daria110
03.07.07, 11:22
jestem na diecie juz po raz 4

za kazdym poprzednim razem udalo mi sie
schudnac ok 3kg. ale dluzej nim 2 tyg nie wytrzymywalam... najtrudniejsze sa
pietwsze dni kiedy musimy sie przyzwyczaic do nowego stulu
odrzywiania...bynajmniej mne wtdy najbardziej wszystko kusi.. pozniej to juz
jakos leci. kiedy jestem w szkole trymam sie diety tak nie mam czasu myslec o
jedzeniu... gorzyj jest kiedy wracam do domu i wszysko zaczyma mnie kusic...
siadam przy kąpie i marze żeby wyciacgać jakiegoś batonika albo chrupiaca
bułeczke... czesto a wlasciwie zazwyczaj bywa tak że poprostu nie potrzfie
tego powstrzymac... próbowalam juz w tym momencie jeść coś dozwolonego np
serek wiejski ale to nic nie pomaga... ochota pozostaje dalej... jest mi
ciezko równiej wtedy kiedy spotykam się z przyjaciómi... bo oni najczęściej
ida na pizze... potrafie im odmowic i powiedziec ok moge iść z wami ae ja nie
bede jeść ale kiedy podadzą pizze na stół nie wytrzymuje tego zapachy i zawsze
sie skuszam. cio mam zrobić nie chodzic nigdzie z nimi?? wiem ze mam bardzo
saba wole ;\ jesli macie jakieś pomysły rozwiązan na te moje 2 prblemy to
piszcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! buziaki