Postarzałem się

17.01.10, 03:11
Postarzałem się

Miałem dwa bajpasy,wymienili mi biodro,kolana ,walczylem z prostata
i cukrzyca.
Ledwo widze i nie slysze nic ,co jest cichsze niz silnik odrzutowca.
Biore 40 lekarstw dziennie ,od ktorych mam zawroty glowy ,jestem
zakrecony i miewam zaniki swiadomosci. Zdarza mi sie utrata pamieci
i mam zle krazenie.
Nie czuje rak i nog. Nie pamietam ,czy mam 89 lat czy 98 ?
Stracilem juz wszystkich przyjaciol. Ale ,dzieki Bogu, mam ciagle
prawo jazdy !
    • brezly Re: Postarzałem się 17.01.10, 08:54
      www.youtube.com/watch?v=_WFLUhSym80
    • modliszka61 Re: Postarzałem się 17.01.10, 14:56
      kanuk napisał:
      > Stracilem juz wszystkich przyjaciol.
      To świetnie się składa,bo ja mam lat 69 ;-} i proponuję Panu swoją
      przyjaźń.
      Mogę codziennie podawać Panu przednią kaczkę,uprzednio tańcząc
      prześlicznie.
      A potem weźmie Pan to swoje prawo jazdy ,zasiądziemy razem w wehikule
      i...umrzemy ze śmiechu.
      Widzi Pan,nawet ze śmiercią mi do twarzy ?
      :-}}
      • kanuk Cztu mamy takom sytuacje ? 18.01.10, 00:48
        “Jeśli będziesz mą pumą w Yumie ,to ja będę twoim bocianem nad
        Manhattanem ” ?
        • ewakurz Re: Cztu mamy takom sytuacje ? 18.01.10, 01:09
          Moge eventualnie byc Tva tygrysica nad Eufratem.
        • modliszka61 Re: Cztu mamy takom sytuacje ? 18.01.10, 09:19
          kanuk napisał:
          ,to ja będę twoim bocianem
          No tak,jak prawdziwy mężczyzna.Od razu dom ,pospieszne składanie jajek
          i dzieci pełna chata.:-D
          Dla mnie odpowiedni towarzysz to nikt inny jak krokodyl różańcowy.Taki
          silnie rozmodlony.O kaczkę parę razy dziennie i na mój widok szepczący
          :"O Matko Święta!"
          Ta opcja jest suszna.
          • viki2lav Re: Cztu mamy takom sytuacje ? 18.01.10, 09:24
            wymiekam jak jajko na stojaco
            • modliszka61 Re: Cztu mamy takom sytuacje ? 18.01.10, 09:49
              viki2lav napisała:
              > wymiekam jak jajko na stojąco
              A,to wielki szacun dla Pani. Skromność jest u mądrych. :-]
          • brezly Re: Cztu mamy takom sytuacje ? 18.01.10, 11:17
            > Dla mnie odpowiedni towarzysz to nikt inny jak krokodyl różańcowy.Taki
            > silnie rozmodlony.O kaczkę parę razy dziennie i na mój widok szepczący
            > :"O Matko Święta!"
            > Ta opcja jest suszna.

            Dodam jeszcze ze krokodyl to moze tylko raz na rok jesc. Z piciem to nie
            wiadomo, ale woda mu wystarcza.
            A krokodyl rozancowy to placze krwawymi lzami krokodylimi?
            • millefiori Re: Cztu mamy takom sytuacje ? 18.01.10, 14:53
              Krokodyl modlitewny, hihi, z wniebobraną miną na paszczęce...
              • brezly Re: Cztu mamy takom sytuacje ? 18.01.10, 15:37
                Ale pomni pani, pani Fiorciu, ze taki rozancowy to jest, de fructo, nawet my go
                tu z wikipedii jakos ostatnio wyciagali? Oczy naboznie ku niebu wybaluszone, takie.
                • millefiori Re: Cztu mamy takom sytuacje ? 18.01.10, 15:41
                  Az wstyd sie przyznawac do posiadania torebki z takiego...
                  • modliszka61 Re: Cztu mamy takom sytuacje ? 18.01.10, 18:37
                    millefiori napisała:
                    > Az wstyd sie przyznawac do posiadania torebki z takiego...
                    Co też Pani narobiła !? Już,już mi podpływał pod molo...
                    Marzenie o torbie podróżnej oddala się ode mnie.A i dla Pani miała być
                    kopertówka wypas na Wielkie Wyjście....
                    • millefiori Re: Cztu mamy takom sytuacje ? 19.01.10, 10:33
                      modliszka61 napisała:

                      > millefiori napisała:
                      > > Az wstyd sie przyznawac do posiadania torebki z takiego...
                      > Co też Pani narobiła !? Już,już mi podpływał pod molo...
                      > Marzenie o torbie podróżnej oddala się ode mnie.A i dla Pani miała być
                      > kopertówka wypas na Wielkie Wyjście....


                      Aaaaauuuuccc!!! Przepraszam, zem sploszyla Pani potencjalny sakwojaz a sobie
                      enwelopke. Coz, w odwodzie zostaja adoranci, ktorym nalezy otwartym tekstem
                      Klary sugestie przekazac.
                      • modliszka61 Re: Cztu mamy takom sytuacje ? 19.01.10, 18:58
                        millefiori napisała:

                        > Aaaaauuuuccc!!! Przepraszam, zem sploszyla Pani potencjalny
                        sakwojaz a sobie
                        > enwelopke. Coz, w odwodzie zostaja adoranci, ktorym nalezy otwartym
                        tekstem
                        > Klary sugestie przekazac.
                        Nic nie szkodzi.On wróci. Zanęcę powtórnie.Niech już Pani się szykuje
                        na tą kopertówkę "ze aż wstyd" a ja mam jeszcze pomysł na pokrowiec
                        na narty ze skory z ogona.Dwie pary się do niego zmieszczą.
                        Niech sobie Pani dla osłody za ten zeszłotygodniowy
                        wyciek,zwizualizuje i tą torebkę,i ten pokrowiec , bo Pani jest w tym
                        dobra :-]
                        • millefiori Re: Cztu mamy takom sytuacje ? 20.01.10, 10:14

                          > Nic nie szkodzi.On wróci. Zanęcę powtórnie.Niech już Pani się szykuje
                          > na tą kopertówkę "ze aż wstyd" a ja mam jeszcze pomysł na pokrowiec
                          > na narty ze skory z ogona.Dwie pary się do niego zmieszczą.
                          > Niech sobie Pani dla osłody za ten zeszłotygodniowy
                          > wyciek,zwizualizuje i tą torebkę,i ten pokrowiec , bo Pani jest w tym
                          > dobra :-]

                          Och, dziekuje, wzruszonam wizja torebkowa; tylko bardzo prosze, czy moze ona być
                          bez usmiechnietej, realistycznie wyprawionej krokodylej twarzy i szklanych
                          oczek? Pani neci dalej, pani Modliszko.
                          Jako zywo, po-krowiec kojarzy mi sie nieodmiennie ze slownikiem racjonalnego
                          Steihausa. Wizualizujac praktycznie po ostatniej wizycie w dziale narciarskim
                          pobliskiego sklepu sportowego, krokodyli ogon chyba wylacznie na biegowki
                          starczy, bo narty zjazdowe ostatnio zmienily ksztalt dziobow na takie bardziej
                          dziobakowate, coby, chyba-?, dynamike jazdy poprawic.
                          • modliszka61 Re: Cztu mamy takom sytuacje ? 20.01.10, 21:45
                            millefiori napisała:

                            > Och, dziekuje, wzruszonam wizja torebkowa; tylko bardzo prosze, czy
                            moze ona by
                            > ć
                            > bez usmiechnietej, realistycznie wyprawionej krokodylej twarzy i
                            szklanych
                            > oczek? Pani neci dalej, pani Modliszko.
                            Oczy wiście więc na ścianie z trofeami !
                            Torebeczka będzie z litej skóry z grzbiecika, żaden tam patchwork.:-}
                            • millefiori Re: Cztu mamy takom sytuacje ? 21.01.10, 09:39
                              To w oczekiwaniu na łów siade i podzieje. Jakby pani potrzebna byla pomocna reka
                              z podbierakiem, to prosze wolac.
            • modliszka61 Re: Cztu mamy takom sytuacje ? 18.01.10, 18:34
              brezly napisał:
              > Dodam jeszcze ze krokodyl to moze tylko raz na rok jesc. Z piciem
              to nie
              > wiadomo, ale woda mu wystarcza.
              A nie,nie,racjonalne żywienie dobrze wpływa na skórę.
              > A krokodyl rozancowy to placze krwawymi lzami krokodylimi?
              Taki stygma to on już nie musi być.Powłoki zewnętrzne nie mogą być
              pokancerowane.
              Z obrzędów wystarczy tylko wspólna żarliwa modlitwa. ;-}
              • kanuk Re: Cztu mamy takom sytuacje ? 18.01.10, 18:52
                ;-) I w co to sie przerodzila moja satyra na zachodnie
                spoleczenstwo,gdzie polzywe osoby ,ktore opisalem na
                wstepie,rozjezdzaja na ulicach i chodnikach niczego sie nie
                spodziewajace ofiary ?
                • modliszka61 Re: Cztu mamy takom sytuacje ? 18.01.10, 19:46
                  Król po oczach Pana poznał.
                  I to nam wystarczyło.
                • vaud Re: Cztu mamy takom sytuacje ? 20.01.10, 23:27
                  kanuk napisał:

                  > ;-) I w co to sie przerodzila moja satyra na zachodnie
                  > spoleczenstwo,gdzie polzywe osoby ,ktore opisalem na
                  > wstepie,rozjezdzaja na ulicach i chodnikach niczego sie nie
                  > spodziewajace ofiary ?

