brezly 22.04.12, 19:13 Właśnie wyczytałem że w konkursie organizowanym przez Akademicki Inkubator Przedsiębiorczości wyróżniono firmę produkujący urny pogrzebowe. Wymyślił mi się tytuł "Inkubator wybrał urny". Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
around_the_sun Re: A wiecie co? 22.04.12, 19:26 że urna w inkubatorze? żeby nieboszczykowi zimno nie było? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: A wiecie co? 22.04.12, 19:29 Na przykład. A z drugiej strony to można sobie wyobrazić coś jak Urna Przedsiębiorczości. Konkurs na najlepsze upieprzenie dobrze zapowiadającej się firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: A wiecie co? 22.04.12, 19:55 dobre :-))) a Urynał Przedsiębiorczości? Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re: A wiecie co? 22.04.12, 19:58 A może w związku z nadchodzącymi wyborami obniżą wiek uprawnień wyborczych ? Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: A wiecie co? 22.04.12, 20:13 powinni, bo skoro w jednym temacie podnoszo, to w innym powinni obniżyć ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re: A wiecie co? 22.04.12, 20:15 To wygląda, że życie nam się drastycznie wydłużyło ?! ;-} Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: A wiecie co? 22.04.12, 20:17 aktywne życie na dodatek. A pani, pani Modliszko szczyt będzie z nami szturmować? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re: A wiecie co? 22.04.12, 20:21 Będę szczytować z Wami duchem, bo za parę dni, za dni parę jadę podglądać te kozy na drzewach arganowych. Trudność w podglądywaniu jest jednak wielka, bo one , od maja, do sierpnia mają zakaz włażenia na drzewa arganowe. Mam nadzieję, że przy panującym tam powszechnie analfabetyzmem, sporo z nich okaże się niepiśmiennych...;-}} Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: A wiecie co? 22.04.12, 21:17 spokojnie Pani Modliszko, Brez wyliczył, ze to wcześniej jak w przyszłym kwartale nie nastąpi, szczytowanie znaczy. ale naprawdę Pani tam jedzie? To czekamy na zdjęcia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re: PS. 23.04.12, 09:46 Naprawdę jadę. O utoczenie oleju to lepiej niech mnie Pani nie prosi, bo trochę wrażliwa jestem na tą technologię. Przy niezwykłych właściwościach tego specyfiku jakoś nie mówi się o tym, że kozy mają swój współudział w produkcji. Łupiny orzechów są kilkanaście razy twardsze niż orzecha włoskiego i wstępną obróbkę zmiękczającą zleca się ochoczym kozom. Potem rozgrzebuje się te kupy i wyłuskuje nadtrawione ziarna. Przypomina to zbieranie bursztynów w stertach wodorostów po sztormie. I tej wersji wolę się trzymać ;-]] A zdjęcia to i owszem. :-] Odpowiedz Link Zgłoś