szał zakupów ;)

30.01.10, 11:34
mnie tak czasem najdzie, szczególnie jak kupuję nie z Pl, albo droga
wysyłka to myślę - a dobra, zaoszczędzę ;P
albo jak są w realu po 5zl
albo jak widzę starocie trudne do upolowania

M czasem robi miny, czasem się śmieje

mała już chyba ma lekki przesyt, chociaż nadal piszczy na widok
cudnych słodziaków, szczególnie kotków ;)
    • ktosco Re: szał zakupów ;) 30.01.10, 11:54
      Ja sie czasami zatstanawiam co to za szal ? nigdy zadne zabawki mnie
      tak nie zakrecily :) staram kupowac sie te co mi sie podobaja i w
      miare rozsadnej cenie :)Chociaz przyznam sie ze nietoperz z serii
      PUNKIEST jest rewelacyjny :)Najfajniejsze sa ponizej nr 1000 dlatego
      jesli cos udaje mi sie znalezc to kupuje.U meza na walentynki
      zamowilam zestaw walentynkowy z zaba,panda,krolikiem i jamnkiem ale
      on chyba mysli ze to dla corki :)
      • camilcia Re: szał zakupów ;) 30.01.10, 12:53
        hehe ja na gwiazdkę kupiłam sobie pingwinka - w mało rozsądnej
        cenie ;)
        M się ucieszył, że ma z głowy wymyślanie prezentów ;D
    • pia_ Re: szał zakupów ;) 30.01.10, 14:56
      Ja się tak zastanawiam, co robić z tymi zwierzakami, bo mam w
      schowku cały ich stos, a że daję je córce tylko z jakiejś okazji, to
      stos robi się coraz większy i słabo z niego ubywa. Mojemu niemężowi
      do niczego się nie przyznam, bo o ile zbieranie miniaturek perfum
      tolerował, to tu byłby bezwzględny.
      Chciałabym bardzo dostać zwierzaki walentynkowe na Walentynki, a
      skończy się pewnie na jakiejś biżuterii, która mnie już od dawna nie
      kręci ;-(
      • mielin Re: szał zakupów ;) 30.01.10, 15:17
        U mnie jak u Pia_. Chyba ogarnął mnie jakiś szał, ostatnio kupiłam lub zamówiłam już chyba ze 40 zwierzaków, a wydałam małej ostatnio UWAGA! dwie sztuki:-) (Dostaje je tylko jak zasłuży, jest bardzo grzeczna, albo idziemy na stresującą wizytę do lekarza) Mam je zachomikowane pod łóżkiem w sypialni w szarym kartonie, mam nadzieję, że ani maż (nic o nich nie wie) ani córka ich nie znajdą, bo będę w opałach:-)

        Jako dziecko a potem nastolatka zawsze uwielbiałam małe zwierzątka kupowane po kioskach ruchu, sklepach z zabawkami. Mam cały ich worek do dziś zachomikowany w schowku, i do teraz ich nie dałam córci, sam nie wiem dlaczego.
        No a teraz te Pet shopy pojawiły się jak wspomnienie najlepszych dni dzieciństwa i nie mam watpliwości, że kupuję je także dla siebie, może nawet głownie:-), bo choc mała je lubi to nie odczuwa chyba tego miłego uczucia jak ja gdy trzymam je w rece pierwszy raz. Cała nadzieja w tym, że niedługo może się tym znudzę, latem nie mam chwili czasu aby siedzieć w internecie (no nocami:-))

        No i chyba dodatkowo na tym forum, jak i na zakupach nakręcamy się na zakupy. Wielu rzeczy nigdy bym nie dojrzała (no i nie zachciała) gdyby nie zdjęcia i linki na forach:-))
    • camilcia Re: szał zakupów ;) 30.01.10, 16:30
      u mnie jawnie niektóre są moje i pytam Mai czy mogę dołożyć do jej
      kolekcji ;P a ona się łaskawie zgadza hehe no więc ok 10 figurek
      jest moje
      a młodemu kupuję resoraki i inne duperele z filmu 'auta' już od
      jakiegoś czasu, żadna inna bajka go tak nie interesuje, nawet gazety
      sam 'czyta' ;) a ma 4 latka
    • camilcia Re: szał zakupów ;) 30.01.10, 19:33
      ja to się jeszcze boję, że zaraz znikną te starsze, albo będą
      kosztowały fortunę, te z magnesikami szczególnie
      a za nowe to ja dziękuję ;P
    • misialla Re: szał zakupów ;) 30.01.10, 22:22
      Mnie tak dzisiaj chyba naszło. Kupiłam kilka zwierzaków. Usprawiedliwiam się, że to była wyjątkowa okazja, bo wyszło 8 zł za zwierzaka.
      Trafiła mi się m.in. taka fretka:
      www.allegro.pl/item894631899_lps_tchorzofretka_nowosc_2010.html
      W tym miesiącu kolekcja mojej córeczki powiększyła się o ok. 40 zwierzaków. Sama zastanawiam się kto przesadził: ona czy może jednak ja? ;)
Pełna wersja