On powrócił... na tajemniczym billboardzie. Kto...

10.02.10, 09:00
Lepszy Busz niż ten obecny picuś, który poza tym ,że może się nazwać pierwszym afro-prezydentem USA w historii (i tak w podręcznikach ma miejsce zapewnione) nic sobą nie reprezentuje.

PR i socjotechnika to jeszcze nie charyzma, a efektywność to jeszcze inna bajka.
    • polish-clusterfuck Re: On powrócił... na tajemniczym billboardzie. K 10.02.10, 09:35
      Widzisz koleś, Dżordż Dablju wpakował Amerykę w taki kryzys, ze długo go będzie jeszcze pamiętać i dlatego tak wybrali. Well, so shut-up'n'fuck-out.
    • zigzaur Re: On powrócił... na tajemniczym billboardzie. K 10.02.10, 09:35
      Prawo amerykańskie zabrania G.W. Bushowi kandydować po raz trzeci na urząd Prezydenta. Co ciekawe, takie prawo wprowadzili REPUBLIKANIE po 4 kadencjach Franklina Delano Roosevelta.
      Już dawno przewidywałem, że po roku rządów Obamy świat (łącznie z "europejską lewicą") będzie wołał "Bush, wróć!".
      Dla pocieszenia, G.W.Bush ma brata, który jest gubernatorem Florydy.
    • Gość: kosmo Re: On powrócił... na tajemniczym billboardzie. K IP: *.chello.pl 10.02.10, 10:17
      Bush doprowadził Amerykę na skraj przepaści, za co wdzięczny jest mu cały cywilizowany i mniej cywilizowany świat.
    • miszczu.pl Re: On powrócił... na tajemniczym billboardzie. K 10.02.10, 10:39
      z pewnością tęskni za nim kumpel bin laden
    • baba-jaga Re: On powrócił... na tajemniczym billboardzie. K 10.02.10, 10:43
      Desperaci republikanscy zawsze znajda sposob na odreagowanie swoich frustracji. Bush moze co najwyzej prac skarpetki Obamie. Obama samym swoim zaistnieniem na scenie politycznej zrobil wiecej dobrego niz wszystkie lata rzadow republikanskich, dlatego wlasnie dostal zreszta Nobla! A Chiny to dlaczego niby staja sie potega? Bo potrafily umiejetnie polaczyc kapitalizm z socjalizmem. W dzisiejszym swiecie kapitalizm bez socjalizmu jest tyle wart ile socjalizm bez kapitalizmu. A liczy sie ewolucja, nie rewolucja.
    • Gość: mali Re: On powrócił... na tajemniczym billboardzie. K IP: *.sds.uw.edu.pl 10.02.10, 10:57
      @ von_ ... =D jak ladnie powiedziane: "PR & socjotechnika to jeszcze nie charyzma a efektywnosc to jeszcze inna bajka" pozwolisz,ze bede Cie cytowac =D
      ciao, mali
    • Gość: Jolka Re: On powrócił... na tajemniczym billboardzie. K IP: *.asi01.cs-isp.net 10.02.10, 11:06
      @Wiktor-Zaraza
      Nie chce brzmiec tutaj protekcjonalnie, ale zastanawiales sie kiedys nad wyborem Obamy w szerszym, rasistowsko-historycznym kontekscie USA? Nie uwazasz ze i tak nie ma co liczyc na natychmiastowe zmiany (tak jak w przyapdku KAZDEGO prezydenta, nie badzmy naiwni, daj mu kilka lat a potem oceniaj), dlatego wiec dobry chociaz i sygnal ktory zostal wraz z tym wyborem wyslany spoleczenstwu?
      Nie porownywalabym Busha z Obama... Obama to swietnie wyksztalcony gentelmen, ktory wie co mowi... w przeciwienstwie do prostaka Busha, ktory to ledwo potrafil sie wyslowic i czesto nei wiedzial nawet co ma powiedziec.
      Jezeli twierdzisz ze Obama to marionetka z przyklejonym usmiechem... to kim byl Bush? Chyba totalnym nieistniejacym widmo.
    • Gość: gośc Re: On powrócił... na tajemniczym billboardzie. K IP: 195.116.98.* 10.02.10, 11:07
      Lepszym prezydentem od Obamy byłaby Hillary Clinton,szkoda że jest tylko sekretarzem stanu
      ...
      www.skapiec.pl/prezenty.html#from41355
    • glowarodzinyipsa Re: On powrócił... na tajemniczym billboardzie. K 10.02.10, 11:12
      Chiny umiejętnie połączyły kapitalizm z socjalizmem? Bardzo umiejętnie. Biedny naród tyra na garstkę oligarchów, a jak się buntuje, to mu ta synergiczna światopoglądowo i "umiejętna" władza urządza krwawą łaźnię.
      Strażnikiem swoistego chińskiego ładu i dobrobytu są plutony egzekucyjne, a nie interesy obywateli.
    • Gość: g Re: On powrócił... na tajemniczym billboardzie. K IP: 151.193.120.* 10.02.10, 11:41
      kosmo: "Bush doprowadził Amerykę na skraj przepaści"
      A Obama robi wielki krok naprzod?
      ;)
    • Gość: cc Re: On powrócił... na tajemniczym billboardzie. K IP: 80.240.172.* 10.02.10, 11:41
      Bush jest prostolinijny i otwarty i mówił zawsze to co myślał.
      Po Obamie spodziewalismy sie wiecej. A on nas ma niestety w poważaniu mimo że Sikorski łasi się do niego jak pies. A nasi politycy bez mrugnięcia okiem skierwali by do Afanistanu z milion polskiego mięsa armatniego gdyby tylko Obama łaskawie coś na ten temat wspomniał.
    • blue911 Re: On powrócił... na tajemniczym billboardzie. K 10.02.10, 11:50
      Tak,prezydencie Bush: stesknilismy sie za Toba!
      Ciagle snimy o dniu kiedy (zasluzenie) usiadziesz na lawie oskarzonych za nieszczescia jakie przyniosles swiatu (materialne i cierpienia fizyczne okaleczonych,nie mowiac o pomordowanych).
      Dzien,w ktorym uslyszelibysmy wyrok skazujacy bylby zwyciestwem dobra nad zlem i katalizatorem zmian na swiecie. Jednak nie jestem naiwny i nie wierze,ze tego dobrze chronionego zbrodniarza kiedys dosiegnie sprawiedliwosc?
      Pracujaca Ameryka.
    • wiktorzaraza Re: On powrócił... na tajemniczym billboardzie. K 10.02.10, 13:33
      @Jolka
      Nie zgadzam się po prostu z miękką polityką zagraniczną Obamy i jego nieskutecznością np. względem Chin. Gdyby kandydatem Republikanów był czarnoskóry to głosowałbym na gościa pod warunkiem że pokazałby sensowny program. Zresztą McCain nie był idelanym kandydatem moim zdaniem lepiej wypadliby Romney czy Giuliani. Ale trudno polemizować kiedy jakiś %@#$#^% moderatorek wycina moje posty!!! Niech idzie brąchać dżdżownicę a nie zagłębia się w meandry polityki amerykańskiej z której i tak nic nie rozumie bo skończył zawodówkę w Pcimiu Dolnym.

