TE od 2 stycznia:-)))

03.01.08, 14:39
Pieknie się trzymacie..ja też i juz kg w dół..pewnie mi teraz płyny woda
zleciała ale ważne ze cos się rusza..dziś na śniadanko serek wiejski..na obiad
surówka z kiszonej kapustki i troszkę kaszy jeczmiennej..na kolacje
nic....:-0)wiem ze kasza niedozwolona ale kiedys odchudzałam sie w ten sposób
tez i straciłam 15kg wiec gzreszki bede pewnie małe popełniać, ale np. nie
słodkie tylko własnie troche kaszy..kromka cienego chcleba na śniadanie ..o
takich gzreszkach mówie..Chce tak bo za ostatnim razem jak byłam na Sb to
ciezko było wytrzymac mi bez chleba..wytrwałam ale teraz jak pomysle o tych
dniach..fujj..dieta niby łatwa ale jak dziewczyny pisały najgorsze jest
myslenie co mozna a co nie..no i robienie tego...bo ja pracuje..i do tego mam
15 miesieczne dziecko w domu..wiec tak dla meza cos innego bu chudy kogut, dla
dziecka i dla siebie ufff...
Któras pytała co na śniadanko do pracy..ja wtedy biore labo kefir..albo serek
wiejski..albo wędlina i niskotłuszczowy zółty ser i robię zawijaski...
Acha i pytała któraś czy mozna te sałatki rybne..w puszcze..podobno nie bo
maja cukier w tych sosach..ale..jak raz sie skusicie to nic sie nie stanie
pzreciez..bez pzresady nie dajmy sie zwariować..buziaki i trzymajcie sie dalej..
Pełna wersja