agus122 08.01.08, 21:34 s:serek z pomidorem.. obiad..sałatka z ogórka kiszonego i cebulki i gotowana czerwona kapaustka k:szklanka soku pomidorowego 3 migdały( nie wiem czy dozwolone) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
agus122 Re: nasze jadłospisy codzień... 08.01.08, 21:35 acha kupa zielonej herbaty...regulavit herbatka, woda Odpowiedz Link
mamahuhu Re: nasze jadłospisy codzień... 09.01.08, 09:34 agus122 jesz za mało i dlaczego nie dostarczasz wcale białka? 1 faza to dieta wysokobiałkowa, jeśli chcesz schudnąć musisz dostarczać 1-1,5g białka na kg masy ciała. Odpowiedz Link
agus122 Re: nasze jadłospisy codzień... 09.01.08, 09:42 ale ja nie zawsze mam ochote na miesko..( Odpowiedz Link
basia-bma Re: nasze jadłospisy codzień... 09.01.08, 10:41 ja tam zazdroszczę i podziwiam, że agus może tak mało jeść w ciągu dnia - ja chyba bym nie wytrzymała Odpowiedz Link
mamahuhu Re: nasze jadłospisy codzień... 09.01.08, 17:33 dziewczyny, ale niejedzenie i ograniczanie kcal do niczego dobrego nie prowadzi. Kiedyś, chyba w książce Montigniaca, przeczytałam, że nasze organizmy przyzwyczajają się do zmniejszonej porcji pożywienia. Z czasem trzeba ją ograniczać by znów schudnąć.. aż dochodzi się do "ściany" i wtedy mimo niewielkiej ilości pożywienia którą jemy - tyjemy, bo nasz mądry organizm odkłada na później... dlatego tak ważne jest by jeść. A SB jest dieta wysokobiałkową. Jeśli nie lubisz mięska, co dobrze rozumiem bo tez nie jestem fanka padliny, wybieraj produkty które mają dużo białka - ryby i niektóre sery (tuńczyk 20g/100g; parmezan 40g/100g itd.) poszukaj w necie tabeli, będzie Ci łatwiej. powodzenia Odpowiedz Link
justynagar Re: nasze jadłospisy codzień... 09.01.08, 22:04 witam Jestem bardzo niezadowolona z mojego menu....ale myslalam ze bede siedziec caly dzien w domu...ale musialam pojechac pilnie do pracy,...wiec szybko musialam zjesc drugie sniadanie...potem wrocilam bardzo glodna i obiad...nastepnie szybko kolacja i do szkoly jezykowej...teraz dopiero wrocilam i jeszcze cosik...bo bede siedziec przynajmniej do 2 w nocy a wiec: sniadanie: platki z jogurtem i 3 sliwki ( do znudzenia...ale uff...skonczyly mi sie platki - jutro cos innego) II sniadanie: 3 wazy z wedlinka light i jakims smarowidlem light obiad: danie z patelni: fasolka, jajko, pieczarki, cebula kolacja: 3 wazy ( to mi sie nie podoba...miala byc salatka, ale brak czasu) jedna z serem light, dwa z dzemikiem bez cukru i teraz: jablko i troszke jogurtu naturalnego... ech ech... Odpowiedz Link
saphira4 Re: nasze jadłospisy codzień... 09.01.08, 23:20 a ja śnadanko:wiejski +pomidorek Obiad :salatka z tuńczyka z fasola <z puszki>jest tam cukier ale bez przesady, ogolnie jest chyba niskokaloryczna i pyszna Kolacja:2 plasterki szynki, 2 plasterki sera light, jajko na twardo z nieiwleka ilościa majonezu plusz acive można pic? Odpowiedz Link
agus122 Re: nasze jadłospisy codzień... 10.01.08, 09:39 sniadanko serek z pomidorem 2 sniadanko wypije sok pomidorowy na obiadek smazona piers hii na wodzie (niezła taktyka)i suróweczka z koszonej albo ogóreczków.. kolacja nie wiem jesce..albo nico albo szklanka soku.. herbatka regulavit i duzo zielonej Odpowiedz Link
