Kot, który przewidział śmierć 50 pacjentów domu...

IP: 94.127.104.* 02.02.10, 12:45
Był taki odcinek w dr House, okazało się oczywiście kitem
    • Gość: heh Re: Kot, który przewidział śmierć 50 pacjentów do IP: *.chello.pl 02.02.10, 12:49
      a dla ciebie dr house to wyrocznia? :)
    • Gość: m. Re: Kot, który przewidział śmierć 50 pacjentów do IP: *.tktelekom.pl 02.02.10, 12:57
      Ale w Housie to kot się kładł koło tych co byli ciepli, on wyczuwał to ciepło, a tu kot przeczuwa nawet gdy drzwi do jego pokoju są zamknięte - drapie i próbuje za wszelką cenę wejść do środka.
    • Gość: m. Re: Kot, który przewidział śmierć 50 pacjentów do IP: *.tktelekom.pl 02.02.10, 12:58
      jego - pacjenta który umiera
    • Gość: Jose Re: Kot, który przewidział śmierć 50 pacjentów do IP: 81.190.102.* 02.02.10, 13:49
      Ten kot jest jak ta dziewczyna z Filmu The Eye :)Ona siadala przed domem kogos kto mial wkrotce umrzec !
    • Gość: Evalyen Re: Kot, który przewidział śmierć 50 pacjentów do IP: *.chello.pl 02.02.10, 14:40
      Gosciu: Owszem, swego czasu wypuszczono newsa ze Oscar zostal zamordowany przez pacjentow tego domu opieki ale okazalo sie ze to tylko plota i kaczka dziennikarska, cale szczescie. Oscar jest niesamowity :)
    • Gość: Ferdek Re: Kot, który przewidział śmierć 50 pacjentów do IP: 195.205.202.* 02.02.10, 14:41
      są rzeczy na niebie i ziemi o których się fizjologom nie śniło...
    • Gość: ~~basia Re: Kot, który przewidział śmierć 50 pacjentów do IP: 193.108.194.* 02.02.10, 14:52
      Ten kot już dawno został przez dziadków zabity za swoje 'nadkocie' zdolności. Autor tego artykułu co nieco się spóźnił.
    • Gość: KosmoPolak Re: Kot, który przewidział śmierć 50 pacjentów do IP: *.fotonik.dtu.dk 02.02.10, 14:53
      Moze Oskar liczy na uczte? Czeka przy lozku umierajacego aby sobie go potem podskubac? Jak koci futrzasty mruczacy sep? Tylko obsluga mu to uniemozliwia...

      Znajac kocie pobudki, jest to calkiem mozliwe!
    • Gość: muchomór Re: Kot, który przewidział śmierć 50 pacjentów do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 14:55
      są rzeczy na niebie i ziemi o których się filologom nie śniło...
    • winniepooh Re: Kot, który przewidział śmierć 50 pacjentów do 02.02.10, 14:56
      Koty są cudownymi zwierzętami
    • Gość: cccc Re: Kot, który przewidział śmierć 50 pacjentów do IP: *.spokonet.com 02.02.10, 15:00
      no pewnie ze umierali , bo sie po prostu przejęli tym ze kot ktory wczesniej przeczuwal smierc sie kolo nich kreci . Ich smierć może nastepowac na zasadzie autosugestii , jesli jestes ciezko chory i ktos ci powie ze wkrotce umrzesz to rzezcywiscie umrzesz
    • Gość: kociamama Re: Kot, który przewidział śmierć 50 pacjentów do IP: 81.190.125.* 02.02.10, 15:01
      Ten artykuł jest nieaktualny!!!
      Nie popisaliście się. Oskar już nie żyje, i został on zabity właśnie przez rodziny pacjentów tego domu starców. Obawiali się śmierci swoich bliskich, nieuchronnej a zabili kota, obwiniając go o to że tę śmierć przyciąga.
    • Gość: gość Re: Kot, który przewidział śmierć 50 pacjentów do IP: *.111.226.244.static.crowley.pl 02.02.10, 15:17
      Jak ktoś ma w domu kota i choć trochę poznał jego zwyczaje to wie,że to jest bzdura. Drapał do drzwi - bo miał kaprys tam wejść! Kropka, żadnej magii. Kładł się obok - bo ktoś kto umiera często ma podwyższona temperaturę - więc kotu po prostu kaloryfer zastępował. Od dziecka mam koty - i je ubóstwiam, żeby nie było, ale niestety to wyrachowane mendy są ;)
    • Gość: Oscar ma sie dobrz Re: Kot, który przewidział śmierć 50 pacjentów do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 15:31
      Tu jest strona domu opieki a na niej informacja o Oskarze, ktory ma sie dobrze.

