XXXXIII Buch wchodow a wychodow

16.09.11, 09:17
Zakladam
    • ewakurz Re: XXXXIII Buch wchodow a wychodow 16.09.11, 10:00
      Inauguruje wypisem.
      Bede kontynuowac Drzewo Kociego i Dobrego.
      • drzejms-buond Re: XXXXIII Buch wchodow a wychodow 16.09.11, 10:05
        P.D.Q....Buch?
        zasadniczo można, nawet...czeba...
        www.youtube.com/watch?v=E_eW0Y-tFAY
        wchodzę w to!
        • immanuela Re: XXXXIII Buch wchodow a wychodow 16.09.11, 11:15
          wpisuje się, coby nie było
          • brezly Zaglad sobotni 17.09.11, 12:21
            Wczoraj w pociagu, w drodze powrotnej. Trzy osoby, trzy ksiazki. 1. "On przeciez chce sie tylko bawic" (sadzac z okladki poglebiarka psychologii zwiazkow na wysokich obcasach". 2. "Wscieklosc i wrzask" (Faulkner). 3. "Zaburzenia graniczne i patologiczny narcyzm".

            Stop frazeologiczny: obudzic sie z niewidzialna reka rynku w nocniku.
            • modliszka61 Re: Zaglad sobotni 17.09.11, 16:18
              ..czyli : ze wszystkich zawartości nocników świata najpóźniej rozpoznaje się własną.
            • matta.hari Re: Zaglad sobotni 17.09.11, 20:46
              Niezmiernie zaciekawil mnie Pan, Panie Brezly lektura narcyzmu patologicznego, ktory to rys charakteru na tyle smieszny, co nieszkodliwy mi sie wzdawal.
              A jezszce gdy przezcztalam
              Ci z nich, których charakteryzuje wysoki poziom inteligencji, mogą używać jej jako podstawy do intelektualnej pretensjonalności (cytat)
              to juz szperac w google zazcelam na calego i mysle, ze y rozkosya zaglebi sie Pan w lekture, jako i ja sie yaglebilam

              www3.uj.edu.pl/alma/alma/45/01/18a.html
              A oto plejada inteligencji narczstycznej, y zalem nie ynajduje tu Oskara Wilde

              www.google.pl/search?q=prominent+narcissistic+people&start=20&hl=pl&sa=N&biw=1366&bih=523&site=webhp&prmd=imvns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&ei=69x0Tom2ConD0QXGpcyeCA&ved=0CDUQsAQ4FA
              )czcionka mi sie pryestawila. Musye cos y tzm yrobi>)



              • brezly Poniedzialek 19.09.11, 08:49
                Gon pracowniczy.

                Mattahari, dziekuje za link. Na ile znam srodowisko akademickie to profesorscy znawcy narcyzmu sami rowniez go godnie prezentuja.
                Zglebie tekst w wolnej chwili.

                Modli, to brzmi jak swieta prawda.
                • brezly Re: Poniedzialek 19.09.11, 10:21
                  Juz to widze. Wystapienie Guru Narcyzmu Patologicznego, z okazji przyznania mu Nagrody Za Zaslugi W Badaniu.

                  "Panie i Panowie. Gdym 50 lat temu zaczynal badania narcyzmu patologicznego, nie tylko nikt, ale nawet JA nie przypuszczalem jak bardzo moje badania poszerze wiedze o tym zjawisku. Nieskromnie powiem ze..."
                • modliszka61 Re: Poniedzialek 19.09.11, 10:22
                  Błogosławieni, którym własna ręka się okazała. Na wieki już treść własnego urynału rozpoznawać będą.
                  ;-}}
                  Ddobry.
                  • drzejms-buond Re: Poniedzialek 19.09.11, 11:57
                    a istnieje narcyzm niepatologiczny?
                    • modliszka61 Re: Poniedzialek 19.09.11, 13:36
                      Tak. Jak mu się szybciej usunie cebulki przybyszowe. Wtedy mu płatki opadają. Z oczu.
                      • immanuela Re: Poniedzialek 19.09.11, 13:59
                        dziędobry! komuś cebulkę marynowaną?
                        • kanuk Re: Poniedzialek 19.09.11, 14:19
                          poprosze !
                          • immanuela Re: Poniedzialek 19.09.11, 14:37
                            smacznego!
                            hurtownia-spozywcza.odt.pl/en/rolnik-cebulka-konserwowa-314ml.html
                            • kanuk Re: Poniedzialek 19.09.11, 14:54
                              dziekuje ;-)
                              a co to za pieprznik jezykowy ,po co tam angielski ?
                              powinny byc oddzielne strony w obcych ,z podziekowaniem za "preferencje".
                              • immanuela Re: Poniedzialek 19.09.11, 15:05
                                po to, żeby Ci było wygodniej czytać ;-)
                                • brezly Wtorek 20.09.11, 08:30
                                  Lektury pociagowe wspolpasazerow: "Elementy maszyn". A w gazetach miejscowej dyskusja o przyczynach masowego wymierania kosow. Eksperci nie sa zgodni.
                                  • ewakurz Re: Wtorek 20.09.11, 08:57

                                    Kostucha je kosi masowo musowo?
                                    • brezly Re: Wtorek 20.09.11, 09:00
                                      Szołem, pani Effció, coś tak jakby.
                                      • ewakurz Re: Wtorek 20.09.11, 09:06
                                        Szolem Alejkom, Panie Brezliczku zapracowany oraz Wszyscy :)

                                        Sawa?

                                        Tu mi sie podsunelo apropos narcyzmu patologicznego oraz reki w nocniku, piknie przez Dziewiarki Modliszke i Imme zdiagnozowanych:

                                        www.youtube.com/watch?v=pBNyPeCDz8s
                                        a potem
                                        www.youtube.com/watch?v=sQnamKUGilo&feature=related
                                        :)
                                        • drzejms-buond Re: Wtorek 20.09.11, 09:26
                                          witam jakby KTUŚ chciał wyjść bardziej niż wejść, to ja co prawda nie dam bo nie mam,
                                          ale zalinkować mogę...
                                          www.dambomam.pl/item/2968
                                          :-]




                                      • drzejms-buond Re: Wtorek 20.09.11, 09:27
                                        brezly napisał:

                                        > Szołem, pani Effció, coś tak jakby.

                                        a ja czytałem, że to jakieś afrykańskie coś śpiew im urywa boleśnie...
                                        • kanuk Re: Wtorek 20.09.11, 09:46
                                          a ja czyralem,ze to afrykanskie pszczoly ,tzw. killer bees (czyli mieszanka Jagermajstra z Barenjagerem ) atakujom. taka sawa i takie warsy o'gorzale. jeszcze nie pazdziernik ,a juz fest.
                                          oraz ze jak psa zawolasz ,to przyjdzie . a kot przyjmie wiadomosc i sie odezwie pozniej.
                                          • immanuela Re: Wtorek 20.09.11, 09:50
                                            Kanuku, czemu Ty nie śpisz?
                                            • kanuk Re: Wtorek 20.09.11, 10:02
                                              dzieki ,Immo ;-) widocznie sie juz w szyciu wyspalem

                                              fascynuje mnie ta ksiazka,ktora widzial w pociagu Brezly. czesci maszyn.
                                              zamiast dziewczyny ze smoczym tatuazem
                                              a fokle to bylaby niezla kolumna w weekendowej prasie : ksiazki zelieznodorozne by Brezly.
                                              • immanuela Re: Wtorek 20.09.11, 10:46
                                                kanuk napisał:

                                                > dzieki ,Immo ;-) widocznie sie juz w szyciu wyspalem
                                                >
                                                > fascynuje mnie ta ksiazka,ktora widzial w pociagu Brezly. czesci maszyn.
                                                > zamiast dziewczyny ze smoczym tatuazem
                                                > a fokle to bylaby niezla kolumna w weekendowej prasie : ksiazki zelieznodorozne
                                                > by Brezly.

                                                dziecięciem będąc, lubiłam rozbierać rzeczy przeróżne, żeby zobaczyć jakie tam som trybiki ;-)
                                                • modliszka61 Re: Wtorek 20.09.11, 14:32
                                                  immanuela napisała:
                                                  > dziecięciem będąc, lubiłam rozbierać rzeczy przeróżne, żeby zobaczyć jakie tam
                                                  > som trybiki ;-)
                                                  Ciekawam czy to zamiłowanie do rozbierania i zapoznawanie ze swoimi "Elementami Maszyny" (dziewiarskiej) zostało Immce do dziś
                                                  I te niebieskie wstążeczki na nóżce....i potem jak do rosołu...;-}}
                                                  • immanuela Re: Wtorek 20.09.11, 17:38
                                                    dziwny obraz mój się Pani układa? ;-)
                                                  • modliszka61 Re: Wtorek 20.09.11, 19:06
                                                    immanuela napisała:

                                                    > dziwny obraz mój się Pani układa? ;-)
                                                    A nie, nie. Jak najbardziej prawidłowy. Ale po pracy.
                                                    Dziwny to byłby ten nr 4, tu, na Hali.
                                                    tuwim.pinger.pl/m/3940521/foto-art
                                                  • immanuela Re: Wtorek 21.09.11, 09:57
                                                    na Hali to wygląda tak. Tylko materiał inny
                                                    artyzm.com/obraz.php?id=5444
                                                  • modliszka61 Re: Wtorek 21.09.11, 10:14
                                                    immanuela napisała:

                                                    > na Hali to wygląda tak.
                                                    O, właśnie tak ! Behape polega na tym, żeby się co niepotrzebnie w maszyny nie wkręciło.
                                            • ewakurz Re: Wtorek 20.09.11, 10:07
                                              Szolem i szesc Kanuku i Dzejmsie.
                                              Kanuku, co wlasciwie czyrales? Strasznie bogate to jakies bylo, dumam?

                                              <3
                                              • kanuk Re: Wtorek 20.09.11, 10:26
                                                znarazlem to ,bonjour , na dziale self-help. nikt by mi i tak nie chcial pomoc ,by tam trafic.
                                                • ewakurz Re: Wtorek 20.09.11, 10:31
                                                  Bonjur, bonjur Canoucu :)

                                                  Polka z czyrakami, ze tak namolnie nalegne?

                                                  Pozostajac w nadziei przyjemnosci przeczytania Cie niedlugo,
                                                  Twoj fajtfuli
                                                  Kurz wychodzacy.
                                                  • kanuk Re: Wtorek 21.09.11, 03:24
                                                    ewakurz napisała:

                                                    > Bonjur, bonjur Canoucu :)
                                                    >
                                                    > Polka z czyrakami, ze tak namolnie nalegne?
                                                    >
                                                    > Pozostajac w nadziei przyjemnosci przeczytania Cie niedlugo,
                                                    > Twoj fajtfuli
                                                    > Kurz wychodzacy.

                                                    Alesz ,znalazua sie zguba nam ;-)
                                                    Z tym Chirackiem to ..nie skorzystam z okazji,by zamilczec ;-)
                                                    ...zly Siarkownik rzekl : niech plaga ogarnie cale krolestwo !
                                                    ale gdy byl w lagodniejszym nastroju, powiedzial tylko : niech brodawka wyskoczy na twarzy Dominika de Villepin...
                                                  • ewakurz Re: Wtorek 21.09.11, 10:13
                                                    kanuk napisał:

                                                    > Alesz ,znalazua sie zguba nam ;-)
                                                    > Z tym Chirackiem to ..nie skorzystam z okazji,by zamilczec ;-)
                                                    > ...zly Siarkownik rzekl : niech plaga ogarnie cale krolestwo !
                                                    > ale gdy byl w lagodniejszym nastroju, powiedzial tylko : niech brodawka wyskocz
                                                    > y na twarzy Dominika de Villepin...

                                                    Siarkownik sam jest plaga. I wcale na Czyraki nie pomaga.
                                                  • kanuk Re: Wtorek 22.09.11, 14:16
                                                    ewakurz napisała:

                                                    > kanuk napisał:
                                                    >
                                                    > > Alesz ,znalazua sie zguba nam ;-)
                                                    > > Z tym Chirackiem to ..nie skorzystam z okazji,by zamilczec ;-)
                                                    > > ...zly Siarkownik rzekl : niech plaga ogarnie cale krolestwo !
                                                    > > ale gdy byl w lagodniejszym nastroju, powiedzial tylko : niech brodawka w
                                                    > yskocz
                                                    > > y na twarzy Dominika de Villepin...
                                                    >
                                                    > Siarkownik sam jest plaga. I wcale na Czyraki nie pomaga.
                                                    >
                                                    Łi ,zgadza się. Smok zeń.
                                                    >
                                              • ewakurz Re: Wtorek 20.09.11, 10:29
                                                Oraz wypelzniecie melduje. Cza kontaktowac pana, co ma nam robic roboty w domu i w zagrodzie, a ubiera sie na fioletowo.

                                                Chew fan :)
                                                • modliszka61 Re: Wtorek 20.09.11, 13:26
                                                  A w naszej wsi ostatnio wróbli zabrakło i nasz prezydent losem ich stroskany postanowił je na powrót tu sprowadzić. Na to konto kazał z ratusza kasy wybrać pieniądze na karmniki i budki lęgowe. A ja do dziś się zastanawiam, jak wyglądały te działania dyplomatyczne i prawne, coby wróblom się opłaciło do nas wracać . Ale sam nasz sołtys sobie winien, bo tak szczycił się rozdawaniem bursztynowych słowików, że wróble uniosły się honorem i ślad po nich zaginął.
                                                  Teraz są . I jest to dla mnie zagadką.
                                                  • kanuk Re: Wtorek 21.09.11, 02:58
                                                    latem wroble koncentruja sie w okolicach Szymankowa.
                                                    a potem wracaja do przemyslu.
                                                  • brezly Sroda 21.09.11, 09:25
                                                    Ojejej, panstwo pisze a ja tu furgac musze.
                                                    Nawet limeryknac nie mam czasu.

                                                    Dodam ze osoba czytajaca "Elementy maszyn" wygladala na podeslana przez Komitet Zwalczania Stereotypow Myslowych i Blokad Genderowych
                                                  • drzejms-buond Re: Sroda 21.09.11, 09:29
                                                    ojej! a ja umysłowo jeszcze we wtorku jestem. karty na bramce za środę nie podbiłem...
                                                    czyli co? podbijając kartę dziś, za wtorek, znaczy że wczoraj mnie nie było?
                                                    to gdzie ja byłem? BUNT MASZYN! jedyne wytłumaczenie...
                                                  • modliszka61 Re: Sroda 21.09.11, 09:55
                                                    brezly napisał:
                                                    > Dodam ze osoba czytajaca "Elementy maszyn" wygladala na podeslana przez Komitet
                                                    > Zwalczania Stereotypow Myslowych i Blokad Genderowych
                                                    uuuuuuuuu...;-D
                                                  • immanuela Re: Wtorek 21.09.11, 09:28
                                                    Kochajcie wróbelka dziewczęta, kochajcie do jasnej cholery!
                                                  • modliszka61 Re: Wtorek 21.09.11, 09:59
                                                    A gdyby tak Pani słówko szepnęła, jako to go kochać ? Bo on wciąż ucieka ode mnie i jakoś tak uporczywie trzyma się podłoża. Już nie wiem co mam robić, do jasnej cholery...
                                                    img829.imageshack.us/img829/8250/img6865n.jpg
                                                  • immanuela Re: Wtorek 21.09.11, 10:07
                                                    jakoś z parapetu musi go Pani kochać... ;-)
                                                  • modliszka61 Re: Wtorek 21.09.11, 10:11
                                                    no tak, ale na cudzym parapecie... ? ;-}
                                                  • immanuela Re: Wtorek 21.09.11, 10:15
                                                    no wie Pani, miłość wymaga poświęceń :-)))
                                                  • modliszka61 Re: Wtorek 21.09.11, 10:20
                                                    Wie Pani co ? Jakoś nie widzę szansy na kapłana z kropidłem wobec tej miłości trudnej.
                                                  • ewakurz Pozytywnie sroda 21.09.11, 10:18
                                                    Szolem, Dziewiarki. & Dziewiarze.

                                                    Melduje wpelz krotki oficjalny, albowiem w starym chlebie bede zaroz dziury wiercic, sznurek nawlekac i lipe tymi wisiorkami dekorowac, na celu richtik majac zeby wrobelki mi milosc odwzajemnily. Ino jeszcze do watku o wiedzy skocze i pruje.
                                                  • immanuela Re: Pozytywnie sroda 21.09.11, 10:22
                                                    No widzi Pani, Modliszko. Pani Kurzowa to się przynajmniej stara ;-)
                                                  • ewakurz Re: Pozytywnie sroda 21.09.11, 10:39

                                                    Bo staranie sie, Pani Imciu, przychodzi z wiekiem ;)))
                                                  • modliszka61 Re: Pozytywnie sroda 21.09.11, 10:44
                                                    O, Waćpani, luto mnie to słyszeć, że niewiasta Kurzowa już białogłowką nie jest, ino opleśniałą głowę ma. Osromocona na tą awizyję , snadź wyfuka Waćpanią.
                                                  • ewakurz Re: Pozytywnie sroda 21.09.11, 13:08
                                                    A wcale ze nie mam oplesnialej glowy!
                                                    Ino chleb nieco...
                                                  • drzejms-buond Re: Pozytywnie sroda 21.09.11, 14:19
                                                    ewakurz napisała:

                                                    > A wcale ze nie mam oplesnialej glowy!
                                                    > Ino chleb nieco...

                                                    czemu czyma głowę w chlebie?
                                                  • ewakurz Re: Pozytywnie sroda 21.09.11, 14:26
                                                    A tos mnie zagial, Dzejmsie.
                                                  • modliszka61 Re: Pozytywnie sroda 21.09.11, 14:26
                                                    ewakurz napisała:

                                                    > A wcale ze nie mam oplesnialej glowy!
                                                    > Ino chleb nieco...
                                                    Acha , do barwierza ścieżki swe wydeptuje.
                                                  • immanuela Re: Pozytywnie sroda 21.09.11, 18:08
                                                    sie pani nie przejmuje, Pani Kurzowa. Pani Modliszka ma taki styl. Mnie niejeden raz powiedziała, że mam skrofuły, czy coś ;-)
                                                  • brezly Czwartek 22.09.11, 09:03
                                                    Ojej, ale Panstwo nadzialo. A ja tuz wciaz w biegach pracowniczych, przeddelegacyjnych.

                                                    Aha, a dzis w gazecie wywiad czytam z nigeryjskim muzykiem. I o ile odpowiedz na pierwsze pytanie ("Co slychac w Nigerii"?) brzmi: jest ciezko, bardzo ciezko, to odpowiedz na drugie zaczyna sie od zdania: kazde zycie jest trudne, wiec nie ma co narzekac.

                                                    Ujelo mnie to drugie zdanie swym skondensowanym i pozbawionym ozdobnikow stylem. W sumie, sa powody do optymizmu.
                                                  • immanuela Re: Czwartek 22.09.11, 10:32
                                                    dzię dobry, ale pochmurny.
                                                  • modliszka61 Re: Czwartek 22.09.11, 11:34
                                                    brezly napisał:
                                                    A ja tuz wciaz w biegach pracowniczych, przeddelega
                                                    > cyjnych.
                                                    A kimono już na Aaaaby Sprzedać Pan zakupił ? I po chałupie geta już ćwiczył ? Bo skarpety w nich uwierają i drażnią, że się skupić nijak. W żadnym razie niech ich nie zamienia awaryjnie na sandały, bo wtedy widać, że skarpety są dwupalczaste.
                                                  • brezly Re: Czwartek 22.09.11, 12:33
                                                    Dzien dobry Pani.

                                                    Nieee, ja w dresie, adidaskach i z reklamowko tam. I zgrzewkie piw.

                                                    A tak serio, to zdaje sie ze nie moge olowkow na poklad wniesc. Zaostrzonych.
                                                  • modliszka61 Re: Czwartek 22.09.11, 12:45
                                                    Dresy koniecznie z kreszu .I mokasyny z kutasikami. skarpety dwupalczaste ujdą.
                                                    Pan się nie martwi ołówkami. Pan nie jedzie do Egiptu. Japońskie dzieci już dawno mają ołówki automatyczne.
                                                    Mydełko "For You" by się na prezenty przydało.
                                                  • brezly Re: Czwartek 22.09.11, 13:54
                                                    Ale, tego, ja notatki robie olowkiem.
                                                    Od razu mam wszystko w laptopa wrzucac?
                                                    Swoja droga, atak terrorystyczny przeprowadzony w mysl taktyki: wniose niezaostrzony olowek i temperowke - to to rysunkow Gary Larsona jest godne.
                                                  • modliszka61 Re: Czwartek 22.09.11, 15:12
                                                    brezly napisał:

                                                    > Ale, tego, ja notatki robie olowkiem.
                                                    > Od razu mam wszystko w laptopa wrzucac?
                                                    Panie Majstrze, nie uważa Pan, ze to już o wiele za późno na naukę stawiania krzaczków i domków ? Pan w samolocie chce szlifować kaligrafię ?! I to ołówkiem ?
                                                    Bambusik se znajdzie jaki. Może kokpit nim wyłożony ? Może z fotela włosie wyrwie i pędzelek z tego awaryjny skleci.
                                                    Ale mówię Panu : to już za późno.
                                                  • brezly Re: Czwartek 22.09.11, 15:15
                                                    Niech Pani nie bedzie taka pesymistyczna. Ja wiem ze realizm emocjonalny to rezygnacja i akceptacja naleznej nam, niskiej, pozycji, ale tez inni mowia ze probowac trzeba bo mozliwosci w czlowieku wielkie sa. A tu nie daja olowka wnosic.
                                                  • modliszka61 Re: Czwartek 22.09.11, 15:23
                                                    To może dyktafon ? Se Pan archiwum X zrobi. W moim przypadku ten materiał dźwiękowy mogłabym spieniężyć potem na badania naukowe psychoanalitykom :" Wysokie loty , czyli stadium rozwoju szaleństwa awiacyjnego" ;-]
                                                  • brezly Re: Czwartek 22.09.11, 15:26
                                                    A co Pani mysli, ze oni nie maja materialu?:-)
                                                  • modliszka61 Re: Czwartek 22.09.11, 15:40
                                                    Mają, ale taki sofcik. Ten mój nadaje się na poważny i odkrywczy traktat. ;-}}
                                                  • modliszka61 Re: Pozytywnie sroda 22.09.11, 11:20
                                                    immanuela napisała:

                                                    > sie pani nie przejmuje, Pani Kurzowa. Pani Modliszka ma taki styl. Mnie niejede
                                                    > n raz powiedziała, że mam skrofuły, czy coś ;-)
                                                    Azaliż mnie Imma przymówkę posłała, żem jadowizna jaka ? A takie ufanie u mnie było do Was...
                                                    To ja jej taki respons odpieram, że "skrofułów" nie znam, alem jej cukrowała, iż fafałkami śrebłnymi zczepia giezłeczko altembasowe, ili bławatne, iże temi pstrocinami się przyszlachca, jako białogłowie przystoi. Zaiste, ochędostwo to nadobne.
                                                    Oj, oj, bo luto mnie będzie kota z nią ciągnąć....;-/
                                                  • immanuela Re: Pozytywnie sroda 22.09.11, 11:37
                                                    Pani Modliszko, a Lema Pani podczytywuje, hę? :-))))
                                                  • modliszka61 Re: Pozytywnie sroda 22.09.11, 12:07
                                                    Żem podczytywała, gdym była uroczym podlotkiem. Ostatnią jego książkę wysłuchałam w radiowej Trójce. To był "Kongres Futurologiczny". Teraz już piknej literatury - nie.Wolę korzystać z własnych myśli.
                                                    Ino księgi z mądrościami czytam, co to mi szycie ulepszają. :-}
                                                  • modliszka61 Re: Pozytywnie sroda 22.09.11, 12:12
                                                    Oj, Immuś, oj, alem tymi słowy haiku się wyparła.
                                                    Ale to i tak do polepszenia szycia pośrednio jest. :-}
                                                  • immanuela Re: Pozytywnie sroda 22.09.11, 12:26
                                                    modliszka61 napisała:


                                                    > Ino księgi z mądrościami czytam, co to mi szycie ulepszają. :-}

                                                    Wielką Encyklopedię Robótek Ręcznych? ;-)
                                                  • modliszka61 Re: Pozytywnie sroda 22.09.11, 12:30
                                                    i Ulepianek. Jak se ulepię - tak mam. :-}
                                                  • immanuela Re: Pozytywnie sroda 22.09.11, 12:49
                                                    i czyż szycie nie jest piękne? ;-)
                                                  • modliszka61 Re: Pozytywnie sroda 22.09.11, 12:59
                                                    jest, Immuś, jest. :-}
                                                    wystarczy tylko zrezygnować z fastrygi podtrzymującej prowizorycznie. I szpileczek zamiast fastrygi, co to niby mocniejsze, ale znienacka wchodzą za skórę.
                                                  • immanuela Re: Pozytywnie sroda 22.09.11, 13:05
                                                    i z fastrygą jest pikne, pod warunkiem, że się jej nie zapomni wyciągnąć przed wejściem na salę balową
                                                  • modliszka61 Re: Pozytywnie sroda 22.09.11, 13:19
                                                    Ano tak, ino zależy ile trybików ma Pani w zamiarze odsłonić innym balowiczom. Bo najczęściej krawcowa, co jej wzrok szwankuje, zapomina o ściegu zasadniczym. Na śmierć zapomina.
                                                  • immanuela Re: Pozytywnie sroda 22.09.11, 14:02
                                                    i tu na nią czyha Brezly z niezatemperowanym ołówkiem. i temperówką. Ha!
                                                  • ewakurz Jak najbardziej wtorek. Koncowka 27.09.11, 21:55
                                                    Sfungowalam co mialo byc sfungowane. Wpelzam przedsennie na pusta hale.
                                                  • brezly Poniedzialek -luzalek 03.10.11, 09:42
                                                    Swietujemy tu Dzien Jednosci Miejscowej. Niby tak ogolnie chwali sie wielosc i roznorodnosc, a tu jakis kult jednosci. Jakby podwojnosc byla gorsza.
                                                  • drzejms-buond Re: Poniedzialek -luzalek 03.10.11, 09:45
                                                    今日は (こんにちは - kon'nichiwa!

                                                    opowiadaj pan!
                                                    ;]

                                                  • brezly Re: Poniedzialek -luzalek 03.10.11, 14:03
                                                    Ja to spisze, jak kto bedzie chcial - to podesle w formacie Wordowym.
                                                  • drzejms-buond Re: Poniedzialek -luzalek 03.10.11, 15:39
                                                    KONIECZNIE!

                                                  • brezly Wtorek sodomek-gomorek 04.10.11, 08:37
                                                    Tiaaa....

                                                    Co ja tam bede dlugo a pracowniczo.

                                                    Pani Modliszko, ja tu mam dla pani takiego cymesa cymelijnego (??). Owoz dowiedzialem w czasie delegacji ze miejscowa ludnosc wyznaje dwie religie. otoz buddyzm i szintoizm. Dwie, w sensie - przecietny mieszkaniec tego kraju wyznaje OBIE. Przy czy, z pewna specjalizacja. Szintoizm jest na weselsze okazje: slub, narodziny, swieta radosne, a buddyzm bardziej na pogrzeby i sytuacje dramatyczne. To Pratchetta godne rozwiazanie praktykuja juz od paru wiekow.
                                                  • modliszka61 Re: Wtorek sodomek-gomorek 04.10.11, 14:22
                                                    Wie Pan, to bardzo dobry konglomerat, bo shinto to skierowane na uroki natury i przede wszystkim na okazje do rodzinnego świętowania na wesoło. Tak sobie myślę, ze to bardzo cwane, bo można pospraszać na imprezę dawnych cesarzy i przodków, a ze stołu nic nie ubędzie.
                                                    A buddyzm to skierowany jest na wnętrze i oni dobrze sobie to wszystko pożenili.
                                                    Pan sobie wyobraża jakby to u nas wyglądało, że w dni powszednie być Świadkiem Jehowy, a w święta charyzmatykiem ? A to przecież chrześcijanie.
                                                  • brezly Re: Wtorek sodomek-gomorek 04.10.11, 14:43
                                                    Nic by nie wyszlo, bo ekumenia sie konczy przy tacy. :-)

                                                    Abosmy to jacy tacy, jacy tacy...
                                                  • brezly Mitfoszek 05.10.11, 08:44
                                                    No, to na dzien dobry:-)

                                                    www.youtube.com/watch?v=KI7tWjAct6E
                                                  • modliszka61 Re: Mitfoszek 05.10.11, 09:53
                                                    To my się tu bardzo radujemy, że Majster Japońców tak złupił i kabzę napchał.
                                                    Przyda się trochę smaru do maszyn na Hali. :-}
                                                    Oby więcej takich wskrzeszeń !
                                                  • brezly Re: Mitfoszek 05.10.11, 10:05
                                                    Z ta kabza to bym nie przesadzal, pani Modliszko i z lupieniem tez. Poza tym w porzadku :-9
                                                  • brezly Donderdag 06.10.11, 08:50
                                                    Alias dzien piorunow. I piromanow?
                                                    Takie ogolne tak sobie. Potem sie zobaczy.
                                                  • modliszka61 Re: Donderdag 06.10.11, 08:57
                                                    Chciałam się żachnąć , że jak to tak sobie, alem se przypomniała, żeś Pan wczora śpiewał o KRÓCIUTKICH wskrzeszeniach. ;-}
                                                  • brezly Re: Donderdag 06.10.11, 09:01
                                                    Wie Pani, dzien dobry, nie lubie jak mi z rana wyglada na wiecej niz jedna rzecz w fabryce do zalatwienia. Ale damy rade.:-)
                                                  • immanuela Re: Donderdag 06.10.11, 09:03
                                                    dzię dobry! Ale jestem głodna! Idę pobuszować w spiżarni
                                                  • drzejms-buond Re: Doonderdag 06.10.11, 10:04
                                                    jednak czwartełek...nie doomsderdag

