Hasło pierwszomajowe jako skutek turystyki

01.05.12, 18:53
Pojechaliśmy a potem poszliśmy w plener. Trasa z B. do D. wiodła przez pagórki obrośnięte winoroślą, a miasteczko D. zdaje się składać wyłącznie z restauracji, winiarni przywinnicznych, z dodatkiem paru hoteli. I tak nam się nagle wymyśliło hasło zwracające uwagę na nierówności społeczne. "Nasze winnice, wasze piwnice" ono brzmiało.

A potem jeszcze nam przyszło do głowy że "winniczek" może być pogardliwym określeniem na prokuratora.
    • zbyfauch Hmmm.... 01.05.12, 20:15
      winniczek bardziej mi pasuje do rozdziewiczonego prawiczka.
      Ale to jeno moje zdanie. :)
      • brezly Re: Hmmm.... 02.05.12, 08:56
        To jest słuszna koncepcja, Zbyf.
Pełna wersja