Wystawa LPS

01.06.11, 00:20
Szkoła do której chodzi moja córka organizuje piknik rodzinny. Na tym pikniku dzieci które mają jakieś hobby lub coś kolekcjonują mogą się tym pochwalić. Moje dziecię oczywiście wypaliło ze swoimi zwierzakami. Zastanawiam się tylko czy to doby pomysł. Pewnie będą jakieś modele, prace plastyczne, a my wyskoczymy z zabawkami. No tak czy inaczej już po ptokach bo córa nie odpuści. Ma tylko bezwzględny zakaz paplania kto jej pomógł to uzbierać :-))) No i zastanawiam się co zrobić żeby ich dzieci nie przewracały, bo pewnie będziemy je baaaardzo długo ustawiać...
    • barbaiz Re: Wystawa LPS 01.06.11, 08:17
      ja bym mojej nie dała do szkoły lps-ów, pewnie wszystkie nie wrócą do domu a na takich piknikach to dzikie tłumy, bieganie, itp
      • mgwelle Re: Wystawa LPS 01.06.11, 22:35
        Niee no muszą wrócić. Ja będę ich pilnowała. Też się trochę obawiam że może coś zginąć, będę lać po łapkach linijką jak będą macać :)
        • a_anetasz Re: Wystawa LPS 02.06.11, 19:15
          Myślę, że fajny pomysł, trochę też bym się obawiała czy wszystkie wrócą dlatego bym je porządnie zabezpieczyła. Możesz np jak masz dużo czasu to przyszyć je za ogonek lub za łapki do kartonu wtedy nie będziesz musiała je ciągle poprawiać jak się przewrócą no i dzieci nie będą brać w rączki tylko oglądać z daleka :) możesz je przykleić do kartonu - jest taka specjalna guma do wieszania obrazków na ścianę może będzie się nadawać lub coś innego.
          Jak będziesz miała zdjęcia to wrzuć na forum
          • mgwelle Re: Wystawa LPS 02.06.11, 21:55
            Dzięki za pomysły. Powiem szczerze że nie wpadłam na to żeby je przyszyć ale chyba skorzystam z Twojej rady. Dużo czasu co prawda nie mam, bo to już w sobotę ale w końcu bezpieczeństwo najważniejsze. Zdjęcia wrzucę i napiszę jak poszło
            • mgwelle Re: Wystawa LPS 05.06.11, 00:26
              I już po wystawie. Wszystkie zwierzaki są w domu ufff... Poszło całkiem dobrze. Nie przypuszczałam że nasza kolekcja wzbudzi tak duże zainteresowanie, nie tylko dzieci. Przychodzili popatrzeć również rodzice. Niektórzy patrzyli z podziwem, inni szacowali wartość kolekcji a jeszcze inni pytali: "po ile pet shopy?" :) Ale ogólnie było fajnie, córka dumna i blada choć po pewnym czasie atrakcje piknikowe wygrały i mama musiała pilnować dobytku. Skorzystałam z pomysłu i poprzyklejałyśmy figurki taśmą dwustronną do kartonu. Na szycie nie było już czasu. Dzieciaki widziały że są przyklejone i nie ciągnęły za bardzo. Niżej link do zdjęć.
              Pozdrawiam wszystkich wielbicieli LPS :)
              picasaweb.google.com/mgwelle/04062011?authkey=Gv1sRgCKeO9YyYr_HzjAE&feat=directlink
              • barbaiz Re: Wystawa LPS 07.06.11, 14:05
                piękna kolekcja, nie dziwię się że wzbudzała zainteresowanie wszystkich, też bym się zatrzymała na dłuuuuuuuuuuuugą chwilę przy takiej wystawce:)
              • camilcia Re: Wystawa LPS 07.06.11, 22:04
                super pomysł! i fantastyczna ta Wasza wystawa :)
                • mgwelle Re: Wystawa LPS 10.06.12, 23:14
                  O rany !!! Moja córka znowu się zgłosiła do pokazania kolekcji na pikniku ! Znowu przeżyję stressss. :) I jeszcze więcej roboty bo od zeszłego roku trochę ich przybyło !!
                  • barbaiz Re: Wystawa LPS 11.06.12, 08:08
                    w takim razie czekamy na zdjęcia:)
                  • renata28 Re: Wystawa LPS 11.06.12, 13:12
                    mgwelle, a możesz mi napisać ("łopatologicznie"), jaką taśmą przyklejałaś figurki, tak, żeby nic się im nie stało. U nas też ma być festiwal "Moje pasje", mam nadzieję, że moje dziecko wybierze coś innego, ale nigdy nie wiadomo :)
                    • mgwelle Re: Wystawa LPS 11.06.12, 22:24
                      Ja to przyklejałam taśmą dwustronną do kartonu. Mam taką przemysłową. Nie zostawiła śladów kleju i dość mocno trzyma. Ale taka zwykła też pewnie może być
                      • mgwelle Re: Wystawa LPS 21.06.12, 00:21
                        picasaweb.google.com/mgwelle/LPS2012?authuser=0&authkey=Gv1sRgCMa7lca1_aPZOw&feat=directlink
                        Proszę bardzo. Nasza kolekcja znów wzbudziła bardzo duże zainteresowanie. I znów musiałam siedzieć i jej pilnować ! Najgorsze były małe dzieciaki które ciągnęły i odrywały figurki . Nie wiem gdzie byli rodzice. Prawie zawału dostałam !!:) Ale wszystkie są bezpieczne w domu. Już sie w to nie bawię.
                        • martabmw Re: Wystawa LPS 22.06.12, 18:19
                          Ja bym zawału dostała, jakby padać zaczęło;)
                          Kolekcja super. My początkujący jesteśmy - do 200 sztuk dobijamy.
                          • iga_2000 Re: Wystawa LPS 24.06.12, 09:07
                            Pokaźna kolekcja, nie dziwię się, że wzbudziła duże zainteresowanie ;) Kilka unikatów tez tam widziałam :) Ja bym cały czas miała wrażenie, że się jakiś zgubił. Ciekawi mnie tylko, ile jest tych figurek w kolekcji? Wygląda na większą od mojej... (obecnie zebrałam 304).
                            • mgwelle Re: Wystawa LPS 25.06.12, 00:15
                              Noooo, trochę więcej, ale znowu nie tak dużo ;)
    • barbaiz Re: Wystawa LPS 24.06.12, 09:54
      Ja mam nadzieję, że moja córka nie wpadnie na taki pomysł. Chyba bym się nie zgodziła, mamy w kolekcji takie perełki, że nie wydarowałabym jakby któraś zginęła.
      A Wasza kolekcja śliczna.
      • mgwelle Re: Wystawa LPS 25.06.12, 00:35
        Z jednej strony to dla mnie fajna zabawa. Można pogadać z ludźmi i opowiedzieć im trochę. Ludzie znają LPS bo w końcu bawią się nimi ich dzieci, ale większość tak naprawdę nie wiele wie o petkach. Nie mieli pojęcia że wychodzą np. kolekcjonerskie figurki albo że jest ich aż tak wiele. Nie jestem wielką znawczynią i tak naprawdę najwięcej dowiaduję się od Was, ale co wiedziałam to powiedziałam ;) Zawsze to jakaś odmiana od codziennej rzeczywistości. Nie pisałam tego ale w ubiegłym roku zdjęcie z pikniku z naszą kolekcją LPS ukazało się w gazetce Zakątek Zwierzątek. To dopiero była radość dla mojej córki. Bardzo była dumna i wszystkie dzieciaki chciały zobaczyć zdjęcie. Również jej wychowawczyni się spodobała ta kolekcja i właściwie to dzięki niej w tym roku znowu się w to bawiłyśmy. Jest taka obawa że coś zginie albo się zniszczy ale radocha też jest, więc jeśli macie możliwość pokazania swoich zbiorów to zróbcie to :) Polecam
Pełna wersja