L Księga W/W im. Panifiorciowej Dakoty

21.03.12, 12:46
Dopierom dopadł komputra.
Znowu się dziś do mnie dosiadła "Popularnaja isstorija Jewriejew"

Obok dawała się czytać "Smierć w tunelu pod Świńską Głową".

Z potrójnych hybryd anglogermanofachowych: "Crossbeamionenquelle".

Prawda że brzmi jak imię bohaterki filmu, gdyby w Galii Vercyngetoryksa kręcono filmy erotyczne?
    • immanuela Re: L Księga W/W im. Panifiorciowej Dakoty 21.03.12, 13:11
      straszna musi być taka śmierć pod Świńską Głową :-((((
      • siyriuzs No! to czwartek czas zacząć 22.03.12, 07:36
        Niezbite dowody mam wrzucić ?
        • siyriuzs Re: No! to czwartek czas zacząć 22.03.12, 07:38
          Jest idea fix Knorra?
          • brezly Re: No! to czwartek czas zacząć 22.03.12, 08:57
            Czołem!
            Książka pociągowa: "Wprowadzenie do starotestamentowej literatury Mędrców" ("Alttestamentliche Weisheitsliteratur").

            Zawirowaniem mózgu wyobrażony tytuł: "Jazda pociągiem osobowym nad kukułczym gniazdem".
            • lira_korbowa Re: No! to czwartek czas zacząć 22.03.12, 09:04
              A czy mogłoby (wiosenne dzień dobry) być "Wprowadzenie do Wyprowadzenia (np. wzoru)"?
              • brezly Re: No! to czwartek czas zacząć 22.03.12, 09:25
                Cześć Liro. :-) Mogłoby.

                Za dawnych czasów śmialim się że kiedyś pisano trzytomowe dzieła p.t., np. "Algebra liniowa". W naszych, owych dawnych czasach, pisano już tylko "Elementy", "Wstępy" i "Zarysy".
                No to sobie wyobrażalim że za 50 lat będą sie pojawiać "Elementy wstępu do podstaw zarysu wybranych zagadnień propedeutyki..". Np. "fizjologii pingwinów Adeli".
                • immanuela Re: No! to czwartek czas zacząć 22.03.12, 12:55
                  brezly napisał:

                  "Elementy wstępu do podstaw zarysu wybranych zagadnień propedeutyki..". Np. "fizjologii pingwinów Adeli
                  > ".

                  widzę, że jesteś w formie :-))), cześć!
                  • brezly Re: No! to czwartek czas zacząć 22.03.12, 14:53
                    Bylem jak to wymyslalem. Lat temu wiele :-)
          • brezly Re: No! to czwartek czas zacząć 22.03.12, 08:58
            siyriuzs napisał:

            > Jest idea fix Knorra?

            Tak: sól i drożdże zamiast cukru i drożdży.
            • olo53 Re: No! to czwartek czas zacząć 22.03.12, 22:00
              Nie znsz sie, sol to biala smierc a reszta sie zgadza
              • olo53 Re: No! to czwartek czas zacząć 22.03.12, 22:17
                Przepraszam, wiem kto to byla dla Millefiori Dakota, wiem tez ze ta w Budzie jej kolezanka, ktora lezala ze zlamana noga, wiem ze Millefiori jest najpiekniesza, najbardziej porzadana dziewczyna na tym forum, a kto powie ze nie niech stanie
    • brezly Piątek, życia początek 23.03.12, 07:21
      Pielesznie donoszę że dziś pociągiem dalej. Z wiosną nadszedł czas delegacji. Tym razem do Pół Kółka.
      • olo53 Re: Piątek, życia początek 23.03.12, 09:11
        Jak zwykle nic nie zrozumialem, jednak bez podwozia nie polecam
        • millefiori Srodek 28.03.12, 09:14
          Szczerze wzruszona - dzien dobry juz z Oj - upamiętnieniem Dakoty w kolejnej Ksiedze dygam z wdzięcznością i zostawiajac dzbanek z kawą udaję sie na negocjacje Ważnej Sprawie, polecajac się niezawodnym kciukom dziewiarskim.
          • brezly 4tek 29.03.12, 11:30
            Wróciłem, panie Hrabio z delegacji. Zdjęcia z zakazem jazdy na hulajnodze wkleję dziś wieczorem. Podzielić się chciałem słowem (dwoma) słowackim:

            Podomietková nádržka

            Ktoś z tej strony internetowej gościł na blogu niżej podpisanego.

            www.mpsanita.sk/vyrobca/pharo.php
            • siyriuzs Re: 4tek 29.03.12, 11:56
              Witaj Arcyksiążę omyłek ;)
              Ze Słowakiem, kelnerem, na obcej obu nam ziemi, rozmawiałem swobodnie a tych słów nie rozumiem. Za to przypomniał mi się dowcip, którym nieustannie częstowano wujka Mietka.

              Wybawiony z bezludnej, zamieszkałej jedynie przez kozę, wyspy, rozbitek powraca na nią po roku. Na brzeg, z radosnym powitaniem Mie, e, e, eciu!!! wybiega stado koźląt
            • siyriuzs Re: 4tek 29.03.12, 14:15
              j uż, do kosika...;)

              www.mpsanita.sk/tovar/351-grohe-uniset-grohe-uniset-podomietkova-nadrzka-pre-wc-zavesne-na-nosnu-stenu-38643.php
              • siyriuzs Re: 4tek 29.03.12, 14:16
                chciałem napisać, że chciałem skopiować a ochoczo wrzucili mi do kosika.
                • brezly Re: 4tek 29.03.12, 19:09
                  Taka pułapka sprzedażowa. :-)
                  • brezly Vtek 30.03.12, 08:38
                    Głupio tak jakoś, mało ksiązek pociągowych. Z dala widziałem że "Popularnaja isstorija Jewriejew" zbliża się do końca. Poza tym raczej były gazety.
                    • modliszka61 Re: Vtek 30.03.12, 11:46
                      Wygląda to tak, że ma Pan "komplet na pokładzie" ;-]
                      • brezly Pnek 02.04.12, 08:56
                        Ziewnie jakoś. Choć zielono już.

                        Chyba założę wątek im. Dickensa. To on na jednym z szyldów pubów, konkretnie "Pod Lwem" zauważył "widok rzadko spotykany w przyrodzie, ale często w sztuce - lwa na skale z trzema łapami w powietrzu, wspartego na środkowym pazurze czwartej".

                        Wczoraj w H. kolekcją zająców siedzących w liściu (jak w łodzi), z jajkiem w łapie.
                        • modliszka61 Re: Pnek 02.04.12, 09:25
                          Północne rewiry Oj zjechałam i ani widu. Za to niedaleko mojej wsi , w Chwaszczynie siedział jeden w zaśnieżonym gnieździe i dziób miał siny z zimna . Jakiś buntownik, czy co ? :-[
                          • brezly Re: Pnek 02.04.12, 09:35
                            Lew czy zając? Ddybry Pani.
                            • modliszka61 Re: Pnek 02.04.12, 09:46
                              Ddobry :]
                              Lew , tudzież zając z dziobem ? ;-}}
                              BOCIAN, Panie Brezly, BOCIAN !!
                              • modliszka61 Re: Pnek 02.04.12, 09:50
                                Gdy tylko wpadłam do chałupy, dalejże odpalać kompa, bo już od tygodnia mam na pasku gniazdo, któremu rok temu nazad wiernie towarzyszyłam , a tam ..pustki.
                                A przecie to na południowym stoku Oj.
                                www.bociany.ec.pl/
                              • brezly Re: Pnek 02.04.12, 09:51
                                No właśnie się tak zastanawiałem, wie Pani. W sztuce to wszystko możliwe. Nie wiadomo teraz czy co Pani w polu widzi to przyroda czy instalacja estetyczna za unijne pieniądze, w ramach projektu "Żabia Wólka - ostoja bociana".
                                • modliszka61 Re: Pnek 02.04.12, 09:57
                                  To nie w polu, to przy samej drodze. Nie można się było zatrzymać, żeby zrobić zdjęcie, bo nową drogę kładą i nie było czasu, żeby naprędce obiektyw zmienić.
                                  Ale myślę o nieboraku dość intensywnie i niewykluczone, że dziś wieczorkiem go odwiedzę ;-]
                                  • brezly F-ek 03.04.12, 08:35
                                    Ddybry. Tytuł książki pociągowej: "Nie do zdarcia". Na razie nic interesującego poza tym.
                                    • millefiori Re: F-ek 03.04.12, 09:29
                                      Nomen omen tytułowy:-) Dzień dobry, dryfuję z kolejnym dzbankiem kawy.
                                      Pisankowy front robót przygotowany. Wczoraj wyczyściłam kilka skrzynek cebuli z łusek i od rana warzę barwnik do zdobnictwa. Wygospodarowałam kawałek zawalonego papierami stołu do prac pozłotniczych, bo w tym roku bedę wykonywać pisanki zdobione 1/graficzne i 2/ pozłotniczo. Teraz tylko musze się wybrać na targ po jaja bez stempelków na skorupkach.
                                      Darz Dziew, dygam i śmigam.
                                      • brezly C-tek 05.04.12, 12:29
                                        Latanie po miescie dalo interesujaca obserwacje. Przed sklepem ze zdrowo-eko-bio zywnoscia obrazek taki o:

                                        www.baerlauch-ja.de/images/frauisstibibrot.jpg
                                        A nad tym tekst, co sie tlumaczy na polski tak: "Zdrowie pani/pana ciala zakochuje sie w czosnku niedzwiedzim".
                                        • zbyfauch Niedźwiedziewiarstwo 05.04.12, 13:27
                                          brezly napisał:
                                          > A nad tym tekst, co sie tlumaczy na polski tak: "Zdrowie pani/pana ciala zakoch
                                          > uje sie w czosnku niedzwiedzim".

                                          zielskie.

                                          P.S.
                                          Jak to wyzdrzy po oryginale?
                                          • brezly Re: Niedźwiedziewiarstwo 05.04.12, 13:56
                                            "Gesundheits ihres Körpers verliebt sich in Bärlauch"
                                            • zbyfauch Re: Niedźwiedziewiarstwo 05.04.12, 14:25
                                              Pambuk, co za makabryczna konstrukcja!
                                              Jak można takiego potworka wymyślić?
                                              • brezly Polany wtorek 10.04.12, 08:39
                                                Tytuły książek pociągowych: "Medalion" i "Wymazane".

                                                Zbyf, jak się odpowiednio długo myśli, to można wymyślić.
                                                • modliszka61 Re: Polany wtorek 10.04.12, 09:58
                                                  Jajko! Jest pierwsze jajko ! :-}
                                                  www.bociany.ec.pl/
                                                  • brezly Re: Polany wtorek 10.04.12, 10:14
                                                    Tu bedzie chyba warto zagladac. W poprzednich latach sie w kwietniu zaczynalo, śmy na Hali gały wybałuszali.

                                                    tv.eenet.ee/kotkas
                                                  • modliszka61 Re: Polany wtorek 10.04.12, 10:32
                                                    A to chyba jakie drapieżniki ? Zapisałam sobie. Dzięki.
                                                    Wracając do boćków, to ta bardzo gorąca para mi przypadła do gustu. Pani bardzo elegancka, zaś pan nieco zlechmaniony.
                                                    www.krasohled.org/online_kamera.php
                                                  • brezly Re: Polany wtorek 10.04.12, 10:41
                                                    To orly som, czyli kotka :-)
                                                  • modliszka61 Re: Polany wtorek 10.04.12, 11:25
                                                    Ach ! Orły to mądrzy rodzice. Marzeniem moim jest zobaczyć instalację gniazda od podstaw, bo robią to z niezwykłą mądrością życiową. I tej mądrości mogą im pozazdrościć ludzie. Bazą gniazda są bardzo ostre i długie kolce, potem przychodzi kolej na maskujące je gałęzie grubsze , a potem delikatniejsze, a na końcu konglomerat wyściółki "home, sweet home". Gdy tylko młodzież opanuje z lekka sztukę latania, zaczyna się wywabianie, czyli usuwanie drastyczne tych górnych warstw, aż zostają te ostre kolce. Delikatne ciałka młodzieży nie dają rady z tymi cierniami dłużej i większość z nich podejmuje decyzję o opuszczeniu pieleszy. Co oporniejsze dostają kopniaka zachęcającego do samodzielności.
                                                    Tom się zawzorowała na orłach . Powoli przychodzi pora na nową, wygodną wyściółkę. Dla siebie ;-]
                                                  • brezly Środa bezprzymiotnikowa 11.04.12, 08:36
                                                    No to tak: tytuły książek pociągowych - "Klątwa położnej" (na okładce była oznajmiana również "Tajemnica położnej", ale nie doczytałem czy sequel to czy prequel), a także "Czas twojego życia".

                                                    Nie podoba mi się moda na czytniki typu Kindle i temu tam podobne. Nie da rady tytułów odczytywać.

                                                    P.S. Gdzie jest Drzejms, tak nawiasem pytając. I pani Mattaharowa?
                                                  • lira_korbowa Re: Środa bezprzymiotnikowa 11.04.12, 09:38
                                                    Jak to bezprzymiotnikowa? Słoneczna środa.
                                                    Panie B., dzień dobry, zamęt przybywam rozproszyć, jeśli wolno - otóż w Oj zwie się to "Tajemnica znachorki" (bo to jest część pierwsza cyklu). Romansidło w dwunastowiecznym sosiku, z nieodzowną sceną zbiorowego gwałtu.
                                                  • matta.hari Re: Środa bezprzymiotnikowa 11.04.12, 09:43
                                                    bo ten Świat, mimo że jest doskonały, nie gwarantuje nam że wszystko, czym się zachwycamy, przejmować się będzie tym naszym wzniosłym stanem. Dlatego też i bez odpowiedzi pozostanie, być może, pytanie, gdzie jest Drzejms, panie Brezly.

                                                    Dzień dobry pani, dzień dobry panu.

                                                    A to mój piesek po umaczaniu nóg w lodowatej wodzie jeziora
                                                    [url=http://ifotos.pl/zobacz/pokpielij_rnqeaxq.jpg/][img]https://s6.ifotos.pl/mini/pokpielij_rnqeaxq.jpg[/img][/url]
                                                  • matta.hari Re: Środa bezprzymiotnikowa 11.04.12, 09:47
                                                    a może tak się uda?
                                                    Zapobiegliwie spróbowałam na Forum Testowym

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,1,134993781,134993781,obrazek.html
                                                  • brezly Re: Środa bezprzymiotnikowa 11.04.12, 11:13
                                                    Pani Liro, stało na okładce "der Hebamme", niemieckie słowo na znachorstwo nie jest mi znane :-)

                                                    Pani Mattaharowa, dobrze że się pani wynurzyła i pokazała psi obrazek. Ładnie psa wygląda.
                                                  • lira_korbowa Re: Środa bezprzymiotnikowa 11.04.12, 12:08
                                                    Panie Brezly, rzecz jasna nie podważam, bo poważam, ale przypadkiem wiem, co na obu okładkach stało, ooo:
                                                    www.soniadraga.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=890&Itemid=1
                                                  • brezly Re: Środa bezprzymiotnikowa 11.04.12, 12:21
                                                    Wszystko jasne, pani Liro, to ja się tłumaczę ze swego pociagowego tłumaczenia.

                                                    A pamięta pani znachora Karolusa i tego że do tej pory nie mieliśmy do czynienia wśród młodzieży ze znachorstwem?
                                                  • lira_korbowa Re: Środa bezprzymiotnikowa 11.04.12, 12:24
                                                    A jakoś nieee. Będzie Pan uprzejmy przybliżyć?
                                                  • brezly Re: Środa bezprzymiotnikowa 11.04.12, 12:30
                                                    Niziurskiego pani nie czytała?

                                                    Aha, za ścianą coś takiego znalazłem. Doooobre.

                                                    tablica.pl/oferta/rekrutacja-dziennikarzy-IDMIDf.html
                                                  • modliszka61 Re: Środa bezprzymiotnikowa 11.04.12, 13:20
                                                    brezly napisał:
                                                    > rel="nofollow">tablica.pl/oferta/rekrutacja-dziennikarzy-IDMIDf.html
                                                    Tak sobie myślę, że z tą konstantą racjonalnego rozumu w antymaterialny rozum dla boga, to z tym można całkiem łatwo ściemnić , ale transfiguracji i jaśniejącego oblicza w żaden sposób nie da się zmistyfikować. Jeżeli w redakcji pracują już dwaj tacy Mosze i Eliyyahu i on lubi z nimi ucinać pogawędki, to tu nie ma z czego się podśmiewywać.
                                                  • lira_korbowa Re: Środa bezprzymiotnikowa 11.04.12, 13:31
                                                    Jaśniejące, jaśniejące, a potem i tak się okazuje, że to rogi.
                                                    Pani Modliszko, ja wiem, że Pani teraz wyłącznie gniazda ogląda, ale nie zajrzałaby Pani do gołębnika?
                                                  • modliszka61 Re: Środa bezprzymiotnikowa 11.04.12, 14:36
                                                    To logiczne, że okazuje się, że rogi. Bo to Mojsze dzieli się tym, co mu przyprawiono.
                                                    Już zaglądam do gołębnika, pani Liro :-}
                                                    Co do gniazd, nadmienię, żem się mocno przymierzała do tego orlego. Wygląda ono na pustostan, bo i po zmroku zaglądałam, a tam normalnie pustki i tylko dźwięki straszące o charakterze dzikim mocno ciszę nocną zakłócały. I ciary nawet mnie przeszły, bom siebie w tym gnieździe zwizualizowała, jak zastępczo w nim znoszę z godnością. Jaja Faberge, offkors.
                                                  • brezly Re: Środa bezprzymiotnikowa 11.04.12, 14:40
                                                    Ostatnio to tak w połowie kwietnia się zaczynało.

                                                    Na Forum drzejmsim rzuciłem wątek tęsknoty za.
                                                  • brezly Re: Środa bezprzymiotnikowa 11.04.12, 14:16
                                                    Modli, tu absolutnie nie ma miejsca na śmichuhuhy, całkowita zgoda.
                                                    Podobno mózg ma moc coś koło 2 waty. Aż szkoda że tej energii więcej się nie da, choćby przez chłodzenie.
                                                  • modliszka61 Re: Środa bezprzymiotnikowa 11.04.12, 14:38
                                                    Z tych 2 kilo waty to najwięcej jest upchane w oczach i w uszach. Za to usta są najczęściej wolne od niej i szeroko rozpuszczone. To zastępuje chłodzenie .
                                                  • lira_korbowa Re: Środa bezprzymiotnikowa 11.04.12, 13:22
                                                    No czytała, ale dawno, kiedy była małym chłopcem, hej!
                                                  • brezly Re: Środa bezprzymiotnikowa 11.04.12, 14:17
                                                    Liro, "Jutro klasówka". Tam to jest.
                                                  • apersona Re: Środa bezprzymiotnikowa 11.04.12, 12:46
                                                    Drzejms obruszon wszechobecną inwigilacyją zamiarował puryfikacyją kontów i odwrót do reala
                                                  • brezly Re: Środa bezprzymiotnikowa 11.04.12, 14:10
                                                    apersona napisała:

                                                    > Drzejms obruszon wszechobecną inwigilacyją zamiarował puryfikacyją kontów i odw
                                                    > rót do reala

                                                    Tak całkiem?
                                                  • modliszka61 Re: Środa bezprzymiotnikowa 11.04.12, 14:28
                                                    No niby tak. Nastąpiło honorowe zagaszenie pieca naszego wspólnego i że jakaś wiosna ludów ma niby nastąpić. Ale mi się to nie podoba i chyba trza założyć kategoryczny wątek naganiający do powrotu na łono.
                                                  • brezly Szszffrtkg 12.04.12, 08:47
                                                    ..zieeew...

