Kolo milosnikow CK monarchii przy DM

11.03.05, 08:51
Szanowni Dziewiarze,

Dojrzalem do ogloszenia tej decyzji wczoraj. Po obejrzeniu Mifiorowego zdjecia
przedstawiajacego sztuczna sosne-stacje prezkaznikowa telefonii komorkowej
oraz panstwotworczej granicznej bramki kontrolnej prowadzacej na sciane.
Niewazne ze w Widniu pleni sie Starbucks Coffee, oferujac "kawe" w papierowych
kubkach i zakaz paltnia, duch CK Monarchii zyje. A winnismy jej pozgonna
wdziecznosc zarowno jako demokraci jak i jako (byli) anarchisci (tu wdziewam
pomaranczowa czapke w krasnoludki). Ona to bowiem, panstwostworek kochany, po
pierwsze doprowadzila idee panstwowosci daleko za granice absurdu i obdarzyla
nas Szwejkiem i jego epigonami. Ona rowniez, jako pierwsza sprowadzila
pojecie monarchii i okolic na lamy gazet czytanych u fryzjera, wytyczajac tym
samym droge, ktora dzis podazaja inne monarchie Europy. Ona to zaplodnila
myslowo kohorte pisarzy najwyzszego lotu, ze Stanislawem Lemem i Janem Drda na
czele. Jak wygladalyby dzis nasza cywilizacja, gdybysmy nie byli swiadomi ze
zaslugi dla Panstwotworu taniej jest wreczyc order bez przywilejow niz
obdarzyc przywilejami bez orderu.

Otwieram zatem watek poswiecony tropieniu sladow Wiecznie Zywej w dzisiejszych
cywilizacjach, Nie bede ukrywal ze szczegolnie licze na tych dziewiarzy,
ktorzy hekluja z terenow obdarzonych geniusem CK loci. Jakkolwiek nie od
rzeczy byloby rowniez przygladniecie sie Czolowemu Mocarstwu Ery Dzisiejszej
czy nie nabiera ono znanych nam i kochany rysow Starego Pierdoly. Biorac pod
uwage Mitteleuropejskie korzenie czesci Tamonejszych Elit nie byloby to takie
dziwne.

Niech dzisiejsze bycie "si" zastapi bycie "Sissy" !

Dziekuje za uwage.
    • millefiori Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 11.03.05, 09:13
      BrezlY, niechze cie uscisne za to plomienne i porywcze przmowienie!
      Juz lece:
      - duch Wielkich Wegier nadal zywy, od kolebki i z mlekiem matki: np. w sklepie z
      zabawkami - edukacyjny pucel czyli mapa Wegier sprzed traktatu w Trianon

      - w umundurowaniu armii nadal pokutuje charakterystyczna czapeczka z baczkiem,
      znana z wizerunkow Milosciwego Pana i Dobrego Wojaka

      - Sissy torta to jeden z ladniejszych wyrobow cukierniczych w tym kraju, a torty
      i makowce to Wegrzy potrafia!
      • brezly Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 11.03.05, 11:14
        "Sissy" z Romy Schneider pelni w TV.de te sama role jak kiedys w tvp.prl
        "Zakazane piosenki" i "Sami swoi". Puszcza sie ja w swieta , glownie panstwowe.
        Film jest, jezeli sie nie myle, jedna z pierwszych wielkich produkcji
        niemieckiej kinematografii po wojnie i pelnil/mial pelnic funkcje zbiorowej
        psychoterapii duszy germanskiej, dosc poplatanej w tym czasie, pokazujac ze moze
        byc germanskoc piekna, sympatyczna i gemütlich. Ze akurat w Austrii to tak jakos
        wyszlo. Ja sie zawsze wzruszam jak pomysle o scenie z gluszcem. Albo
        cietrzewiem, oni chodza u mnie razem, jak cis z limba. Mam opowiedziec scene?
    • cyber_moose Galicja do AustroWęgier! 11.03.05, 12:07
      Jako mieszkaniec Galicji żądam ponownego przyłączenia jej do Cesarstwa!
      • millefiori Re: Galicja do AustroWęgier! 11.03.05, 17:28
        Brezly, jak ci zazdroszcze, musze sie po kopie do wypozyczalni udawac, bo wersja
        wegierska z dubbingiem jest dla mnie nie do przezycia; tez tu nadaja od czasu do
        czasu. A Sissi jest na Wegrzech postacia kultowa. Portret cesarzowej w kazdym
        antykwariacie, minimum jeden. Ba, jest nawet specjalistyczny antykwariat Sissi
        na Margit Korut (w Budzie), z memorabiliami i rekwizytami. Ostatecznie cesarzowa
        nauczyla sie jezyka wegierskiego, by mowic jezykiem czesci swych poddanych.

