zbyfauch
30.12.09, 22:19
tinyurl.com/ygtuba9
No właśnie, w portowym żargonie (na WOC-u w Gdańsku) tak się nazywały zawiesia
z obrazka.
Podejrzuję gwałta fonetycznego na angielskim terminie.
P.S.
Do powyższego ogłoszenia zostałem podstępnie zmuszony.
Pod groźbą mitoanatomiczną.