                                                    Tytuł książki pociągowej: "Uciekaj a szybko".
                                                  • brezly Re: Szszffrtkg 12.04.12, 09:21
                                                    Poprawka: "Uciekaj daleko i szybko"
                                                  • buka007 Re: Szszffrtkg 12.04.12, 09:58
                                                    a u mnie dzisiaj w autobusie tak: W czasie upalu przynajmniej nie jest zimno.
                                                    Zagadka: co sie za tym kryje? :-)
                                                  • matta.hari Re: Szszffrtkg 12.04.12, 10:18
                                                    otóż sęk w tym, że przestało już się kryć pod zrzuconymi spiesznie, zwodniczym słońcem przynaglone, grubymi kurtkami pikowanymi?

                                                    Które to przykazanie, ... i przynajmniej raz do roku ablucji ciała dokonywać ?
                                                  • modliszka61 Re: Szszffrtkg 12.04.12, 10:22
                                                    buka007 napisała:

                                                    > a u mnie dzisiaj w autobusie tak: W czasie upalu przynajmniej nie jest zimno.
                                                    > Zagadka: co sie za tym kryje? :-)
                                                    Pani Buko , będę strzelać ;za tym się kryje kapryśna clima, lubo kapryśne clima- cterium ;-]
                                                  • immanuela Re: Szszffrtkg 12.04.12, 11:36
                                                    Pani Modliszko, pani to zawsze taka bezpośrednia, że ech.
                                                  • buka007 Re: Szszffrtkg 12.04.12, 11:43
                                                    ale zgadla za to! :-) wrzucilam w googla tytul i wyskoczylo, ze dla kobiet kolo 50!
                                                    z pania to nie zabawa w zagadki, bo od razu pani wszystko odganie, pani Modliszko:-(
                                                    niech pani wrzuci tutaj chociaz jakou fotke, jako nagrode pocieszenia...
                                                  • modliszka61 Re: Szszffrtkg 12.04.12, 11:58
                                                    buka007 napisała:
                                                    > ale zgadla za to! :-) wrzucilam w googla tytul i wyskoczylo, ze dla kobiet kolo
                                                    > 50!
                                                    Na razie jeszcze nie mam wiedzy empirycznej, ale kieruję się zaleceniem ;'Przyjmuj pogodnie to, co lata niosą" :-}}
                                                    To teraz moja zagadka dla Pani.
                                                    Co mam tu dla Pani na otwartej dłoni ?
                                                    img818.imageshack.us/img818/7329/wielkanochelpiaski111.jpg
                                                  • immanuela Re: Szszffrtkg 12.04.12, 12:11
                                                    piasek z Helu, że uprzedzę Bukę. Znaczy wyjątkowo duży okaz
                                                  • buka007 Re: Szszffrtkg 12.04.12, 12:40
                                                    ale pszesz serce to jest! :-)
                                                  • modliszka61 Re: Szszffrtkg 12.04.12, 13:02
                                                    Pani to umi się unieść jak gołębica i z góry podejrzeć :-}
                                                    Proszsz, moje kamienne serce z Piasków. Na otwartej dłoni .
                                                    img827.imageshack.us/img827/6620/wielkanochelpiaski110.jpg
                                                  • brezly Re: Szszffrtkg 12.04.12, 13:52
                                                    Przepraszam bardzo ale ja mam kretyńskie skojarzenie. Że jakby to serce z kamienia umieścić w moździerzu i ucierać, to można pokazać że i kamienne serce może być w rozterce?
                                                  • modliszka61 Re: Szszffrtkg 12.04.12, 16:04
                                                    Można, a nawet trzeba. W wypadku gdy substancja serdeczna jest w związku z tzw. chemią.
                                                    A Majster niech lepiej śrubkami się zajmie, a nie karty publicznie ludziom w rozcierce wykłada . ;-]
                                                  • lira_korbowa Re: Szszffrtkg 12.04.12, 17:22
                                                    Moim zdaniem to nie żadne serce, ino wątroba. A swoją drogą po górnołużycko-serbsku słowo "wutroba" (czyt. łutroba) znaczy "serce".
                                                    Wutrobny dźak a postrow
                                                    Lira
                                                  • brezly "I wanna shoot the whole day down" 16.04.12, 08:56
                                                    Czyli poniedziałek.
                                                  • lira_korbowa Re: "I wanna shoot the whole day down" 16.04.12, 09:06
                                                    Lany poniedziałek. Tym razem dla wszystkich. Przedtem była lana sobota i lana niedziela.
                                                    I jak tu powiedzieć "dzień dobry"?
                                                  • modliszka61 Re: "I wanna shoot the whole day down" 16.04.12, 10:57
                                                    lira_korbowa napisała:
                                                    > I jak tu powiedzieć "dzień dobry"?
                                                    Wystarczy zadyganie z tajemniczym uśmiechem ;-]
                                                  • immanuela Re: "I wanna shoot the whole day down" 17.04.12, 10:28
                                                    modliszka61 napisała:

                                                    > lira_korbowa napisała:
                                                    > > I jak tu powiedzieć "dzień dobry"?
                                                    > Wystarczy zadyganie z tajemniczym uśmiechem ;-]

                                                    Pani Modliszko, ale specjalistką od zadygań jest pani Fiorcia, i nie mam pewności, czy aby patentu nie ma na dyganie na hali ;-)
                                                  • modliszka61 Re: "I wanna shoot the whole day down" 17.04.12, 11:18
                                                    Nosz wiem. Ale Pani pewnie słyszała, że inni ludzie są naszymi lustrami , hę ? I gdy my przed nimi dygamy, oni nam tak samo oddygują. Pani Fiorcia zakultywowała tu dyganie i to jest jak fala, i ona wie, że ta fala dalej się rozejdzie. Wyobraża sobie Pani, że p. Fiori dyga , a inni jak słupy soli stoją niewzruszenie ?
                                                    Patent, a hegemonia w kwestii dygania to dwie różne sprawy. wyobraża sobie Pani mrs. Fiorcię jako taką hegemonkę ? Bo ja nie. ;-]
                                                    ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9D%D0%B5%D0%B2%D0%B0%D0%BB%D1%8F%D1%88%D0%BA%D0%B0
                                                  • lira_korbowa Re: "I wanna shoot the whole day down" 17.04.12, 11:32
                                                    Próbowałam zadygać, ale mi się nóżka ugła i teraz jak ten chłop pańszczyźniany na czworakach jezdem...
                                                  • modliszka61 Re: "I wanna shoot the whole day down" 17.04.12, 11:37
                                                    O dżizas ! Ale kark miękki pozostał ? ;-]
                                                  • lira_korbowa Re: "I wanna shoot the whole day down" 17.04.12, 11:50
                                                    My mamy sztywne karki,
                                                    kłaniać się uczono nas długo
                                                    aż urwał się kańczug carski,
                                                    aż wyleźliśmy spod kańczuga.
                                                  • immanuela Re: "I wanna shoot the whole day down" 17.04.12, 11:38
                                                    tak, tak, dyganie to sztuka i lepiej nie próbować, jeśli się nie jest wańką-wstańką ;-)
                                                  • matta.hari jeszcze tylko te dwa dni i znowu będzie czwartek 17.04.12, 07:04
                                                    a takie zdrobnienia:
                                                    np manierka...;)

                                                    dzień dobry
                                                  • brezly Re: jeszcze tylko te dwa dni i znowu będzie czwar 17.04.12, 08:33
                                                    Czwarteczek?

                                                    Na świecie miło, choć zimno. Niżej podpisany musi ostatnio w pociągu sam czytać, więc nie idzie mu podglądanie tytułów książek pociagowych.
                                                  • matta.hari Re: jeszcze tylko te dwa dni i znowu będzie czwar 17.04.12, 08:50
                                                    Cha :-), cha :-),
                                                    terminy gonią?
                                                    Nade mną nieustannie kilka wisi i nie widać nadziei. Gdybym umiała spać snem człowieka sprawiedliwego, to i tak budziłabym się zlana potem (nie potem, teraz), że jakiś udało mi się właśnie przegapić. I wtedy "dupa blada", jak lubiła mówić św.p. przyjaciółka mojej mamy.
                                                    Bardzo kolorowa postać to była, książkę można by o niej napisać chociaż moja mama twierdzi, że to właśnie o niej można by. I to kilka tomową.
                                                  • modliszka61 Re: jeszcze tylko te dwa dni i znowu będzie czwar 17.04.12, 11:35
                                                    brezly napisał:

                                                    > Czwarteczek?
                                                    Ale czar teczek brzmi już tak bardziej jak po nocnej zmianie ;-&
                                                  • lira_korbowa Re: jeszcze tylko te dwa dni i znowu będzie czwar 17.04.12, 11:52
                                                    Ale któż w to runie dziś?
                                                  • brezly jeden dzień i znowu będzie czwartek 18.04.12, 08:46
                                                    Tytuł książki pociągowej: Mechanika techniczna 3.
                                                    Półpracownik podrzuca mi Śmieszne Linki, z germańską regularnością. To przestaje być zabawne :-))
                                                  • brezly Re: jeden dzień i znowu będzie czwartek 18.04.12, 08:51
                                                    Przykład śmiesznego linku. Link do historyjki, która tu jest cytowana i dementowana:

                                                    www.abc.net.au/mediawatch/transcripts/s2242560.htm
                                                  • modliszka61 Re: jeden dzień i znowu będzie czwartek 18.04.12, 09:37
                                                    brezly napisał:

                                                    > Tytuł książki pociągowej: Mechanika techniczna 3.
                                                    Wie Pan, ten esflores na końcu wygląda mnie jak dekolt widziany z lotu ptaka. Prawie czubki butów widać.
                                                  • brezly Re: jeden dzień i znowu będzie czwartek 18.04.12, 09:55
                                                    Mechanika techniczna III.

                                                    Teraz inaczej? :-) Ddybry Pani.
                                                  • modliszka61 Re: jeden dzień i znowu będzie czwartek 18.04.12, 10:01
                                                    Ddybry :-]
                                                    No pewnie, że inaczej. Tera to klatka z lwem. Se zamienił stryjek..;-}
                                                  • brezly Re: jeden dzień i znowu będzie czwartek 18.04.12, 10:03
                                                    Ale było cyfrom arabskom.
                                                  • modliszka61 Re: jeden dzień i znowu będzie czwartek 18.04.12, 10:07
                                                    W cyfrach arabskich trza zasłaniać. ;-]
                                                  • brezly Re: jeden dzień i znowu będzie czwartek 18.04.12, 10:11
                                                    Mnie przyszło do łba że jak ci Usacy Buszowi zmienili "French frites" na "Patriotic frites", to jak oni mogli cały czas zostać przy cyfrach arabskich.
                                                    Toż to numer na miarę tego że "Prawda" dzień w dzień odliczała na pierwszej stronie czas od narodzin kogoś, kogo nie było. A szczególnie wg "Prawdy" nie było.
                                                  • modliszka61 Re: jeden dzień i znowu będzie czwartek 18.04.12, 10:19
                                                    A mnie głowa pęka od tych cyfr arabskich, bo niezabawem na włóczęgę po Altasach i innych pipidówach tam jadę z zaprzyjaźnioną niewiastą i lumpy nielubiane testuję.
                                                  • brezly Re: jeden dzień i znowu będzie czwartek 18.04.12, 10:29
                                                    Lumpy pani testuje? W sensie że?
                                                  • modliszka61 Re: jeden dzień i znowu będzie czwartek 18.04.12, 10:47
                                                    Bo ino z plecakiem jadę i zawsze mam dylemat czy też to, co uda mi się do niego wcisnąć, zda egzamin w użytkowaniu o podwyższonym ryzyku (nieuwierające, drapiące wewnętrzne stębnacje, metki, skład tkaniny , bo po jednym dniu użytkowania potrafi "dziadem" jechać ,itp.) , no i przede wszystkim , kurde, mocno zakrywające .Zdecydowanie za mało dla mnie te 10 kg dozwolone ;-]]
Pełna wersja