        hungart.euroweb.hu/magyar/b/benczur/muvek/
        (6 od gory)

        O torcie Sissi juz wspominalam, obowiazkowy w kazdej szanujacej sie kawiarni.
        A likier w kazdym szanujacym sie sklepie:)

        www.br-online.de/politik-wirtschaft/mittagsmagazin/dynamisch/specials/budapest2002/ungarn_sissiflaschen.jpg
        Pomnik Sissi stoi, chyba ustawiony wtornie, na trawniku przy rozjazdach mostu
        Elzbiety (dowolnosc interpretacji, bo nie iadomo, czy chodzi o sw Elzbiete
        Wegierska czy o Sissi). Cesarzowa siedzi sobie i patrzy spod wiaduktu na zamek
        wbudanski.
        Bardzo podobny pomnik Sissi, odarty z napisow, ale od razu wiadomo, kto na nim
        zacz, stoi w miejscowosci Bardejowske Kupele na Slowacji (kilka km od
        Bardzejowa), ulubionym badzie cesarzowej.

        www.kupele-bj.sk/web/slovak/historiazaciatky.htm
        Miejscem pielgrzymkowym jest Godolo (3 oumlauty nad o),
        www.le-flamant-rose.org/ougrienne/budapest.htm
        30 km na pn wsch od Budapesztu, nie tylko ze wzgledu na Hungaroring, ale przede
        wszystkim na palac Grassalkowiczow, ktory byl ulubiona rezydencja Sissi na
        Wegrzech. Zjezdzal tam z Krakowa na malowanie Wojciech Kossak (polowania par
        force i portrety pary cesarskiej).
        knieja.pl/galeria2.php?k=10&p=2
        (2 od dolu po lewej)
        PS . Link ostatni polecam szczegolnie Losiowi (portal Knieja, znaczy)
        Millefiori
        Wydawnictwa i ich obyczaje
    • baloo Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 13.03.05, 18:17
      Oszkurde, a mnie przy tym nie bylo ! No to ja poprosze, zeby mnie oczywiscie w
      poczet tenteges, jako starego milosnika CeKa, Starego Prochazki, winersznycli i
      innych rozkoszy.
      Jako wiano wnosze starogalicyjskie umilowanie tytulow wszelakich, jubileuszy,
      i zycia kawiarnianego ;o)

      a propos tytulomanii : slyszeliscie o pewnej krakowskiej damie z przelomu dawno
      ubieglych wiekow, ktora kazala sobie napisac na wizytowce: "XX, wdowa po YX,
      emerytowanym prenumeratorze "Kuriera" w twardej oprawie ?"

      ;o)

      klaniam sie nisko i zmykam niestety na kolejno szychte. papatki.
      B:
      • baloo Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 13.03.05, 18:21
        a swojo drogo, to jak Ty, Blizniak, milosnik CK, wytrzymujesz u tych , za
        przeproszeniem, Nordykow ? Przeciesz ta cala Nordykolandia tak sie chyba ma do
        CK, jak nie przymierzajac "Gloria Preussens" do "Marsza Radetzkiego". Niestety.

        No a tera naprawde zmykne pozdrowiwszy wszystkich .

        B.
        • brezly Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 14.03.05, 07:40
          To jest, Blizniaku, dobre pytanie. Ale tu jest problem zaleznosci miedzy
          literatura a zyciem. CK jest OK. Ale jako literatura. Zycie w wielkim swiecie
          Capowic zas, to inna sprawa. Tutejsza zas populacja istnieje tak, rzeklbym,
          nienachalnie.
          • millefiori Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 14.03.05, 07:41
            Czesc, Brezly!
            • vaud Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 14.03.05, 07:43
              wlasnie!
              • brezly Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 14.03.05, 08:13
                Dz-bry:-)
          • baloo Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 14.03.05, 12:21
            Jest w tym, co mowisz, jakas siermiezna prawda niestety. Ale siemi cos wydawa,
            ze tylko w CK- bidoszarzyznie mogla wykluc sie mlodopolskosc ;o)
            A przecie my wszyscy z Niej ;o)
            • baloo Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 14.03.05, 12:22
              I dzindybry wszystkim (Boze, co za chamidlo z tego bala)
            • brezly Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 14.03.05, 12:30
              Ehem, ten tego, ueeee, no nie jest to moja ulubiona epoka wszak. Niby wplywy
              skandynawskie wszelakie, Stachu P. to dla znajomego Dunczyka jedyna kojarzony
              polski autor, bo rabnal kiedys ksiazke o Munchu, o ktorej w pl to malo kto wie,
              po gorach chodzili, ale to jakies takie.... Jakos Czesi na to CK lepiej
              reagowali. Znaczy mnie monarchicznosc CK i jej Panstwowosc (spocznij!) rusza, a
              nie miasto wojewodzkie Krakow owczesne, co 30 tys. mieszkancow mialo, z jego
              filistrami i pelerynami. Mimo ze Krakow obecny to ja ajlawju i ze stolice nalezy
              natychmiast przeniesc z powrotem itp. I ze Mazan z Turowiczem i cala ta reszta.
              Czy ja sie jasno wyrazilem :-((?

              Baloo, a luzna acocjaja strzela: jakie jest wasze zdanie na temat PKiN w W.?
              Burzyc, zaorac, zostawic, czy co?
              • pieranka Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 14.03.05, 12:32
                Nie zajmować się zupełnie nim. Tym PKiNem.
                • brezly Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 14.03.05, 12:38
                  Aha, Pieranka, ale to ja mialem powiedziec. Bo mnie dziwi ze problem , o tak.
                  Cza zostawiac takie o, bo to potem fajnie na koloryt robi, tak uwazam. Jak widze
                  jak Berlinem przez Unter den Linden, wsrod pomnikow pruskich generalow na
                  kolumnach, kolo tych bram ze stopionych francuskich armat toczonych, co to rozne
                  takie maszerowalo ongi w burych ubrankach z pochodniami, idzie sobie parada
                  gejowska, jeszce w tle majac DDR Palac Republiki, i ruski czolg na to patrzy, to
                  ja slysze jak sie Patron Tego Forum w swym nieznamy grobie i nieznanym ciele ze
                  smiechu obraca i wogole, no :-))
                  • baloo Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 14.03.05, 12:56
                    O. Znowu sie zgadzamy ? popacz popacz no.
                    zreszta i tak go niebawem nie bedzie widac zza.

                    --
                    co do MP, to ja owszem tak. Nie sam jeden Przybyszewski wszak. A wrecz
                    przeciwpoloznie - po nim juz prawie nic nie zostalo, a reszta owszem zyje.
                    Barany Piwniczne z nich w linii prostej na przyklad ,a Boy to w samym srodku
                    siedzi i sie szczerzy. Ze o % nie wspomne ;o)

                    B.
                  • pieranka Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 14.03.05, 12:59
                    Pardą, odebrałam ci puentę ;-)
                    • millefiori Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 14.03.05, 15:13
                      Na Wegrzech nietaktem (grubym)jest stukanie sie szklanicami z napojami
                      alkoholowymi przy wznoszeniiu toastow. Bo: gdy węgierska Wiosna Ludow nabrala
                      impetu, z bratnia pomoca swiezo wstapionemu na tron Franciszkowi Jozefowi
                      przybyli Rosjanie pod wodza oslawionego Paskiewicza i wraz Austriakami, pod
                      feldmardszalkiem Haynau stlumili rewolucje wegierska. W trakcie egzekucji
                      powstancow pod salwy plutonow Rosjanie i Austriacy spelniali obficie szklanice,
                      stukajac sie nimi.
                      I dlatego Wegrzy nie stukaja sie kieliszkami przy toastach.
                      • millefiori Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 14.03.05, 15:26
                        Jutro obchody rocznicy wybuchu rewolucji Wegierskiej 1848. W planach mam wyprawe
                        do pomnika Bema, stosownie. Bema tu czcza i wielbia, i milosc do polskiej nacji
                        wzrasta niebotycznie tego dnia, 3 tysiace Polakow przyszlo z pomoca.
                        Jak na wstep do dalszych dziejow ck to poczatki panowania Franca Josefa na
                        Wegrzech nie nalezaly do najchwalebniejszych.
                        • pieranka Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 14.03.05, 15:53
                          To pozdrów ich od nasz też, trzeba by było wytoczyć beczki żubrówki i częstować
                          przechodniów
                          • millefiori Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 14.03.05, 16:05
                            Dziekuje, przekaze. Chetnie bym uwspolnila, ale nie ma, nie ma zubrowki. Zytnia
                            exportowa tylko.
                            • pieranka Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 14.03.05, 16:10
                              anene, jakoś nie pasuje do święta przebudzenia się społeczeństwa jak żubrówa
                              • millefiori Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 14.03.05, 16:22
                                Mnie tez nie, zadna miara. Zostane przy wegrzynie.
                                W Mamucie 2 mamy od niedawna supermarket bio. Wypatrzylam tam dwulitrowe
                                gasiorki wina z upraw ekologicznych z okolic Egeru. Pinot czarny, szary i
                                szardonej. Nosic mi sie jednak nie chcialo, wiec zaczekam na sile meska zakupowa.

