Gość: oggie IP: *.spsk5.am.wroc.pl 24.05.05, 10:58 rozumiem ze zaczniemy importowac uzywane marynarki z Japonii:D skoro tam popularnosc na nie spada... dobre zrodlo dochodu Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: san a w zime obowiązkowe swetry ;) IP: 195.205.163.* 24.05.05, 11:04 Nie popadajmy w przesadę. Gajerki sie nosi w imię korporacyjnego porządku, a nie dlatego że ma to lub nie ma to sensu (klimatycznego;). Logika zanika w takich sytuacjach. Są grupy zawodowe które wyglądają wiarygodnie tylko w gajerkach i są takie które musza zaprezentować się w "luźnym" stroju (kreatywni w agencjach reklamowych). A tak kontynuując ten prymaaprylisowy artykuł: Nakazać noszenie swetrów w zimie by zaoszczedzić na ogrzewaniu. san Odpowiedz Link Zgłoś
zuitka Re: a w zime obowiązkowe swetry ;) 24.05.05, 11:37 Panie już dawno zauważyły, że można walczyć o zrzucenie ciasnych kanonów presji społecznych. A panowie jak te barany na rzeź: wszyscy robią to, co muszą. Jako kobieta oszalałabym, gdybym MUSIAŁA zawsze nosić garnitur (o ile więcej kreatywności mają w sobie damskie tzw. kostiumy, choć oczywiście też jestem przeciw PRZYMUSOWI ich noszenia, jeśli taki się pojawia - ale szczerze mówiąc nie spotkałam się jeszcze z firmą, kancelarią prawną, czy innym miesjcem, gdzie podstawą jest onieśmielenie, w której wszystkie panie nosiłyby zawsze kostiumy). Zwracam uwagę, że określenie "zawsze" dotyczy nie 5 dni w tygodniu, dziś, jutro, pojutrze, ale 30 lat kariery... Szmat czasu. Precz z uniformem! P.S. Noszenie krawatu to już w ogóle dla mnie kosmos :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Ma Pani absolutną rację. Panujący wśród mężczyzn IP: 213.17.133.* 24.05.05, 15:10 formalizm doprowadza do szału. Po co ludzie o zróżnicowanej przemianie materii mają się ubierać jak zmarzluchy? Czy to średniowiecze? Czy nie lepiej, aby człowiek miał krótkie spodenki i koszule i nie śmierdział? Czy wolimy przegrzanego faceta w marynarce, kamizelce i pod krawatem, pocącego się, śmierdzącego i prawie nieobecnego mentalnie z przegrzania... Pozwilę sobie zacytwoać fragment z mojego ulubionego filmu pt. "Rejs": "albowiem forma bez treści to czsty formalizm"... Gratuluję Paniom racjonalizmu i zazdroszczę przewiewnych spódniczek (wypróbowałem szkocką, ale to kilka metrów szorstkiego i grubego materiału z wełny - żaden interes...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oliveira Re: a w zime obowiązkowe swetry ;) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.05.05, 16:58 Pełna zgoda. Kiedy nadszedł czas, abym wybrał pracę z góry odrzuciłem zawody, gdzie trzeba ubierać się w krawaty i inne takie Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kulczyk Re: a w zime obowiązkowe swetry ;) 24.05.05, 18:35 Racja, ja jak mi się nie chcę, w ogóle się do pracy w nic nie ubieram. Sąsiedzi chyba tego nie doceniają... ale to ich sprawa <lol> Odpowiedz Link Zgłoś
mariusz_k Japończycy odkryli Amerykę ;-) 24.05.05, 12:10 Nie ma to jak z czegoś oczywistego od lat, zrobić epokowe odkrycie. Wiadomo, że garnitur jest symbolem pewnego stylu, elegancji, pozycji, ale to nie znaczy że elegencki mężczyzna na pozycji musi cierpieć z przegrzania. Można jakoś kreatywnie uelastyczniać kanony elegancji i nie robić z tego od razu wielkiej kampanii z broszurkami ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej Re: Japończycy zrzucają marynarki IP: *.europe.hp.net 24.05.05, 15:04 Podoba mi sie to. To takie japonskie. Pamietam jak siedzialem kiedys w autobusie w Hiroszimie, w drodze do biura, w garniturze a pod spodem lal sie pot, strumieniami. Kto mieszkal w Japonii, zrozumie. W Japonii istnieje odgorny (kulturowy, historyczny, srodowiskowy...) nacisk na to zeby do pracy chodzic w garniturach. O godzinie 17-18 zobaczycie tysiace japonczykow wylewajacych sie z biur, wszyscy w garniturach, niezaleznie od plci, niezaleznie od pogody. A kampania jak kazde inne w Japonii. Kiedys w TV puszczali tam film, na ktorym premier lub zwykly japonski pracownik, opalali sie na plazy, na wakacjach. Wszystko po to zeby uswiadomic japonczykom ze wakacje sa dostepne, zeby brali wolne i ze nie-pracujac, tez mozna zyc. eh... pozdr. Maciej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Otóż to: szczęśliwie od czasów generała Todzio i IP: 213.17.133.* 24.05.05, 15:16 pamiętnej propagandy "stu milionów" Japończycy nauczyli się wykorzystywania mediów do promowania racjonalnych wartości - może my się od nich nauczymy? P.S. W Japonii nie byłem, ale zdarzyło mi się gościć w paru krajach o podobnie kłopotliwym klimacie - mieszanina klimatu śródziemnomorskiego z wysoką wilgotnością. Koszmar dla człowieka formalnie ubranego. Potwierdza to mój przyjaciel z Niemiec, Michael, który pracuje dla jakiejś japońskiej firmy, produkującej części samochodowe. Z racji zawodu często jeździ i sporo czasu spędza w Japonii. Twierdzi, że upał niby porównywalny z Hiszpanią (nie mówimy o wyspie połnocnej), ale przy tej wilgotności cały czas spływa z ciebie woda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ch. Baudelaire JAPOŃCZYCY TO MAŁPY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.05, 19:08 Japończycy to małpy, zawsze to powtarzałem - poczytajcie moje "Mon coeur mis a nu". Kto to widział, by małpy przebierać za cywilizowanych ludzi?! Już dawno powinni przestać bezcześcić piękny męski strój, swym dzkim gustem. Może i noszą garnitury, ale zawsze wyglądają w nich jak w szmatach. Zupełnie nie potrafią ich nosić, albo mają te swoje brudnożółte karłowate cielska tak bezkształtne, że nic prócz prześcieradła im nie pasuje. Fuj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Ch. Baudelaire - odpowiedź jest prosta IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 24.05.05, 20:40 jesteś tępym idiotą, powiedzieć o tobie cokolwiek innego to grzech. Odpowiedz Link Zgłoś
tppiotr Re: Japończycy zrzucają marynarki 24.05.05, 21:13 Budujmy drugą Japonię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kodżiro Re: Japończycy zrzucają marynarki IP: *.riviera.pw.edu.pl 25.05.05, 00:49 nie wiem co napisac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: v2l Re: Japończycy zrzucają marynarki IP: 82.112.197.* 25.05.05, 09:13 szkoda ze nie ma zdjecia!!! blekitna koszula i spodnie khaki, nono, jako tako Odpowiedz Link Zgłoś