Kot Simona i jego pierwszy śnieg

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 14:06
Eeee... do tej pory filmy z kotem Simonem jakoś trafnie obrazowały, czasem denerwujące zwyczaje kotów. Ten jakoś ucieka konwencji...
    • Gość: me Re: Kot Simona i jego pierwszy śnieg IP: *.acn.waw.pl 17.12.09, 16:35
      Mam dokladnie to samo odczucie co Gosciu. Filmik fajnie sie zaczyna, ale jak pojawia sie ptak, ktory rzuca kula sniegowa, to porazka. Tu juz sie robi z tego absurdalna kreskowka, a wczesniej te filmiki w realistyczny, acz dowcipny sposob, tak z lekkim przymruzeniem oka, pokazywaly codzienne zwyczaje kotow. Szkoda. Oby autor nie szedl dalej w tym nowym kierunku.
    • Gość: ines Re: Kot Simona i jego pierwszy śnieg IP: *.aster.pl 17.12.09, 17:41
      Ptaszek bardzo ładnie ćwierka "Looooser!" :DDD
    • pyzaty-kalosz Re: Kot Simona i jego pierwszy śnieg 17.12.09, 18:12
      Super:)
    • stefankawalec Re: Kot Simona i jego pierwszy śnieg 17.12.09, 18:59
      Faktycznie. Poprzednie filmiki były animowaną syntezą kociego charakteru. A teraz gościa poniosła fantazja. I straciło to urok.
    • Gość: Skup Re: Kot Simona i jego pierwszy śnieg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.09, 19:13
      @Gościu, me
      No chwila, przecież od początku w tych bajkach były absurdalne motywy po "pokazaniu zwyczajów kotów". W jednym z pierwszych filmików kot dopomina się o żarcie, mruczy, wbija pazurki, żeby na koniec przyfasolić panu kijem bejsbolowym. Tu też mamy na początku "zwyczaje kotów" - poznawanie nowego zjawiska o nazwie śnieg, a potem jest absurd.
    • Gość: katarzynka Re: Kot Simona i jego pierwszy śnieg IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.12.09, 20:24
      pierwszy raz w życiu widzę kota który lubi śnieg, ten kot cieszy się na widok śniegu jak pies, koty nie lubią śniegu bo jest zimny i mokry
    • Gość: Pawełek Re: Kot Simona i jego pierwszy śnieg IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.12.09, 21:15
      świetny filmik. Bardzo sympatyczny. Mój kotek tez lubi śnieg. Dzisiaj przed szkołą dałem Kasię na balkon i kiedy wróciłem ze szkoły dalej była na balkonie chociaż mieszkam na 3 piętrze a wiadomo ze jakby kotu było źle to by sie wydostał z balkonu. Urocze są kotki.
    • Gość: Patefon Re: Kot Simona i jego pierwszy śnieg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.09, 21:16
      Ach tam, moje koty lubią śnieg - tak na chwilę, poskakać, na parę minut, żeby można było zaraz wrócić do ciepłego domu i pełnej michy :)
    • Gość: kobitka Re: Kot Simona i jego pierwszy śnieg IP: *.mobile.playmobile.pl 17.12.09, 21:48
      uwielbiam jak mruczy :D
      bardzo sypatyczne kreskówki, kto krytykuje, niech wymyśli coś lepszego.
    • Gość: Krzyś Re: Kot Simona i jego pierwszy śnieg IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.12.09, 21:53
      haha identycznie mój kotek się zachowuje. Kiedyś gołąbek latał nad głowa mojego kotka. To on wziął w łapkę włóczkę i powiedział coś jakby: wyp...alaj j...y masonie
    • Gość: Kasia Re: Kot Simona i jego pierwszy śnieg IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.12.09, 22:20
      Doskonały dowcip. Jeśli lubicie żarty gdzie podstawia się skórki od banana to polecam Benny Hilla- lecą gdzieś teraz powtórki. Nie mam kota ale miałam kiedyś pieska, zdechł bo miał padaczke i trzeba było mu dawac luminal na uspokojenie. Natomiast pamiętam sympatyczne zdarzenie zimą, na śniegu z moim kundelkiem: Biegaliśmy sobie na podwórku i nagle upadłam niegroźnie na śniegu to wtedy (niezapomne tego) piesek podbiegł do mnie i polizał mnie czule w dłoń. 6 lat później zdechła. Kama
    • Gość: Miecio Re: Kot Simona i jego pierwszy śnieg IP: 212.59.250.* 17.12.09, 23:22
      Mója jamniczka też się wabiła Kama. Leży pod balkonem, czy to dziwne? Oo
      Kot Simona to najlepszy kot jakiego znam, świetna animacja, a nie jakieś "ziemniaki- kurczaki- buraki"
    • Gość: PolskiCukier Re: Kot Simona i jego pierwszy śnieg IP: *.smgr.pl 18.12.09, 07:32
      Kasiu.
      Pies polizał Ci doń a 6 dni później zdechł. Bardzo sympatyczne zdarzenie zimą.
    • Gość: PolskiCukier Re: Kot Simona i jego pierwszy śnieg IP: *.smgr.pl 18.12.09, 07:34
      A nie, 6 lat później - już się bałem, że wydzielasz trującą wydzielinę - jest taka żaba. Ale w porządku.
    • Gość: pudzian Re: Kot Simona i jego pierwszy śnieg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 21:44
      tnij.org/pudzian_na_golasa
    • kocica_08 Re: Kot Simona i jego pierwszy śnieg 07.02.10, 23:42
      flimik jak filmik! ( zawsze beznadziejny) :)
Pełna wersja