Przeznaniccenie. Pech. Fatum. Omen. Biala Magia

16.10.14, 19:45
Witam! Chcę powiedzieć że czuję luz blues. Zrozumiałam też że te duchy, które przychodzą do mnie, przypominają mi również o moim zbłądzeniu, gdyż rzeczywiście, jeszcze przed Szkołą duchową, zajmowałam się praktyką duchową, polegającą na uzdrawianiu przez modlitwę i wiarę. Ale nie taką modlitwę jaką się potocznie używa, a raczej prośbą wynikającą ze zjednoczenia ze Stwórcą w miłości o uzdrowienie czegoś tam. Potem kiedy znalazłam się w tej Szkole zaniechałam tych praktyk. Domyślam się,że stąd wynika moje cierpienie i pojawienie się tych duchów, z odejścia od Stwórcy, bo Szkoła , albo jacyś mądrale w tej szkole stwierdzili że to nie to. Nie rozumieli moich doświadczeń duchowych, a ja potulnie zgodziłam się sądząc że wiedzą lepiej. Zajmowałam się Huną i masażem Ma-Uri, wtedy czułam się znakomicie. Sama Szkoła nie jest winna tylko ludzie którzy myślą że im wszystko wolno.
Pełna wersja