Gość: natalia
IP: 217.153.134.*
07.12.04, 15:41
jusz teraz dowiedziałam sie że tak naparawde niema mikoja mam 10 lat i jusz
teraz kiedy weszłam na te stronke zrozumiłam że mikoóaja niema ale jjrstem
lekko niepewna bo w końcu skad mozecie wiedziec że miklołaj niema??/ mikołaj
przciesz mieszka w finlandii i tylko dzieci z finlandiii go widzialay więc
niemuwuwcie takich głupot bo jusz mi si.e tego słuchac , czytac nirchcd
poprostu macie beznadziejny temat ale woguler tow szytkim chcialam powiedziec
e mikołaj istnioeje tylko może niejezdzi do nas ale rozdaje bliżej prazenty
czyli w swoim kraju a nie u nas w polsce czy wy naparwde tegp niepojełyście
jerstescie jsuz dorosłymi mamami i jeszcze o tym niepomyslałyscie lepiesj sie
zastauwcie a ja wam powiem co mozna dziecku powiedziec bo pzrciesz jestem
dzieckiem i wiem jak ożna mu to powiedziec wie: trzeba mu powiedziec to co ja
wam powiedziłam ze tak naoparwde to mamy pzrynosza [prazxzenty a mikoaj jest
w swoim krauju i tam rozdaje parzeenty , a kiedy dziecko będzoe smutne to
powiedziec mu zde : ale jesli chcesz to do ciebie napewno przyjedzie
wystarczy że w myślach mikoja poprosi a napewno sam przyjedzie osobiście .
mam nadzieje że ta porada wam cos da do zrozumienia bo naoarwde ja to an
sswojej młodszej suotrze wyprubowałam wiec naparwde podziłąo spryjucie
tak !!!!!!!!!!!!!!