Braciaszka polecam

05.05.12, 14:01
o tu, tu:
www.youtube.com/watch?v=PC3R8GubQjk&feature=relmfu
    • millefiori Re: Braciaszka polecam 05.05.12, 14:24
      Lirnik co się zowie:-)
      Poza tym przy okazji pobratymstwa zwizualizował mi sie (przepraszam, Pani Liro, na wizualizacje nie ma rady) rodowód jako korbowód.
      • lira_korbowa Re: Braciaszka polecam 05.05.12, 17:37
        O dziędobry, dobry, Pani Fiorciu!
        [Na skojarzenia też nie ma rady]: Czy to ten korbowód ma Pani na myśli?

        Kto pierwszy był fakirem?
        Kto pierwszy astrologiem?
        Kto pierwszy został królem?
        A kto chciał zostać bogiem?...
        • millefiori Re: Braciaszka polecam 05.05.12, 18:10
          Dzień dobry, pani Liro, aaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaa, że dośpiewam drugim, lekko zdartym sopranem:-)
          Kawę w dzbanku zostawiam w domyśle, bo choć mnie rzuciło do kawowego ponoć kraju, kawa tu dostępna jest niepijalna i nawróciłam się na herbatę. Jeszcze żyję i dycham bez kawy, ale zapadam w drzemki gdzie tylko spocznę . Jeszcze tak przez tydzień. Tęsknię za oboma ekspresami i zapasem przepalonej przez szwagra fasoli, ach!
          • lira_korbowa Re: Braciaszka polecam 05.05.12, 18:30
            A to mnie Pani zaciekawiła, Pani Fi. W kwestii kraju ponociowego.
            Ze skruchą przyznam, że właśnie wyżłopałam do dna kawusię z mojego ekspresu. Model zwie się "Piano", jest - ma się rozumieć - głośny i toporny, ale prócz intensywnych dźwięków wydaje z siebie także pyszną ciecz.
            Lecę nastawić! Się proszę częstować. Do tego kupny mus czekoladowy bezglutenowy (ale o konsystencji gluta).
            • zbyfauch Re: Braciaszka polecam 05.05.12, 21:28
              lira_korbowa napisała:
              > A to mnie Pani zaciekawiła, Pani Fi. W kwestii kraju ponociowego. (...)

              To takie starodawne kolligacya famylijne.
              Ponoć, noteć, pociot, naciot, waść i rzyć, ćwikra, bociąg i szczyrzyca...
            • millefiori Re: Braciaszka polecam 08.05.12, 19:18
              Ano, pani Liro, zagnało mnie do kraju reklamy z fezem Meinla. A teraz zastanawiam się, czy po kawie (ach) wypitej już pod koniec tego tygodnia w domowym zaciszu (tu drugie ach) , nie dostanę turbodoładowania;-)
              PS. Mój ekspres po naprawie polegającej na odetkaniu, bo się zadławił zasysając buk wie czemu fusy (klucz nasadkowy był w robocie) wydaje odgłosy maszyny piekielnej. Ale znów zaparza jak trzeba, a nawet lepiej!
          • kanuk Re: Braciaszka polecam 05.05.12, 18:35
            gdyby Lem napisal "Wesele" , korbowy podklad muzyczny by to byl.
            albo sprzegniecie jazzowe z sitarami, propozycja fuzyjna.
            k.-retrofit earlgreyowy
Pełna wersja