basia-bma Re: nasze jadłospisy codzień... 10.01.08, 14:09 ja niestety wczoraj miałam kryzys i zjadłam wieczorem nadprogramowe plasterki schabu i serka topionego light orz trochę rosołu (bez klusek), w efekcie rano wstałam osiężała i wściekła na siebie - i tak jem za dużo, a tu jeszcze wieczorne obżarstwo dzisiejsze menu: śniadanie - serek wiejski 3% ze szczypiorkiem i ogórkiem lunch - sałatka - brokuły, 2 jajaka, 2 pomidory, groszek zielony (1/2 puszki), jogurt 0% przegryzka - papryka, sok pomidorowy kolacja - gotowana pierś kurczaka, sałatka z pomidora i cebulki + łyżka jogurtu przez cały dzień dużo zielonej herbaty z mlekiem 2%, pewnie jeszcze skuszę się na jakieś warzywa typu papryka, pomidor jak będzie mnie ssać wieczorem Odpowiedz Link
justynagar Re: nasze jadłospisy codzień... 10.01.08, 20:03 Witajcie Na wieczor sie troszke poprawilam z menu wiec jest nienajgorzej sniadanie: 3 wazy (troszke z dzemem, troszke z serem, troszke z wedlina), jogurt sliwkowy light, i 3 suszone sliwki II sniadanie: jogurt naturalny i znow trzy wazy ( a wiec porazka...ale nic innego nie było ) obiad: filety lososia i zielona fasolka kawka kolacja: slatka grecka. Poki co tyle Odpowiedz Link
agus122 Re: nasze jadłospisy codzień... 11.01.08, 15:14 mniam na obiadek ugotowałam sobie rybkę i zrobiłam surówkę z kiszonej i cebulki, na drugie sniadanko pzregryzłam 2 suszone śliwki.. na kolacje nie wiem..moze szklanka soku pomidorowego...raz mam ochote jesc mniej raz więcej..waga do tej pory to 3 kg w dół!)moze to nie duzo ale najwazniejsze ze czuje sie szczuplejsza,,smuklejsza.. Odpowiedz Link
justynagar Re: nasze jadłospisy codzień... 14.01.08, 00:58 Witam ale jestem glodna, strasznie dluga niedziela...i meczaca. Moje dzisiejsze menu: sniadanie: platki (dzis wyjatkowo ugowane na mleczku) i jabuszko wkrojone Sniadanie II: jajecznica (2 jajka) z pomidorkiem i szyneczka 3 % obiad: makaron razowy z sosem z pomidorow z puszki i przyprawami a potem trzeba było to spalic i bylo na stadionie 14 razy 400 metrów kolacja: salatka grecka, troszke jogurtu naturalnego i jagody teraz juz poniedzialek noc...a ja jestem glodna! Pozdrawiam Odpowiedz Link
justynagar Re: nasze jadłospisy codzień - poniedziałek 14.01.08, 23:45 sniadanie: platki z jogurtem naturalnym i owocowym (oczywiscie bez cukru i 1 % tluszczu) II sniadanie: do pracy zabralam jablko, 3 wazy i twarozek (cos jak piatnica ale 1 % i wkrojone warzywka) obiad: szpinak i losos z piekarnika kolacja: jogurt naturalny z 2 mandarynkami, kawka Nawet nie duzo jak na mnie.. ale klade sie juz spac gloda i z calkiem duzym brzuchem Odpowiedz Link
justynagar Menu - wtorek 15.01.08, 20:01 sniadanie: platki z jablkiem (duzo mi tego wyszlo ) ale na jutro juz nie mam w pracy: 2 kanapki z wazy z lekkim serkiem i szyneczka 3 %, jogurt naturalny, kawka obiad: ciecierzyca z patelni z cebulka kolacja: slatka cos jakby grecka..i znow duzy brzuch (cos mi sie wydaje ze poki co nie sluza mi surowe warzywka duzo herbat i wody... moze jeszcze cos podjem bo jeszcze dlugi wieczor przede mna...i moze jakas kawcia Odpowiedz Link