"Punkt G prawdopodobnie nie istnieje" - twierdz...

IP: 195.116.98.* 04.01.10, 13:50
Przecież najważniejsze nie jest znalezienie celu ale jego poszukiwania.Tak powiedział jakiś filozof
...
www.tnij.org/spodek2010
    • Gość: Greg Re: "Punkt G prawdopodobnie nie istnieje" - twier IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.10, 15:37
      Jeśli jedna z bliźniaczek jednojajowych ma łaskotki a druga nie ma, to znaczy, że łaskotki nie istnieją ? Jeśli jedna ma nowotwór a druga nie ma, to znaczy, że nowotwory nie istnieją ? Te badania wykazują jedynie, że punkt G nie jest determinowany genetycznie.
    • Gość: woker Re: "Punkt G prawdopodobnie nie istnieje" - twier IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.01.10, 15:42
      skaldowie tak mówili, że najważniejsze żeby gonić zająca a nie, żeby go złapać
    • Gość: klikacz Re: "Punkt G prawdopodobnie nie istnieje" - twier IP: *.cemoosnet.3s.pl 04.01.10, 16:26
      greg bzdury piszesz. -jeżeli 20 osób czegoś nie ma to znaczy że kolejne 20 ma?
      wg twojego myslenia powinni zamiast dowodzić że g nie istnieje dostać wpis w księdze Guinessa że naraz znaleziono 20 osób które G nie mają :))))
    • Gość: lala Re: "Punkt G prawdopodobnie nie istnieje" - twier IP: *.rzeszow.mm.pl 04.01.10, 16:57
      Przyznać się - kto z panów nie chciałby uczestniczyć w takich badaniach? ;>
    • Gość: Gość Re: "Punkt G prawdopodobnie nie istnieje" - twier IP: *.icpnet.pl 04.01.10, 16:58
      Dobre Dobre Hehe
    • Gość: JA! Re: "Punkt G prawdopodobnie nie istnieje" - twier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 17:27
      Każda kobieta musi odnaleźć w sobie punkt G.
      Z początku też nie czułam nic, ale jak ,,posuwanie,, stawało się intensywniejsze (szybkie ruchy w których penis wchodzi AŻ DO KOŃCA) od razu czuć ten punkt...

      Ci ,,inteligentni,, naukowcy...
    • Gość: spec Re: "Punkt G prawdopodobnie nie istnieje" - twier IP: *.acn.waw.pl 04.01.10, 17:42
      ja niewiem co to za roznica czy cos takiego jest czy niema i tak sa wazniejsze zeczy do odkrycia
    • Gość: XD Re: "Punkt G prawdopodobnie nie istnieje" - twier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 17:56
      XD
    • Gość: ona Re: "Punkt G prawdopodobnie nie istnieje" - twier IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.01.10, 18:08
      Skoro punkt G przyjmujecie, (do kobiet teraz) jak tu ktoś napisał "ruchy w których penis wchodzi AŻ DO KOŃCA", to jakim cudem następuje orgazm podczas chociażby tradycyjnej minetki?

      PUnkt G to nie jest jakaś część NAszego ciała i tu naukowcy mają rację, ale jest coś takiego, że tak jak ktoś najbardziej lubi czekolade, to najbardziej lubi jak mężczyzna dotyka kobiete tu a nie gdzie indziej i w taki sposób a nie inny.
      Ot co tradycyjna różnica temperamentów.
    • Gość: fritz Re: "Punkt G prawdopodobnie nie istnieje" - twier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 18:13
      Grafenberg wmówił kobietom tylko, że mają punkt G, ale nikt w hucpie nie przegoni Freuda. A tym co wierzą żydowskim "naukowcom" radzę poszukać sobie punktu "m". Jak mózg.
    • Gość: asdf Re: "Punkt G prawdopodobnie nie istnieje" - twier IP: *.icpnet.pl 04.01.10, 18:24
      W Claudii napisali, że istnieje, więc istnieje. No. :]
    • Gość: aaaa Re: "Punkt G prawdopodobnie nie istnieje" - twier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 18:43
      W przyjaciolce tez bylo wiec to kolejne "pewne" zrodlo :)
    • Gość: gosc Re: "Punkt G prawdopodobnie nie istnieje" - twier IP: *.219.137.62.adsl.dyn.edpnet.net 04.01.10, 18:50
      niech lepiej mozgu u tych 'poszukiwaczy' poszukaja.
    • Gość: onaa Re: "Punkt G prawdopodobnie nie istnieje" - twier IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.01.10, 18:51
      Jak ktoś powie, że bylo na TrwamTV to padne xD
    • Gość: Gość Re: "Punkt G prawdopodobnie nie istnieje" - twier IP: *.warszawa.vectranet.pl 04.01.10, 19:12
      Punkt G jest u każdej kobiety na końcu słowa "shopping" he he
    • Gość: adgdf Re: "Punkt G prawdopodobnie nie istnieje" - twier IP: *.ip.netia.com.pl 04.01.10, 19:52
      klikacz: to znaczy tylko tyle, że te 20 osób tego nie ma. Nic mniej i nic więcej. To jest tylko statystyka. Dowód posiadania lub nieposiadania musi się odbyć na drodzę naukowej (to: bilogia, genetyka itp.). Uśrednianie takie nie jest i pozwala tylko coś stwierdzić, że z pewnym prawdopodobieństwem jest tak, a nie inaczej.
      Dają wpisy do księgi Guinessa za głupotę? Bo jesteś dobrym kandydatem.
    • Gość: gość Re: "Punkt G prawdopodobnie nie istnieje" - twier IP: 85.222.87.* 04.01.10, 20:07
      Ale mają problemy...
    • Gość: bakłażan Re: "Punkt G prawdopodobnie nie istnieje" - twier IP: 188.33.84.* 04.01.10, 20:11
      chyba lepiej zapewniać laski że coś mają niż że tego nie mają, wtedy to łatwiej znaleźć, prawda?
    • Gość: r72 Re: "Punkt G prawdopodobnie nie istnieje" - twier IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.01.10, 20:36
      Punkt G istnieje! Oto dowód: slonek.ovh.org/img/gdom.jpg
    • Gość: bender999 Re: "Punkt G prawdopodobnie nie istnieje" - twier IP: *.lublin.mm.pl 04.01.10, 21:08
      Moim i mojej partnerki zdaniem istnieje bo z tego co mówi to w niektórych pozycjach gdy ma intensywne "pocieranie" przedniej ściany pochwy to ma orgazm szybciej
    • Gość: wcasowic Re: "Punkt G prawdopodobnie nie istnieje" - twier IP: *.aster.pl 04.01.10, 21:27
      a co to jest punkt G
    • Gość: elo ? Re: "Punkt G prawdopodobnie nie istnieje" - twier IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.01.10, 21:33
      Orgazm bierze się przede wszystkim z pocierania łechtaczki, można dojść nie mając niczego w sobie.

      Ale mam takie pytanie, co z kobietami, które głównie interesuje seks analny?

      I co z kobietami, które nie są nimi hmm, w 100%. Ale nie w wyniku hormonów czy operacji, tylko naturalnie.

    • Gość: Gmerak Re: "Punkt G prawdopodobnie nie istnieje" - twier IP: *.chello.pl 04.01.10, 21:42
      Zawsze wiedziałem, że widziałem gdzieś ten punk G
      a teraz Gość R72 udowodnił nam istnienie takiego
      punktu, a i mnie uspokoił, że się nie myliłem.
      Nie ma Mikołaja, a wszyscy czekają na prezenty.
      Nie ma punktu G, a wszyscy oczekują efektów jego odnalezienia.
    • Gość: Gość Re: "Punkt G prawdopodobnie nie istnieje" - twier IP: *.e-wro.net.pl 04.01.10, 21:50
      Jeśli Lechu ma żonę, to Jarek też. Wniosek: żony nie istnieją.
Pełna wersja