Gość: Wojtek
IP: *.kvarner.net
30.07.01, 13:37
Znajomy przeslal mi swoje wrazenia z podrozy. Brr!
Skorzystalem ostatnio z oferty dwutygodniowego wyjazdu do Turcji,
ktora
to zakupilem od renomowanej firmy Biuro Podrozy ITAKA. Niech szlag
trafi
taka renome. Przeczytajcie sobie jak traktuje swoich klientow firma
ITAKA:
Zaczelo sie od razu z grubej rury. Ja na szczescie lecialem z
Warszawy, ale po ludzi z Poznania mial przyjechac bus (firmy ITAKA), zeby ich
zawiezc do Wroclawia, skad lecieli - nie przyjechal. Dotarli na lotnisko w
ostatniej chwili (chyba taksowka), troche byli zdenerwowani, ale
przeciez jada na wakacje z wysmienita firma ITAKA, po co sie niepotrzebnie
denerwowac.
Przylecielismy do Turcji, a potem dojechalismy do Alanyi. Pierwsze
zdziwienie nie ma miejsc w hotelu, ktory sobie wykupilismy, ale pani
na miejscu mowi, ze serdecznie nas przeprasza i ze bedziemy mieszkac w
lepszym hotelu. Po co sie denerwowac, wspaniala firma ITAKA, na
pewno nam zrekompensuje niedotrzymanie umowy i za ta sama kase pomieszkamy se
w super hotelu.
A super hotel wyglada tak:
W pokoju goraco tak ze 35 stopni (na dworzu ponad 45, i tak jest
dobrze), ale pewnie jak wlacza klime to bedzie super, zebysmy tylko
nie zmarzli.
Wchodze do lazienki, wychodze z lazienki, chyba wiecej tam nie
wejde, na pewno nie z wlasnej woli. Ciemno i na maxa smierdzi. Po
przyzwyczajeniu oczu do polmroku, juz wiem dlaczego zastosowano tu zarowke 20
W,zeby bylo mniej widac. Nie sprzatano tu chyba od roku, potrzaskane
kafelki,ale mamy i cos pozytywnego - stare, uzywane mydlo - pewnie prezent od
bardzo dobrej firmy ITAKA.Niby nic a cieszy - w koncu o nas pamietali.
Cos nie wlaczaja tej klimy. Zadne klotnie nie pomagaja, twierdza, ze
jest wlaczona. Przykladam palec do wywietrznika - czuc lekki powiew
cieplego powietrza, chyba dziala. Sprawdzam u kilku sasiadow, to samo. Troche
poirytowani toczymy trzygodzinna rozmowe z rezydentka dobrej firmy
ITAKA. Hotelu nam nie zmienia, klima przeciez dziala, a pokoje
i lazienki sprzataja co trzy dni (zastanawiam sie ile godzin trwa ich dzien -
15000?). Poza tym, jak nam sie nie podoba to trzeba bylo jechac z Neckermanna
albo Winga, a nie z niezlej firmy ITAKA. Cos mi tu nie pasuje
pracownik nienajgorszej firmy ITAKA, mowi nam zebysmy lepiej korzystali z
oferty innych biur podrozy, hmmm dziwne.
Kolejne godziny spotkania, udalo sie wynegocjowac, ze w ramach
rekompensaty dostaniemy jedna wycieczke za darmo. Super. Ale tylko
pod warunkiem, ze kupimy trzy inne wycieczki. Kurde, pierwszy raz slysze
o rekompensacie w stylu - daj mi 450 DM, to ja ci dam 120. Ale coz
bylo robic, trza brac co daje dosc slaba firma ITAKA.
Idziemy na jedzenie, na stolowke. Chodzimy i patrzymy, patrzymy i
chodzimy. Do wyboru do koloru - zgnile ogorki, zgnile pomidory,
zjelczale maslo, stare arbuzy (nie zgnile, po prostu troche podeschly).
Znajomy je danie na goraco, odwazny gosc, a moze zdesperowany?Cala noc znajomy
wymiotuje.
Chyba sie nie zaaklimatyzowal.
Jedziemy na wycieczke. Dostalismy zamiast sniadania lunch-pakiety.
Wszyscy wyrzucili je do kosza na recepcji, po co nosic ze soba
zgnile zarcie.
Super, zwiedzimy sobie Kapadocje. W autokarze jest dwa razy za duzo
ludzi, ale sie nie martwimy, slaba firma ITAKA zalatwi nowy autokar.
Czekamy na niego dwie godziny. W koncu jedziemy. Po siedmiu godzinach jazdy
zwiedzamy sklepy, z onyksem, ceramika, tkaninami, skorami, zlotem.
Zastanawiam sie kto tam kupuje, ceny sa wyzsze dwudziesto,
trzydziestokrotnie niz w normalnym sklepie. Przewodnicy sa zdenerwowani, nikt
nic nie kupil.
Dopiero potem ktos mowi, ze od kazdego kupionego towaru maja 50%
prowizji. Kiepska firma ITAKA, a jak sie umie ustawic! Przy kolejnej
fabryce mowimy, ze nie wyjdziemy z autokaru, jest juz pozno a mielismy
przeciez zwiedzac. Dobrze, jak nie wyjdziemy z autokaru, to mozemy se
tam siedziec kierowca wylacza klimatyzacje i znika wraz z przewodnikami na
poltorej godziny. Jest dosc goraco (ok. 50 stopni) i kto wytrzyma w autokarze,
he? Tak czy siak wysiadamy, najtwardsi wytrzymali pol godziny. Przewodnicy
wynajeci przez fatalna firme ITAKA, nie reaguja na krzyki i silne poirytowanie
klientow. Jedziemy zwiedzac, ale nie ma juz czasu, wiec na kazda z dolin
kapadockich mozemy poswiecic jedynie po 15 minut. Cale pol godziny zwiedzania,
po kilkunastu godzinach jazdy - zbytek laski. Chcemy sie zatrzymac, zeby kupic
cos do picia, przewodnicy wynajeci przez bardzo zla firmeITAKA, udaja ze nie
slysza. Ktos mowi, ze picie wolno kupowac tylko w hotelu (za 10 razy wiecej),
bo od hotelu tez maja prowizje.
Wracamy z wycieczki, wsciekli i przemeczeni, dzieki skandalicznej
firmie ITAKA. W hotelu znajomi odkrywaja, ze zniknely ich wszystkie rzeczy
z pokoju. Paszporty, pieniadze, skory, ktore sobie kupili. Przerazeni
biegna do recepcji, portier z radosnym usmiechem mowi, ze nic o tym
nie wie.
Chca wzywac policje, portier laskawie sie zgadza zadzwonic po
rezydentke z potwornie kiepskiej firmy ITAKA. Chlopak unosi sie, chce swoich
rzeczy,oj duzy blad. Portierzy rzucaja sie na niego i wyrzucaja go z
hotelu, chca go pobic, ale na szczescie go odbijamy. Po paru godzinach,
przyjezdzaja kontrahenci syfowej firmy ITAKA, okazuje sie ze rzeczy znajomych
wyrzucono, bo ich pokoj byl potrzebny dla lepszych gosci. Po
kolejnych paru godzinach laskawie oddaja rzeczy, a gowniana firma ITAKA
przenosi ich do hotelu kilkadziesiat kilometrow dalej.
I tak mozna w kolko.
Jesli chcecie spedzic wakacje w lagrze w poludniowej Mandzurii,
zapraszam do najgorszej na swiecie firmy ITAKA, dzis promocja
jedynie tysiac marek od glowy! Chcesz wrocic z urlopu i leczyc nerwice w pracy -
zapraszamy!
Poleccie oferte ITAKI swojemu najgorszemu wrogowi, bedziecie mieli
pewnosc, ze z niej nie wroci.
Jedna z zasad obslugi klienta mowi, ze zadowolony klient zacheca do
skorzystania z uslug firmy 3 potencjalnych klientow, natomiast
niezadowolony zniecheca az 10. Wierze, ze w dzisiejszych,
multimedialnych czasach oszukani klienci sa w stanie opowiedziec o nieuczciwej
firmie 1000, albo i wiekszej liczbie potencjalnych klientow, zeby ich ustrzec
przed strata nerwow i pieniedzy. Przeslijcie, prosze, te smutna historie do jak
najwiekszej liczby znajomych, moze oni nie dadza sie oszukac i nie kupia
wczasow od Biura Podrozy ITAKA.