czy jeszcze pokocham?

IP: *.legnica.dialog.net.pl 04.07.01, 11:09
czy jeszcze pokocham? Nawet nie wiem co to znaczy kochac. Mam 22 lata. Moze
jestem jeszcze za mloda?
    • Gość: Bartek Re: czy jeszcze pokocham? IP: *.warszawa.ppp.tpnet.pl 05.07.01, 16:44
      Gość portalu: magda napisał(a):

      > czy jeszcze pokocham? Nawet nie wiem co to znaczy kochac. Mam 22 lata. Moze
      > jestem jeszcze za mloda?
      Twój czas jeszcze nadejdzie...wierz mi.
      Ale samotność bywa czasem lepsza od rany w sercu, a tą niełatwo zagoić.
      Pred.a.thor@wp.pl



      • Gość: caha Re: czy jeszcze pokocham? IP: *.arcor-ip.net 09.07.01, 23:05
        ja mam lat...17 i tez mysle ze nigdy nikogo nie spotkam.
        i (zabrzmi to tróche,hmmm,zarozumiale?) nie martwie sie tym ze nikomu sie nie
        spodobam, wrecz przeciwnie. ze w kazdej osobie znajde jakis minus,cos co powie
        mi ze nawet na 2 spotkanie nie warto sie umowic, bo po co koro moge ten czes
        spedzic z "moimi ludzmi" i lepiej sie bawic.
        nikomu nie daje szansy, czy zawsze tak bedzie??????
        • Gość: Mikey Re: czy jeszcze pokocham? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.01, 23:15
          eee, jeszcze kilka lat temu tak samo myślałem
          wydawało mi się, że stawiam poprzeczkę za wysoko, że żadna dziewczyna jej nie
          przeskoczy
          i co?
          spotkałem dziewczynę, która jednak zdołała przeskoczyć, ale ja za to nie
          poradziłem sobie z jej poprzeczką, :(
          powiem ci tylko "you never know"
    • Gość: Rollins Re: czy jeszcze pokocham? IP: 172.30.22.* / *.zgrudna.kghm.com.pl 06.07.01, 09:24
      Czasami mi sie wydaje ze juz za poznao. Mam 21 lat a tyle juz przezylam, a moze
      mi sie tylko wydawalo.Wszyscy mowia ze przyjdzie na to czas-mowia i mowia od
      kilku lat i nic powaznego sie nie dzieje.A ja powolutku trace sily i zaufanie
    • Gość: paula Re: czy jeszcze pokocham? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.07.01, 09:53
      Miłości i zakochania się nie szuka,nie można powiedzieć sercy "w tym to sie
      zakocham". Często się słyszy "co ona/on w nim/niej widzi?" My tego nie wiemy
      ale oni tak - to jest właśnie miłość. Po prostu przychodzi bardzo
      niespodziewanie i nie jest ważny wiek. Może to być jak masz lat naście i jak
      masz kilkadziesiat - to doprwady nie jest istotne. Miłość rządzi sie własnymi
      prawami.
Pełna wersja