                                A propos, ck. W Mamucie 2 lada moment otwarcie sklepu Tatuum. Juz jeden jest na
                                Vaci utca. (W parze z Marksem i Spencerem chadzaja, w mamucie i na Vaci)
                                • pieranka Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 14.03.05, 16:36
                                  Znam ten na Vaci utca jak własną kieszeń. Drozej niż w pl, ale to przez tę utcę
                                  • millefiori Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 14.03.05, 16:42
                                    Swiete slowa, bo to strefa turystyczna. Teraz Vaci ujajczona na swiatecznie, juz.
                                    • pieranka Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 14.03.05, 17:19
                                      ut? chciałam powiedzieć już?
                                      • millefiori Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 14.03.05, 17:25
                                        Juz juz. Bo tuz-tuz. Trzeba przeciez produkcje zimowa z zagrod turystom, prawda?
                                        Dzis Vaud pokazywalam wyroby, zaraz znajde ten watek.
                                        • millefiori Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 14.03.05, 17:57
                                          Ilustrowany watek jajeczny tu, od polowy
                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12233&w=21538663
                                          • pieranka Re: Kolo milosnikow CK monarchii przy DM 14.03.05, 18:00
                                            Niezłe te w ażur cięte
    • brezly No, Szwejk ale w najbardziej ponurej wersji 22.07.05, 13:31
      "Morducha Halsmanna pochowano w 1928 r., a jego głowę przechowywano przez
      kilkadziesiąt lat w instytucie medycyny sądowej. Dziwna sprawa, a jeszcze
      dziwniejsze są kulisy spóźnionego pogrzebu, ale o tym dowiedziałem się po
      opublikowaniu “Ojcobójcy”.

      Niewielka gmina żydowska w Innsbrucku przez lata żądała od władz miejskich, by
      zgodnie z prawem żydowskim pochować głowę obok ciała Halsmanna, ale dyrektor
      instytutu nie zgadzał się, argumentując, że głowa jest dowodem rzeczowym. Jakim
      dowodem, skoro nie żył już nawet Filip Halsmann, który zmarł w 1979 r.? Dopiero
      w 1991 r. wicekanclerz Erhard Busek poparł społeczność żydowską i głowę
      pochowano, bez wiedzy dyrektora instytutu i pod jego nieobecność. Gdy ten
      biurokrata usłyszał o pogrzebie ulubionego corpus delicti, pognał na cmentarz,
      by zapobiec “bezprawiu”, ale ceremonia już się skończyła. Rozwścieczony, polecił
      więc ekshumować “dowód rzeczowy”, by móc chociaż potwierdzić, że to głowa
      Halsmanna i wyrazić zgodę na jej pogrzebanie. Głowę ekshumowano, przeprowadzono
      od nowa wszystkie procedury i ceremonie."

      Calosc tu:
      tygodnik.onet.pl/1548,1237346,0,355292,dzial.html
      • millefiori Szybko, zanim zesla do archiwum 02.11.05, 18:41
        www.mowiawieki.pl/artykul.html?id_artykul=1497
        • brezly Re: Szybko, zanim zesla do archiwum 03.11.05, 07:55
          Sliczoooooooota:-)
Pełna wersja