Dodaj do ulubionych

Dziewiarstwo kryminalne

26.08.14, 08:31
Matka i córka oglądają serial kryminalny.

-Patrz na to, ja już ten odcinek raz widziałam. Zobacz co ona ma na sobie. Szal z kieszeniami a z tyłu ma, widzisz, no teraz nie widać, o, kaptur ma. Zobacz jak to jest połączone, bo ja nie mogę sobie tego wyobrazić...
-No i co? Teraz ci go przesłuchują a jej nie ma. Mówisz: doszyć. Po co to doszywać, jeżeli można dobrać oczka do tego szala? Czekaj, czekaj, znowu jest. Niech zrobią zbliżenie.
-No nie, takie rzeczy pokazują – zamiast pokazać twarz....No nawet jeżeli dobierzesz oczka do tego szala...
-Wróciła na posterunek, żeby tylko się nie rozebrała.
-Nie, ona w tym przez cały odcinek chodzi, mówiłam ci że to powtórka. Stąd pamiętam.
-Teraz znowu ten psychol strzela, cholera. I tak cię złapią. Dobrze że tu reklamami nie przerywają. Słuchaj, jak tu nie zobaczymy, to może w następnym odcinku będzie lepiej widać.
-Nie, ona w każdym odcinku chodzi inaczej ubrana, niech to licho!
-O, o, o, widzę, ty się, gruby szefie od zabezpieczania śladów, odsuń od niej. Tam trzeba złożyć, żeby był szew. Czemu już z tyłu nie pokazują....Widzisz, kaptur nie jest dobrany – tylko doszyty.
-To ja tak zrobię, spruję ten w rastafariańskich kolorach i przerobię, żeby był kaptur i kieszenie. Znowu tych pokazują, przecież ja wiem jak się skończy. Ale już wiem, ty to masz jednak oko. A ty co się śmiejesz i notujesz? Tobie się nigdy nic podoba, jak w filmie pokazują?

P.S. Terminy dziewiarskie mogą być lekko przekłamane, bo szło to szybko.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka