Czynasty, piątek, pechowy wątek.

13.04.12, 00:40
Bo tak.
    • brezly Re: Czynasty, piątek, pechowy wątek. 13.04.12, 08:35
      Na razie zapowiada się dobrze. Wypadało się.
      • matta.hari Re: Czynasty, piątek, pechowy wątek. 13.04.12, 09:30
        Nie samą pogodą człowiek żyje, panie Brezly. Nie samą, jak tym oklepanym chlebem powszednim. Aczkolwiek prawdą jest, że promyk słońca jest jak z konfiturą chrupiąca bułeczka przy porannej kawie.
        • brezly Re: Czynasty, piątek, pechowy wątek. 13.04.12, 10:22
          Prawda święta, pani Mattaharowa. Ale zaobserwowałem że ludzie potrafią irracjonalnie znacząco zmieniać swoje podejście do problemów życiowych w zależności od tego czy mniej czy więcej światła. A już zupełną obrazą krytycznego rozumu są te endorfiny co się w trakcie włążenia pod górę albo paru kilometrów na rowerze w krwiobiegu panoszą, kretyński uśmiech i akceptację Wszechświata-jaki-jest powodują.
          • modliszka61 Re: Czynasty, piątek, pechowy wątek. 13.04.12, 12:05
            brezly napisał:
            Ale zaobserwowałem że ludzie potrafią irracjon
            > alnie znacząco zmieniać swoje podejście do problemów życiowych w zależności od
            > tego czy mniej czy więcej światła.
            Bo ciemności wewnątrz domy nie rozproszy się światłem z latarni ulicznej.
          • buka007 Re: Czynasty, piątek, pechowy wątek. 13.04.12, 22:40
            boże, to o mnie!


            brezly napisał:

            > Prawda święta, pani Mattaharowa. Ale zaobserwowałem że ludzie potrafią irracjon
            > alnie znacząco zmieniać swoje podejście do problemów życiowych w zależności od
            > tego czy mniej czy więcej światła. A już zupełną obrazą krytycznego rozumu są t
            > e endorfiny co się w trakcie włążenia pod górę albo paru kilometrów na rowerze
            > w krwiobiegu panoszą, kretyński uśmiech i akceptację Wszechświata-jaki-jest pow
            > odują
    • modliszka61 Re: Czynasty, piątek, pechowy wątek. 13.04.12, 12:08
      lira_korbowa napisała:

      > Bo tak.
      "Bo tak" to wytłumaczenie zarezerwowane wyłącznie dla kobiet. Gdy go używam, nikt nie śmie zapytać :" A dlaczego ?" ;-}}
      • olo53 Re: Czynasty, piątek, pechowy wątek. 13.04.12, 22:17
        Jak?
        • modliszka61 Re: Czynasty, piątek, pechowy wątek. 14.04.12, 11:36
          "Jak" kto nie umi czytać z ruchu warg, to poczuje uderzenie fali akustycznej. Z całą pewnością ;-]
Pełna wersja