                  -----> w polowanie na niczego nie spodziewajace sie krokodyle i ich
                  luba sercom naszym zgube. Zemsta jest rozkosza.
                  • modliszka61 Re: Cztu mamy takom sytuacje ? 21.01.10, 09:27
                    vaud napisała:
                    > -----> w polowanie na niczego nie spodziewajace sie krokodyle
                    Rozumiem tą gorzką ironię i przejrzałam Panią.Próbuje Pani zastosować
                    metodę Divide et impera.Zwizualizowała sobie Pani swojego jamnisia w
                    zimowych bucikach z czterema ostrogami na przedzie.Zyskał by lepszą przyczepność do podłoża i dodałyby mu odwagi na spacerach.
                    Chciałam mieć stojaki na parasole ,bo słoniowa noga już
                    sfatygowana,ale.......niech tam....
                    Czy Pani pies ma cztery nogi i brak mu pewności siebie?
                    :-}
                    • vaud Re: Cztu mamy takom sytuacje ? 21.01.10, 17:22
                      modliszka61 napisała:

                      > vaud napisała:
                      > > -----> w polowanie na niczego nie spodziewajace sie krokodyle
                      > Rozumiem tą gorzką ironię i przejrzałam Panią.Próbuje Pani
                      zastosować
                      > metodę Divide et impera.

                      ------> dokladnie rozdzielilam chetnych na krokodyla, jak Mojzesz
                      Morze Czerwone i z kutym na cztery nogi jamnisiem -w kopciuszkowych
                      krokodylich kamaszkach -ruszylam rzadzic. Jamnik rule. I on nam
                      potem z wdziecznosci patroluje podloge w kuchni w sprawie okruszkow.
                      Jak to spiewa o tym Cascade: "Evacuum-ate the kitchen floor!"




                      Zwizualizowała sobie Pani swojego jamnisia w
                      > zimowych bucikach z czterema ostrogami na przedzie.Zyskał by
                      lepszą przyczepnoś
                      > ć do podłoża i dodałyby mu odwagi na spacerach.
                      > Chciałam mieć stojaki na parasole ,bo słoniowa noga już
                      > sfatygowana,ale.......niech tam....
                      > Czy Pani pies ma cztery nogi i brak mu pewności siebie?
                      > :-}
                      ----> zupelnie pelno zostalo krokodyla na panine parasolki z
                      Szergurga. wystajace z otwartej paszczy ( pion, nie poziom),
                      prezentowalyby sie stylkow a zarazem ostrzegawcz- czym chata bogata
                      i tak rada ze az wyszczerzona.
                      • vaud Re: Cztu mamy takom sytuacje ? 21.01.10, 17:24

                        ....mialo byc stylowo i ostrzegawczo
                      • modliszka61 Re: Cztu mamy takom sytuacje ? 21.01.10, 18:51
                        vaud napisała:

                        > ----> zupelnie pelno zostalo krokodyla na panine parasolki z
                        > Szergurga. wystajace z otwartej paszczy ( pion, nie poziom),
                        > prezentowalyby sie stylkow a zarazem ostrzegawcz- czym chata bogata
                        > i tak rada ze az wyszczerzona.
                        >
                        Paszczę widziałam w roli gofrownicy.Taki go-fer po opuszczeniu
                        paszczy miałby fantazyjnie ząbkowane brzegi. ;-}

                        > i tak rada ze az wyszczerzona.
                        Ja też szczerze rada z obrotu.
                        Najczęściej ciał niebieskich,a nieraz także rzeczy. :-}
                        • brezly Re: Cztu mamy takom sytuacje ? 21.01.10, 19:31
                          Tak czytam i mi sie przypomniala niejaka Fabisiakowa, kierowniczka w spozywczym
                          na ulicy Bzow, za Jaruzelskiego. Ona stosowala metode "divide et 'Imperial' " A
                          czasem papier toaletowy.
                          • modliszka61 Re: Cztu mamy takom sytuacje ? 21.01.10, 19:44
                            brezly napisał:
                            Ona stosowala metode "divide et 'Imperial' " A
                            > czasem papier toaletowy.
                            Z dumą się paradowało z takim hawajskim naszyjnikiem nanizanym na
                            sznurku papierowym :-}}}
                            • brezly Re: Cztu mamy takom sytuacje ? 21.01.10, 19:59
                              Jaka cywilizacja taki totem. Dbry wieczor, pani Modli.
                        • vaud Re: Cztu mamy takom sytuacje ? 21.01.10, 20:23
                          Czy to nie cudnie, ze jednak sie kreci? Wiecej swiatla!
Pełna wersja