moniak7
05.06.08, 09:51
Tak sie cieszylam, ze waga spada, a od prawie dwoch tygodni
pzrestala spadac a nawet pol kilo wzrosla. W I fazie spdlam okolo 3-
3,5 kg.Teraz nie wlaczylam zbyt wiele wegli do diety. Czasami zjem
kawalek pumpernikla ( a 'propos czy wolno na II fazie, bo nie
sprawdzilam). I nic. Troche jestem zalamana. Wiele w diecie nie
zmienilam , nie chodze glodna , jem moim zdaniem ilosciowo ok. Nie
glodze sie, ale tez nei objadam. Sama juz nie wiem co o tym myslec.
Czyzbym juz wiecej miala nie schudnac/ Nie mam nawet co myslec o
zmianie fazy, bo mam do zrzucenia jeszcze z 8 kilo. Owszem jest
lepiej, te dotad stracone kilogramy sa b. widoczne, ale moje obawy
sa takei , ze jak teraz wlacze troche wiecej wegli to waga
natychmiast skoczy w gore i wszystko na nic. trzymajcie za mnie,
zeby to bylo tylko przejsciowe. Poza tym zauwazylam u siebie brak
witamin z grupy B, czyzby bylo ich najwiecej w produktach zbozowych?
Porobily mi sie bolace afty/pekniecia w ustach(blona sluzowa).
Pozdrawiam Monia