Spal zolte kalendarze

04.01.10, 14:12
Tego tam rocznie dwie samorzadne a niezalezne firmy nie wyslaly mi
zamowionych kalendarzy nie wiedziec czemu w zwiazku z czym placze
(plonczeu,)ci ja sie po manowcach miedzy-rocza i miedzy- czasu.
Zolte kalendarze wiszo glupkowato i powiewajo. Tym-czasem nie mam
dzie wpisac najpierw obowjonskuff, a potem przyjemnosci.
    • drzejms-buond Re: Spal zolte kalendarze 04.01.10, 14:21
      a próbowałaś odwrotnie?
      najpierw przyjemności potem obowiązki?
      • vaud Re: Spal zolte kalendarze 04.01.10, 14:22
        caly czas tak robieu i kalendarz mial mnie s powrotem do pionu
        • brezly Re: Spal zolte kalendarze 04.01.10, 14:28
          Czesc, Drzejms:-) Wszystkiego w Nowym.

          Pani Wutko, kalendarze maja czas, pani wie, nie?
          • drzejms-buond Re: Spal zolte kalendarze 04.01.10, 14:33
            cześć! a mogę nie chcieć WSZYSTKIEGO?
            ja mam takie indywidualne minimum socjalne:
            plaża, konto w banku (pełne) palma i kawa gevalia
            i dobra muzyka w tle.
            reszta mi absolutnie nie potrzebna...
            no ale jak dają wszystko,
            to chyba trzeba będzie brać...
            ?
          • vaud Re: Spal zolte kalendarze 04.01.10, 14:35
            ja nie mam czasu.A sniadanie spieklo mi sie na weugliki.
            • drzejms-buond Re: Spal zolte kalendarze 04.01.10, 14:39
              murzynek? z rodzynkiem?
              • vaud Re: Spal zolte kalendarze 04.01.10, 14:43
                Popiol i nie oszlifowany diament. Chyba sobie oprawie na pierscionek.
                • brezly Re: Spal zolte kalendarze 04.01.10, 14:46
                  Aha, a ja w ciagu tygodnia obejrzalem dwa filmy, w ktorych role epizodyczna
                  grala najdrozsza na swiecie kawa indonezyjska, co to ziarenka musza fermentowac
                  w kocich kupach, bo tylko to im smak niebianski zapewnia.
                  • vaud Re: Spal zolte kalendarze 04.01.10, 14:51
                    Z Jackiem Nicholsonem w wiedrze? a drugi?
                    • drzejms-buond Re: Spal zolte kalendarze 04.01.10, 14:54
                      a mnie się udało przeczytać, na jednym bezdechu , GOTTLAND -Szczygła.
                      z filmów to pamiętam ten..no...taki urywek tego...jak mu tam...
                      ale dobre było
                      • vaud Re: Spal zolte kalendarze 04.01.10, 14:56
                        Tego Szczygla?
                        • drzejms-buond Re: Spal zolte kalendarze 04.01.10, 14:56
                          Tegoż samego!
                    • brezly Re: Spal zolte kalendarze 04.01.10, 15:01
                      Jeden z Nicholsonem, a drugi wczoraj, miejscowy kryminal z serii Tatort.

                      Filizanke tego napoju wyceniono tam na 9 tojro. I ten sam dialog:

                      -Jak panu/pani smakuje?
                      -Hmm [profan/ka rozpuszczalno-perkolatorowy zastanawia sie jak nie byc
                      nieuprzejmym] - niezla.
                      -Niezlaaaa?! To Kopicostam... Aaaaaa.... [Zly Bogacz bliski jest omdlenia]
                      • vaud Re: Spal zolte kalendarze 04.01.10, 15:05
                        a cup od coffee = kupa kawy
                        • drzejms-buond Re: Spal zolte kalendarze 04.01.10, 15:09
                          a czy te kupy muszą być rasowe
                          czy
                          ...
                          jak leci...?
                          ;]
                          • vaud Re: Spal zolte kalendarze 04.01.10, 15:24
                            Rasowa tylko kupa Davisa, reszta moze szalec na kortach
Pełna wersja