      www.steerehouse.org/mediarelations/oscar
      Tu mozna obejrzec aktualny film
      www.projo.com/video/?2=y&nvid=412931&shu=1
      Ale faktycznie tez gdzies widzialam jakies falszywe informacje ze kotu zrobiono krzywde.
    • Gość: kot Re: Kot, który przewidział śmierć 50 pacjentów do IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.10, 15:35
      Muchy sa o wiele bardziej kompetentne w tej kwesti. Moze by tak zamiast kota trzymac muchy wpuscic?
    • Gość: oscar Re: Kot, który przewidział śmierć 50 pacjentów do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 15:36
      Mam sie dobrze www.steerehouse.org/mediarelations/oscar
    • Gość: muchomór Re: Kot, który przewidział śmierć 50 pacjentów do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 15:37
      dlaczego usunięto mój komentarz o filologach a spam z linkiem referencyjnym gościa na drugim miejscu jest?
    • Gość: aurora Re: Kot, który przewidział śmierć 50 pacjentów do IP: 217.8.178.* 02.02.10, 15:46
      przecież o tym kocie było już głośno jakiś czas temu...
      no ale nie ma to jak odkurzyc stary temat :P
    • Gość: pioter Re: Kot, który przewidział śmierć 50 pacjentów do IP: *.147.200.140.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.02.10, 16:02
      A może ten kocur po prostu mordował bezbronnych staruszków...
    • Gość: Jurgi Re: Kot, który przewidział śmierć 50 pacjentów do IP: *.icpnet.pl 02.02.10, 16:05
      Pewnie wielu wolałoby w ostatnich chwilach mieć przy sobie towarzystwo kociaka, niż ludzi. Zwłaszcza pazernych krewnych. :)
      __________
      my.opera.com/Jurgi/
    • Gość: kofeina Re: Kot, który przewidział śmierć 50 pacjentów do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 16:23
      Byłem tam (Rhode) raz w życiu na chemioterapii z moją śp ciocią. Chciałem jej towarzyszyć na tym koszmarnym zabiegu. Teraz już nie żyje ale pamięć została. No i teraz ten kot. Dlaczego akurat tam. To jakiś cholerny znak. Ale go nie rozumiem. Ja zawsze się pojawiam gdzie coś umiera jak ten kot. Raz wlazłem z odwiedzinami do szpitala ktoś akurat umarł.
    • Gość: konrad Re: Kot, który przewidział śmierć 50 pacjentów do IP: *.aster.pl 02.02.10, 16:38
      są rzeczy na niebie i ziemi o których się prezydentowi nie śniło
    • jany44 Re: Kot, który przewidział śmierć 50 pacjentów do 02.02.10, 16:40
      Ten artykół to zadna rewelacja albowiem wiele książek się ukazało na temat kotów i odczuwania przez nie pola megnetycznego. Nawet w ludowym potocznym postrzeganiu kota się bierze na kolana kiedy czujemy przeziębienie aby nas wyleczył. Bierze sie to stąd, że ludzie i koty są zbudowani z podobnych ładunków elektrycznych z tym, że zdrowy człowiek emituje jony dodatnie a jeśli choruje to w jego polu zaczyna się pojawiać większa ilość jonów ujemnych. Natomiast kot dla swojego funkcjonowania potrzebuje jak pożywienia jonów ujemnych i ci co myślą, że kot ich lubi bo się do nich łasi nie wiedzą, że tak naprawdę kot wyczuł w ich aurze (polu magnetycznym) jony ujemne i chce się podładować jak akumulator. Jest to pewnego rodzaju symbioza ponieważ kot odbierając człowiekowi ładunki ujemne może go uzdrowić ale jeśli pole już jest samo prawie ujemne to nic to człowiekowi nie da ponieważ umrze. A kot i tak do niego przyjdzie aby się "nakarmić" bo to jest jego celem a nie działalność uzdrowieńcza człowieka. Nie na darmo Francuzi mówią, że "koty to dranie" i chodzą własnymi ścieżkami. Kot w sposób bezlitosny wykorzystuje człowieka aż do jego śmierci a potem idzie dalej szukać "dawcy jonów ujemnych", w przeciwieństwie do prawdziwego przyjaciela człowieka czyli psa który potrafi po odejściu swego pana wyć całymi dniami po stracie a nawet zagłodzić się z rozpaczy i zdechnąć. Ot i cała tajemnica kotów. Ten w szpitalu to był chyba najzdrowszy i napasiony elektronami kot. Na koniec dam mała poradę dla uważnych czytelników. Jeśli chcecie wygodnie spać w sypialni przed wstawieniem łóżka wstawcie kota. I tam gdzie się on położy w żadnym przypadku nie stawiajcie posłania dla ludzi bo będziecie chorować i wtedy kot do was przyjdzie jak przyjaciel i nagle będzie wchodzić na łóżko gdzie wcześniej uciekał z tego miejsca.
    • Gość: naukowiec amator Re: Kot, który przewidział śmierć 50 pacjentów do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 16:49
      @jany

      co za pseudonaukowa bzdura, czemu jony ujemne a nie protony neutrony albo kwarki. Teoria jonów nie sprawdzona i wyssana z palca tak jak cała teoria aury, nieśmiertelnej duszy i podróż astralnych. Wszystko omamy umysłu w które ludzie wierzą jak w świętość. Kot ma po prostu dobry węch (stwierdzone empirycznie) i czuje smród trupa i enzymów niszczących komórki. Nie ma w tym magii ani pseudonauki czy zabobonów.
Pełna wersja