chyba.tym
26.06.14, 23:50
Myślę, że mam nietypowy zestaw umiejętności (ale i doświadczeń), które powodują, że doskonale czuję się w sytuacjach kryzysowych. Za każdym razem, gdy utarta procedura/schemat działania nie wystarcza lub gdy konieczne jest szybkie podjęcie trafnych decyzji, czuję się jak ryba w wodzie.
Uwielbiam improwizować, uwielbiam szukać nowych rozwiązań i uwielbiam rozwiązywać nowe problemy. Jestem bardzo dobry w myśleniu zarówno strategicznym jak i taktycznym - dość dobrze szacuję ryzyka i prawdopodobieństwa różnych (hipotetycznych) zdarzeń.
Jednym słowem, gdy jest presja czasu i konieczne jest podjęcie skutecznych działań czuję, że żyję. Dotychczas pracowałem (nadal pracuję) w sektorze IT i tego typu sytuację się pojawiają, ale umówmy się, katastrofy w wirtualnym świecie raczej rzadko mają jakiekolwiek prawdziwe konsekwencje.
Tu pojawia się moje pytanie i zarazem prośba. Czy moglibyście wskazać mi sektor/obszar/służbę, w której mógłbym wykorzystać moje umiejętności? Może znacie instytucję lub firmę, w której do kryzysów dochodzi regularnie?
Być może znacie organizację, w której tego typu umiejętności mogłyby być rzetelnie przetestowane (bo być może tylko mi się wydaje, że rzeczywiście je posiadam)?
Nienawidzę rutyny, a chciałbym robić coś co ma znaczenie.