wytrzymałam z tym słodkim....ufff

24.10.07, 13:04
poprostu rano chyba był odwyk..bo wstałam..nogi mnie bolały, ręce..organizm
sam sie domagał słodkiego..ale dałam rade...zjadłam serek wiejski...i troche
przeszło..teraz poszła do sklepu i kupiłam serek naturalny..hihi zrobie cosik
sobie do kawki..
dzięki dziewczyny że jesteście..
    • zielony_motylek Re: wytrzymałam z tym słodkim....ufff 24.10.07, 13:15
      Brawo!!!! jestem z ciebie dumna:o)) własne robie sobie deserek na
      wieczór :o)))) dzis aromat whisky wisnia plus reszta skladnikow a
      swoja droga to nawer fajne te nowe aromatysmile)))
Pełna wersja