      @Mod: Tak! Brąchać dżdżownicę! dobrze słyszałeś!

      www.wiktor-zaraza.com
      Koszmar każdego cenzora!
    • Gość: Gość Re: On powrócił... na tajemniczym billboardzie. K IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 16:35
      No i tak się nawywa "reklama po kosztach". A i tak działa. I to jak! :)

      ---
      Dlaczego Polki boją się porodu?
    • zbigniew_bienkowski Re: On powrócił... na tajemniczym billboardzie. K 10.02.10, 18:49
      I to jak !!! Popielec
    • Gość: ala Re: On powrócił... na tajemniczym billboardzie. K IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.10, 19:31
      powinniśmy podziękować dablju że zostawił usa w takim kryzysie i modlić się żeby opalony dokonał reszty unicestwienia tego pyszałkowatego kraiku a nasi włodarze z wiejskiej nie mieli przed kim padać
    • Gość: rty Re: On powrócił... na tajemniczym billboardzie. K IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.10, 19:45
      pogratulować amerykanom takiego prezydenta no ale jaki naród taki prezydent
    • Gość: moil Re: On powrócił... na tajemniczym billboardzie. K IP: *.egoproducts.com 11.02.10, 09:43
      Tęsknię za nim jak za Lepperem, Jarkiem i Giertychem....Bueeeeee!!!...
    • Gość: Marass Re: On powrócił... na tajemniczym billboardzie. K IP: *.icpnet.pl 11.02.10, 17:43
      Amatorska robota. Fachowiec nie umieścił by zdjęcia tak blisko krawędzi billboardu, bo nigdy do końca nie wiadomo, o ile rozciągnie się papier podczas nakładania.
Pełna wersja