Dodaj do ulubionych

Czy ściągi powinne być zabronione??

IP: 2.4.STABLE* / 192.168.0.* 09.05.02, 16:52
Na szczęście tak jeszcze nie jest ale słyszałem dużo głosów że tak powinno być
ponieważ ktoś się uczył i mu nie wyszło, a ktoś się nie uczył a wszytsko
ściągnął-zapraszam do dyskusji
Obserwuj wątek
    • Gość: Mika Re: Czy ściągi powinne być zabronione?? IP: 204.186.253.* 09.05.02, 17:07
      Gość portalu: GoGo255 napisał(a):

      > Na szczęście tak jeszcze nie jest ale słyszałem dużo głosów że tak powinno być
      > ponieważ ktoś się uczył i mu nie wyszło, a ktoś się nie uczył a wszytsko
      > ściągnął-zapraszam do dyskusji

      Jak to, przeciez one sa zabronione!? Moja nauczycielka od biologii zawsze mowila,
      ze sciagi sa OK tak dlugo, jak nie sa pisane bezmyslnie (raczej jako dodatkowe
      zabezpieczenie wiedzy), ale i tak ktos za sciaganie zawsze wylatywal za drzwi.
      Przyznajmy jednak, ze sciagajacy musi podjac pewne ryzyko, wysilek zwiazany ze
      sciaganiem, ktory albo mu sie oplaca, albo nie jest wystarczajacy i delikwent
      konczy za drzwiami klasy.

        • statler_i_waldorf Re: Czy ściągi powinne być zabronione?? 17.05.02, 13:09
          Wiekszej bzdury nie widzialem jak zyje! Jestescie w jedynym kraju na swiecie (w
          tej oczywiscie cywilizowanej czesci), w ktorym sciagi sa dopuszczalne!
          Sciagajcie ile wlezie, a potem udawajcie wyksztalconych - jeszcze lepiej:
          sfalszujcie swoje ekg i czujcie sie zdrowiej. Skutkuje to tym, ze Polska jest w
          ogonie intelektualnym swiata (jw.), nikt nie ma forsy, byle dupek moze
          przyjechac z zewnatrz i robic co chce, bo potrafi sie dogadac. Sciagajacy na
          lekcji angielskiego "uczniowie" przy rozmowie z obcokrajowcem nie maja nic do
          powiedzenia, sciagacze matematyczni nie potrafia policzyc wlasnego podatku,
          sciagacze chemiczni za duzo pija, a ogolnie: mlode kadry w prawie wszystkich
          firmach i urzedach sa po prostu bezgranicznie niekompetentne. Ale sciagajcie,
          sciagajcie... moze sobie Was kiedys kupie, a wy nawet tego nie zauwazycie.

          stary facet
          • tomi469 Re: Czy ściągi powinne być zabronione?? 09.06.02, 10:30
            to co, na cywilizowanym zachodzie dzieciaki nie mają zwyczaju robić ściąg? - w
            to po prostu nie uwierzę!
            prawie każde normalne i inteligentne dziecko w naszym kraju robi ściągi z
            nielubianych przedmiotów - ja robiłem głównie z biologii, historii, chemii i
            fizyki, a im bardziej spostrzegawczy był nauczyciel tym większe wyzwanie i tym
            większa frajda zrobić go na szaro.
            pozdrawiam wszystkich ściągających
            • Gość: andrzej Re: Czy ściągi powinne być zabronione?? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.06.02, 19:48
              W USA za udowodnione ściąganie wylatuje się ze studiów. Osoba ściągająca oszukuje wszystkich
              uczciwie piszących i jako taka jest tępiona również przez grupę. W wielu uczelniach jest tak, że
              student, który podczas egzaminu zauważył ściąganie pisze o tym w pracy egzaminacyjnej.

              Taki stosunek do ściągania, poza z gruntu odmiennym podejściem do osobistej uczciwości
              częściowo jest zapewne spowodowany przez system, w którym ocena z egzaminu jest uzależniona od
              średniego wyniku w danej grupie. Osoby ściągające zawyżają średnią, przez co obniżają oceny osób
              uczciwych. U nas taki system nie jest tak powszechie stosowany, tym niemniej bezpośredni efekt
              obecności osób nieuczciwych jest podobny, szkody wyrządzone uczciwym są wymierne.
              • e._ Re: Czy ściągi powinne być zabronione?? 09.06.02, 20:15
                Bo u nas nie ceni się tego, który jest uczciwy tylko tego, który daje sobie
                radę.
                No i mamy potem takich lekarzy, co to "dawali sobie radę" a teraz przyszło im
                nam leczyć, takich ekonomistów, co to też "radzili sobie" na studiach i
                ściągali a teraz moczą temat za tematem a wielu z nich, jeśli nadal ściąga,
                to... do własnej kieszeni.
    • Gość: wu Re: Czy ściągi powinne być zabronione?? IP: *.acn.waw.pl 09.06.02, 20:22
      Powszechność ściągania w Polsce spowodowana jest również specyfiką programów
      szkolnych. W czasach, gdy chodziłam do szkoły (a bylo to b. dawno temu), ilość
      materiału do wkucia na pamięć była taka, że bez ściąg trudno było sobie
      poradzić. Nie oczekiwano od nas umiejętności wyciągania wniosków, tylko
      zapamiętania tysięcy szczegółów. Oczywiście ściąganie było surowo zabronione,
      ale i tak powszechne. Wiem, że w innych krajach programy szkolne były układane
      inaczej. Stąd wynikał inny zakres wiedzy absolwentów. Pamiętam jak zdziwiło
      mnie, gdy rozmawiając z pewnym wykształconym i wysoko postawionym Francuzem,
      stwierdziłam, że on nie ma pojęcia w jakim kraju leży Sofia. Historię Francji
      znałam lepiej od niego. A mimo to on świetnie zarządzał dużą światową firmą.
      Syn mojego przyjaciela - licealista ze słabymi ocenami - gdy wyjechał do USA na
      rok i tam kontynuował naukę - był uważany w amerykańskiej szkole za geniusza
      zwłaszcza z matematyki i innych nauk ścisłych. Ale my z tą szczegółową i
      niezbyt potrzebną w życiu wiedzą, nie zawsze radzimy sobie w pracy. Wydaje mi
      się, że ściąganie nie byłoby tak rozpowszechnione, gdyby w szkołach oczekiwano
      samodzielnego myślenia, a nie wykutych na pamięć regułek.
      • Gość: mila Re: Czy ściągi powinne być zabronione?? IP: *.man.bydgoszcz.pl 14.06.02, 19:31
        otóż to Wu otóż to
        ja wlasnie sie ucze ( 3 gim.) i wiem jak to jest w "praktyce"
        ściągać nie ściągam bo się boję
        ale pewnie nie robie tego dlatego, iż nie mam problemów z nauką i wole polegać
        na tym, co mam w głowie
        prawde mówiąc nie dziwie się tym,którzy ściagaja, bo wiekszosc materialu, ktory
        przerabiamy i tak obowiazuje w zasadzie 3xZ : zakuc zdac zapomniec
        i czyż lista: zrobic ścigę zdac zapomniec nie wychodzi na to samo?
      • Gość: moc Re: Czy ściągi powinne być zabronione?? IP: 216.126.91.* 14.06.02, 20:25
        Gość portalu: wu napisał(a):


        > niezbyt potrzebną w życiu wiedzą, nie zawsze radzimy sobie w pracy. Wydaje mi
        > się, że ściąganie nie byłoby tak rozpowszechnione, gdyby w szkołach oczekiwano
        > samodzielnego myślenia, a nie wykutych na pamięć regułek.

        Amen.
        Doswiadczylem oba systemy na wlasnych plecach i zgadzam sie z wu w 100%. Mam
        takie wrazeni ze probowano z kazdego ucznia w Polsce (za czasow PRL) zrobic
        Leonardo da Vinci. Czyli wszystkiego jak najwiecej i jak najszerzej. Do tego
        drobniono wszystko na przedmioty: biologia, fizyka, chemia itd itp. Fajnie dla
        teoretykow. Ale co dla ucznia i jego przygotowania do zycia i pracy. Masa
        zasad, regul i regulek wkuwanych na pamiec. Ale swiat wyglada inaczej. Moj syn
        jest teraz w szkole sredniej. Tutaj nie ma takich ostrych podzialow
        przedmiotow. Oczywiscie jest matematyka, angielski ale jest "science" ktora
        laczy fizyke, chemie i wiele innych nauk. Tutaj dzieci ucza sie na projektach i
        zastosowaniu uzyskanej wiedzy w praktyce a nie na glupim uczeniu sie na pamiec
        jakichs formulek. Jest muzyka, ale kazdy uczen gra na jakims insturmecie.
        Generalnie biorac kontakt z nauka (obojetnie jaki przedmiot) jest jak najbardziej
        zwiazany z ralnosica i otaczajacym swiatem.
        A sciagi..... nawet takiego slowa nie ma w jazyku angielskim. Jest "cheating"
        ale jest to surowo karane. Po prostu jestes wyzucany ze szkoly.
        "Ucz sie, ucz, nauka to potegi klucz." Ne sciagajcie.
        Pzdr.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka