olo53 21.02.12, 22:12 Kto odnajdzie watek z bocianami, zima mi sie znuddzila Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
matta.hari Re: Wiosna 21.02.12, 22:26 A poco bociany, Panie Olo? Zjadłby niedajboże taki jeszcze księżniczkę zaklętą w żabkę grzechotkę zieloną. Zerwę dla Pana krokusa a jeśli jest pod ochroną, to zerwę dla Pana pierwiosnek. Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re: Wiosna 21.02.12, 22:30 masz, Olo ;-] forum.gazeta.pl/forum/w,12233,122229218,122229218,Przeprowadzki_i_inne_przegladanie_swojego_zyciorys.html Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Wiosna 21.02.12, 22:48 Taki jedne gi ely przez prawieki, a bociek jakos przylatoje jajo sklada i se daje rade) Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Wiosna 21.02.12, 22:56 Niecierpie zielonych bo uwazam ze sa niedojzai czerwoni, jestem za elektrownia jaddrowa Odpowiedz Link Zgłoś
matta.hari Re: Wiosna 22.02.12, 08:06 nie cierpię, gdy są zielone gdyż wiem, przyjdzie czas, że się zaczerwienią. Jestem przeciw. Odpowiedz Link Zgłoś
matta.hari Re: Wiosna 22.02.12, 08:12 Tatulek wyjechał popatrzeć jak jeżdżą na nartach. Wpuściłam więc trochę luftu na regał z książkami, delikatnie, jakby to granat odbezpieczony był a i tak jedna spadła wzniecając tumany kurzu. Otworzyła się gdzieś pośrodku i przeczytałam: "Markiza muszkę przylepia na twarzy". Ile jeszcze w czeluściach półek chowa się takich szmirowadeł? Odpowiedz Link Zgłoś
matta.hari Re: Wiosna 22.02.12, 08:34 Jak napisać zdanie w sensie, że nie odczuwam cierpienia, by nie niosło ono kontekstu Olowego, że bardzo nie lubi; oraz, jakie napisać zdanie, by brakująca literka "a", lub przypadkowo wpisana w słowach "zwłaszcza/zawłaszcza" zdecydowanie odejmowała jakikolwiek sens zdaniu? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Wiosna 22.02.12, 09:46 Pani Mattaharowa, markiza muszkę przylepia do twarzy wdzięczniej niż hrabia halsztuk poprawia gdy cyrulik harcap kokardą mu wiąze. Odpowiedz Link Zgłoś
matta.hari Re: Wiosna 22.02.12, 10:13 :-), :-), :-), wierszowisko.waw.pl/opracowania/Kornel_Makuszynski/83_11092 Dało mi to do myślenia, co Pani napisała, Pani Millefiori i tak, jak z zasady nie guglam, nie wierząc nawet w powodzenie, wstukałam tę markizę z muszką. Wtopa? Miałam obowiązek znać? Gdybyś Pani znała nasz, gdy uczęszczałam, licealny program nauczania języka polskiego... wszystko co znam, to sama, pazurami, po ukończeniu szkoły i to tylko dlatego, że miałam przyjaciółkę, zawodniczkę, bardzo ambitną, przy niej nie rozpoznać cytatu, to natychmiast chować się gdzieś po kanałach i długo wypieki wstydu nie schodziłyby z twarzy. Jakoś tatulek zaniedbał podsuwać mi Makuszyńskiego. Muminkami mnie karmił. Wierszami Brzechwy. Płyta, taka duża winylowa kurzy się jeszcze w domu. Płyta z Panem Kleksem. A to było chyba dla brata, choć on, brat, wyczytał do cna Orinoko. Tylko jeszcze Stefani w jego życiu jest podobną obsesją. Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Wiosna 22.02.12, 19:07 Fakt, powoli przychodzila snila mi sie i ten no podniosl ten kaktus nad ranem Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: Wiosna 22.02.12, 20:18 olo53 napisał: > Fakt, powoli przychodzila snila mi sie i ten no podniosl ten kaktus nad ranem ale jak zaczniesz "drzeć koty" pod oknem,to dostaniesz kapciem ! :-) Odpowiedz Link Zgłoś