Dodaj do ulubionych

Lampart wskoczył mu do łóżka!

06.11.11, 19:58
Ojej. Urocze. Nie no, przy całym moim rozsłodzeniu na widok tygrysków i tym podobnych zwierząt zapewne byłabym moooocno wystraszona, gdybym odkryła lamparta w swoim łóżku, ale jednak jakoś mnie ta historia rozczula...
Swoją drogą scenkę z wielkim kotem, tyle że oswojonym, w ludzkim łóżku można zobaczyć w "Elzie z afrykańskiego buszu". Kontekst: Joy Adamson musiała na półtora dnia wyjechać, Elza - wtedy już prawie dorosła lwica - została sama ze swoim "ludzkim ojcem" i była tak sfrustrowana nieobecnością "matki", że cały wieczór go drażniła i w końcu wyniosła się na drogę podjazdową czekać na "mamę". Ale najpierw weszła do łazienki, trącała Adamsona, zabrała mu szlafrok... wygonił ją z łazienki i po chwili wchodzi do sypialni i patrzy z miną człowieka na granicy wybuchu, jak lwica leży w jego łóżku i bawi się wielkim wiklinowym koszem. Dopiero wtedy ją wygonił, Elza całą noc czekała, a później Adamsonowie doszli do wniosku, że to naprawdę niedobrze, kiedy lwica jest nie tylko oswojona, ale i całkowicie zależna psychicznie od jednej osoby.
Elza przynajmniej była zupełnie niegroźna dla ludzi, ale Elza korzystająca z ludzkiego łóżka - to nie mogło być miłe ani higieniczne, w końcu była "kotem wychodzącym" ;) i mogła przynieść różne brudy na łapach i futerku.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka