,dziś się zmierzyłam i z biustu i bioder więcej nic
          nie poszło ale brzucho zmniejszyło się o kolejny centymetr,a talia w sumie 6,5
          reżim powrócił,znów to powiem.. niesamowita jesteś z ta skakankąsmilena pewno się
          wyrzeżbiszsmile i jeszcze komplementysmile fajniesmile u mnie brzuchol wszystko psuje
          oby znikał szybciutkosmile
        • basik25 Re: Po tygodniu 31.03.07, 08:26
          Dziś postanowiłam pocwiczyć z rana i powiem Wam, ze czuje sie rewelacyjnie, 1000 podskoków na skakance i 15 minut na pośladki.
          A wieczorkiem poćwicze jeszcze brzuch, bo to u mnie najgorzej wygląda.
    • gosiaczaczek Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 31.03.07, 13:19
      Raszelika pamietasz mnie jeszcze?smile Ja już przestałam liczyć który raz zaczynam.
      ale tym razem postaram się na poważnie, tym bardziej, że od dłuższego czasu
      zapomniałam co to dieta. Waga teżsmile Zaczynam od dzisiaj, co samo w sobie jest
      dużą zmianąbig_grin Gdybym zaczynała od jutra to już tradycyjnie dzisaj bym sobie taki
      pozegnanie zrobiła, że kolejny kilogram do zrzucenia. Trzymam kciuki za
      Ciebie...i liczę na wsparcie, ale na siebie przede wszystkimsmile
      • julietkicks Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 31.03.07, 18:39
        powiem Ci Gosiaczek,że mało się dzieje na tym forum,ja od 18.03 1faza,niby dziś
        2 tygodnie mijają,ale będę dalej się bardzo pilnować i trzymać 1fazy,jedzenie
        mi odpowiada i efekty sąsmilepzdr
    • basik25 Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 01.04.07, 20:56
      DZisiaj wszystko ok. tylko dostała @@@@ i mnie brzuch troche, ale poza tym wszystko po staremu, zwarzyłam sie dziś, bo obecnie wagi w domu nie mam i wyszło 64,5 kg a jutro mija dwa tygodnie od rozpoczęcia diety, jutro jeszcze pomiary i zobaczymy jak wyszedł bilans po dwóch tygodniach.
      • basik25 Po dwóch tygodniach 02.04.07, 06:42
        to mój bilans po dwóch tygodniach:

        20.03 27.03 02.04

        waga 69-70 66 64,5
        brzuch 92 91 89
        biodra 103 100 99
        udo: 60 59 59

        całkiem nieżle, myśle sobie.
        • raszelika Re: Po dwóch tygodniach 02.04.07, 11:35
          Basik, nawet rewelacyjnie, myślę sobie....smile
          dodajesz otuchy i nadziei...bo ja, tak jak pisalam w nocy - znow jestem w
          punkcie wyjscia...a waga nie pokaze nic obiecujacego, tak czujesmile

          GRATULACJE!
          Bedziesz dlaej na jedynce czy od dziś dwójka?
          Zrzucasz dalej czy już pasujesz?
          Cokolwiek masz zamiar - powodzenia!smile
          • basik25 Re: Po dwóch tygodniach 02.04.07, 14:37
            na jedynce chce do niedzieli, a potem na dwójke, tylko te swięta, ale sobie
            mysle, że zjem to na co bede miec ochote, ale nie bede sie obzerac, bo niech
            chce zmarnować tego co do tej pory udało mi sie osiagnąć. No i oczywiscie mam
            zamiar nadal przez swieta skakac na skakance.
    • basik25 Po trzech tygodniach na SB- I Faza 08.04.07, 07:11
      Wielkanocne wymiary:
      20.03 27.03 02.04, 08.04

      waga 69-70 66 64,5 62
      brzuch 92 91 89 85
      biodra 103 100 99 98,5
      udo: 60 59 59 58,5

      wczoraj obowiązkowa skakanka 3000 podskoków i dziś tez chce na skakance poskakać, mimo wszystko. Ja na Święta zrobiłam dużo sałatek i tylko jedno ciasto, tak jak powiedziałam, wszystkiego spróbuje po trochu. A jeśli mnie skusi na więcej, to sobie bede przypominać ten pot wylany na skakance.

      Życzę wszystkim wesołych Świąt i mokrego dyngusa.
      • julietkicks spadam chwilowo na kopenhaską 08.04.07, 21:33
        3ci tydzień trochę ściemniałam i waga stanęła,więc teraz 13tka ale na pewno
        jeszcze tu wrócę,trzymajcie się laskismilei niech kilosy spadają!pzdr
    • basik25 co tutaj tak pusto 17.04.07, 07:49
      ja jestem już na II fazie, ciagle spada mi na wadze, ale ostro cwiczę, codziennie 40-60 minut na skakance cwicze. Powiem Wam, ze skakanka jest najlepsza na zrzucanie kilogramów. Ja jestem obecnie 4,5 tygodnia na SB i tak od drugiegi tygodnia skacze na skanace. W tym momencie mam juz ogółem 7 zrzuconych kilogramów. Tydzień temu był kryzys, tzn, waga stanęła i po prostu pocwiczyłam przez ten tydzien 15 minut dłuzej na skakance. Najwiecej zleciało mi cm w brzuchu, zawsze mierzę tuz za pepkiem i z 92 na 84, z bioderek 2 cm i z uda 1,5, także jestem zadowolona. A jak tam reszta?
      • lisiamama Re: co tutaj tak pusto 30.04.07, 21:25
        basik ale tak przez ile czasu skaczesz ? non stop?
        buzka
        • basik25 Re: co tutaj tak pusto 01.05.07, 09:29
          40-60 minut, Jeśli mi się skakanka o coś zaczepi robie sekundowe przerwy i dalej.
    • basik25 Re: po 5 tygodniach 29.04.07, 10:13
      Wracajac do diety mojej znowu kilogram w dół czyli po 5 tygodniach odchudzania i skakania i spalaniakalorii w różny sposób (malowanie)
      zjechałam z wagi 70 do 62, czyli 8 kilo poszło precz.

      W centymetrach z reszta też:
      brzuch 92 teraz 83
      biodra 103 teraz 98
      udo 60 teraz 56

      jestem przeszcześliwa, ale walcze dalej.
      • raszelika Re: po 5 tygodniach 30.04.07, 16:23
        BASIK Gratulacje!!!
        podziwiam Twoją determinację...skakanka i ciwczenia regularnie...
        wiem ze jak sie zacznie, to juz wchodzi w nawyk i jest latwiej
        ale zanim sie zacznie...moze minac duzo czasu i duzo kilogramow przybycwink

        Ja obecnie jestem w trakcie mobilizowania sil - tj. siwadoma, ze w takim
        rozmiarze jaki mam sie sobie nie podobam, omijania skepow z ciuchami, zeby sie
        nie fryustrowac, ze nie wchodze w swoj rozmiar a i numer wiekszy nie zawsze
        dobrze lezy...myslenia o walkach, ktore mi przeszkadzaja w zyciuwink i zagryzania
        tego czekoladą ale gorzką 85% tluszczu...no i zaczynanisa co poniedzialek lub
        co jakis czas, by zniweczyc plany smacznym winem...
        no i sport - skrecilam na nartach kolano wiec wciaz wyklucza to wszelkie
        skakania i rowerek...no moze z rowerkiem cos powalcze wkrotce...
        moglabym sie zmusic do 6tki na brzuszzki ale i w tym temacie nie chce mi sie...
        gdyby ktos dla mnie gotowal i iplnowal mojego brzuskzoania to moze i bym jakos
        wytrwala a tak...wola, silna wola, gdzies Ty!!!
        no i troche strsu u mnie bylo ostatnio - wlasciwie wcale nie jadlam a
        przytylam !!! sad(((

        Brakuje mi determinacji...zagladam tu czasem, ale juz sie nie zobowiazuje do
        diety, bo kolejne fiasko nie ma sensu!smile

        Ale ja CI BASIK tych centymetrow w dol zazdroszcze!
        • julietkicks Re: po 5 tygodniach 01.05.07, 11:43
          fajnie,że dalej działacie,zmęczyłam koszmarną kopenhaską,kiedyś dużo na niej
          schudłam,tym razem -3kg,pózniej małe jojo,teraz robię dietę z joy,trochę ją
          modyfikuję,poza tym niestety mało ruchu bo chora,waga prawie nie spada-
          przedokresowa jestem i coś mi się opóżnia,w sumie mam -8kg
    • beciatwin Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 01.05.07, 17:04
      Jeśli można to też dołączę - trzeci dzień na I fazie do zrzucenia ho,
      ho ,ho...moje bliźniaki zafundowały mi trochę kilogramów a i wiek juz nie 20
      lat tylko prawie dwa razy tyle narazie - 2kg ale to niestety tylko woda ale
      cieszę się bo czuję sie lżej pozdrawiam plazowiczki
    • 2111m Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 02.05.07, 18:20
      Ja chcę zacząć od następnego poniedziałku, już po majowych świętach.Chciałabym
      zrzucić z 5 kilogramow, ale czy się uda? To juz nie pierwszy raz...Jeszcze do
      tego mialam poronienie niecałe dwa miesiące temu i teraz przyjmuję Luteinę i
      mam wrażenie, że jak ją biorę to o niczym innym nie myślę tylko o jedzeniu.
      Trzymajcie się dziewczyny .
      • julietkicks Re: nieśmiało zapytam-KTOŚ ZACZYNA OD PONIEDZIAŁK 04.05.07, 08:57
        też biorę teraz luteinę i jakoś chudnę,za szybko,żeby wracać do sb,więc innymi
        metodami,tu dużo będziesz mogła jeść,nie przejmuj sięsmile
Pełna wersja