                                                    dzięłdobry...dobry bo wczoraj obrobiłem większość z czwartku i dzisiaj mogę sobie bimbać..

                                                    Bimbam więc...
                                                  • brezly Re: Doonderdag 06.10.11, 10:07
                                                    Biiimbamdaag?
    • zbyfauch Xsięga Życzeń i Wyniesień 06.10.11, 20:12
      wyłożona.

      forum.gazeta.pl/forum/w,51477,129525130,129525130,Modliszce_jurna_kolacje.html
      • immanuela Re: Xsięga Życzeń i Wyniesień 07.10.11, 10:01
        Wchodzę, ale tak pada, że nie wiem co robić. Chyba nakryje głowę kocem, albo co?
        • drzejms-buond przeoczęty piątek 07.10.11, 13:42
          bo nie przeoczony, to oczywiste...
          • matta.hari Re: przeoczęty piątek 07.10.11, 14:07
            otóż to.
            Można jeszcze tolerować grosik. Pieniążków, już nie. Odrowąża jedynie, Pieniążka, gdyby kto pytał.
            • drzejms-buond sabbathon poranny 08.10.11, 04:23
              wczoraj własnoustnie poprosiłem o zwolnienie mnie z zaszczytu wykonywania czynności służbowych. Prosba przez kierownicwo nie zostala przyjęta a i tak spać nie podobna. No,nie podobna...1
              • matta.hari Re: sabbathon poranny 08.10.11, 08:05
                No i zasnął sprawy nie wyłuszczywszy i nas w ciekawości zostawiając.
                Kontuzja na ciele to, czy też na duszy? ta druga bowiem boleśniejsza bywa i jak marek po piekle, po nocy tłuc się każe. Spać teraz pewnie będzie do późnego obiadu.
                • drzejms-buond Re: sabbathon poranny 08.10.11, 12:59
                  nie ma co łuskać. Sprawa była jakoby nie było a mary nocne spać nie dawały. Ach,żebysz to chociaż była Mary. W celach leczniczych zapodałem wewnętrznie ćwierć butelki piwa orkiszowego(nie cierpię zapachu sztucznego piwa,czyli tego "fabrycznego") Lulałem do 9ej! :-)
                  • modliszka61 Re: sabbathon poranny 08.10.11, 13:47
                    Mary ja zaleca dodatkowo skrapianie tym balsamem piernatów.
                    • brezly Re: sabbathon poranny 08.10.11, 15:02
                      Drzejms B. jako klotliwy pracownik, to sie bodaj w kazdym odcinku przejawia.
                      Wkurzyla cie Manipeni, Dzimi? :-)
                      • matta.hari Re: sabbathon poranny 08.10.11, 17:20
                        Skorzystam, że miejsca tu jeszcze dostatek.

                        Kłótliwy? to znaczy, permanentnie już ?
                        A misie (znowu te misie) wydaje, że do kłótni przynajmniej trzeba dwojga...;)
                        Jednak nie czepiam się, to taki dzień i dużo by mówić. Zamilknę więc...:(
                        • drzejms-buond Re: sabbathon poranny 09.10.11, 06:25
                          nie kłotliwy-KŁOPOTLIWY ! Ja sie nigdy nie kłócę. Zadaję za duźo kłopotliwych pytan a w sytuacjach stresowych milknę. Oczywiscie w formie forumowej wyglada to inaczej,gorzej. Ale,ale nie tyle sama pani Pieniąźkowa co cała Tajna Organizacja. Okazuje się że ćwierćinteligencja daje się podzielić na jeszcze mniejsze wartości..
Pełna wersja