nin4
07.07.07, 22:31
Witajcie kochane

Często zaglądam na to forum, gdyż kiedyś stosowałam SB z całkiem zadawalającym
skutkiem -4kg na I fazie. Byłam przeszczęśliwa, najwięcej schudłam na brzuchu
i o to mi właśńie chodziło. Niestety, wraz z zakończeniem I fazy zaczęły sie
schody. Wyposzczony organizm oszalał, wpadłam w amok jedzenia, nie mogłam sie
powstrzymać przed podjadaniem, miałam ochotę dosłownie na wszystko! I jak się
łatwo domyślić bardzo szybko odzyskałam utracone kilogramy, a co więcej,
wpadłam w totalnego doła z tego powodu. Kilka razy próbowałam jeszcze wróćić
do I fazy, ale organizm skutecznie się przed tym bronił. I wtedy znalazłam
dietę Montignaca, w skrócie MM, która pomogłam mi wrócić do upragnionej wagi,
co prawda dużo wolniej, ale zdecydowanie przyjemniej. Cały czas jestem na MM,
to już sposób na życie, wiadomo dieta to dieta, więc czasem jak sobie
pofolguję to przytyję lekko, ale w każdej chwili z łatwością wracam do MM i kg
lecą. SB to niezła dieta, ale to jednak dieta odchudzająca, Montignac to coś
więcej, dla mnie to nie tyle odchudzanie ile sposób żywienia na całe życie, co
więcej, łatwy, zdrowy i przyjemny. Pozdrawiam SBeczki i MMemki