von_seydlitz
10.02.10, 09:00
Lepszy Busz niż ten obecny picuś, który poza tym ,że może się nazwać pierwszym afro-prezydentem USA w historii (i tak w podręcznikach ma miejsce zapewnione) nic sobą nie reprezentuje.
PR i socjotechnika to jeszcze nie charyzma, a efektywność to jeszcze inna bajka.