Telefoniczni maniacy w Japonii

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 11:56
postep technologiczny... pogadac mozna tylko przez telefon ;)
    • koopa Może mieli darmowe rozmowy do wykorzystania? 05.07.05, 12:01
    • Gość: Arbaal Stuknięci IP: *.miechow.com / *.miechow.com 05.07.05, 14:20
      Jak widać stukniętych nie brakuje :-)
    • Gość: autor Dobra rzecz - pogadać IP: *.chello.pl 05.07.05, 14:48
      Dobra rzecz - pogadać. TPSA
    • Gość: Maciej mieszkalem kiedys w Japonii... IP: *.net.external.hp.com 05.07.05, 16:00
      na poczatku nie rozumialem dlaczego wszyscy caly czas slecza nad telefonami
      (glownie stukajac smsy). dopiero kiedy dowiedzialem sie ze cena jednego sms'a
      (a wlasciwie maila, bo nie istnieje tam sms jako taki) wyslanego z komroki to
      jeden Yen. a 115 yenow to 1$...
      czyli jedna wiadomosc = 1/115 dolara...

      po tym, sam nonstop gapilem sie w swoja komorke i wstukiwalem krzaczki...

      inny swiat
      macias
      • Gość: Tomeks6 Re: mieszkalem kiedys w Japonii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 17:46
        No to sie popisałeś, widziałeś ile u nas kosztuje sms?? Maksymalnie 20 groszy a
        są takie po 1 czy 3 grosze wiec co sie tak dziwisz??
    • Gość: antyjaponiec Re: Telefoniczni maniacy w Japonii IP: 128.187.3.* 05.07.05, 16:25
      japonczycy sa bardzo niedojrzali, dorosly osobnik jest na poziomie naszego siedmiolatka. ale nie ma
      sie co dziwic skoro indywiduum tam nic nie znaczy i cale zycie jest sie kontrolowanym i sterowanym na
      wszystkie sposoby
      • turecki4 Re: Telefoniczni maniacy w Japonii 05.07.05, 16:45
        No tak, nie ma to jak zachodnie demokracje, szczególnie USA i ten imperializm,
        że liczą tylko amerykanie, innych narodów co do zasady nie ma.
    • Gość: qwaeb Re: Telefoniczni maniacy w Japonii IP: *.it-net.pl 06.07.05, 10:21
      tez pracuje na infolinii i też dzwonią maniacy po kilkanaście razy dziennie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja